Reklama

Wiadomości

Obserwator

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

BLISKI WSCHÓD
Nie ma mowy o pokoju

Reklama

Konflikt na Bliskim Wschodzie się rozszerza. Hamas może liczyć na poparcie przynajmniej części świata muzułmańskiego, także to wojskowe. Wsparcie Hamasu rozważał libański proirański Hezbollah. Oblężenie Strefy Gazy, a następnie ofensywa Izraela były odpowiedzią na brutalny atak kontrolującego to terytorium Hamasu, w którym zginęło ponad 1,4 tys. osób, a ponad 200 zostało uprowadzonych. Siły Obronne Izraela (IDF) zaatakowały miasto Gaza z dwóch stron czołgami i piechotą wspartymi przez lotnictwo. Izraelczycy dali czas na opuszczenie Gazy przez cywilów, wielu jednak pozostało w obawie o utratę domów i po doniesieniach o bombardowaniach w całej strefie. Efektem ataku miało być zniszczenie infrastruktury Hamasu, a jest nim – obok zabicia dziesiątek terrorystów, którzy mieli się zabarykadować w budynkach i tunelach – zmiana Gazy w morze ruin. Dużym echem odbiły się izraelskie ataki na obóz uchodźców w Dżabaliji, które Biuro Wysokiego Komisarza Narodów Zjednoczonych ds. Praw Człowieka (UNHCHR) uznało za prawdopodobne zbrodnie wojenne – zginęło od ok. 100 do 200 osób, ale bilans nie jest potwierdzony. Nie jest też potwierdzona liczba zabitych w czasie konfliktu dziennikarzy. Skargę na obie strony konfliktu wnieśli do Międzynarodowego Trybunału Karnego (MTK) w Hadze Reporterzy bez Granic (RSF), którzy zarzucają im popełnienie zbrodni wojennych przeciwko dziennikarzom. Od początku konfliktu zginęło ich już kilkudziesięciu. Tyle że Izrael nie jest sygnatariuszem Statutu Rzymskiego ani członkiem MTK i odrzuca jurysdykcję trybunału.
w.d.

UKRAINA – ROSJA
Wojna w impasie

Wojna z Rosją znalazła się w impasie i aby go przełamać, potrzeba byłoby wielkiego technologicznego przełomu, a na to się nie zanosi – przyznał naczelny dowódca ukraińskiej armii gen. Wałerij Załużny w rozmowie z tygodnikiem The Economist. Powiedział że się mylił, licząc, iż wykrwawianie się armii rosyjskiej skłoni Rosję do wstrzymania walk. Rosja straciła co najmniej 150 tys. osób. A ponieważ nic też nie wskazuje na przełom technologiczny, wygląda na to, że Ukraina utknęła w długiej wojnie – takiej, w której Rosja ma przewagę. Ukraina nie ma więc innego wyboru, jak tylko zachowywać inicjatywę, kontynuując ofensywę, nawet jeśli porusza się tylko o kilka metrów dziennie. Załużny nie ma wątpliwości, że długa wojna faworyzuje Rosję. – To państwo feudalne, w którym najtańszym zasobem jest ludzkie życie. A dla nas najdroższą rzeczą, jaką mamy, są nasi ludzie – zaznaczył. Na razie Ukraina ma wystarczająco dużo żołnierzy, ale im dłużej wojna będzie trwać, tym będzie to trudniejsze.
w.d.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

ROSYJSKA AGRESJA
Wiecznie żywi

Reklama

Najemnicza Grupa Wagnera, którą kieruje teraz syn Jewgienija Prigożyna – Paweł, znów rekrutuje bojowników – informuje ukraiński portal Suspilne, powołując się na rosyjskie media. Werbunek rozpoczęto na Uralu. Zaznaczono, że ze wszystkimi chętnymi w wieku 20-55 lat będą podpisane kontrakty. Wysokość wynagrodzenia ma zależeć od miejsca, w które zostanie skierowany najemnik. Wypłata ma się wahać między 80 tys. i 240 tys. rubli (od ok. 3,6 tys. zł do 10,8 tys. zł). – Wszystko zostało tak, jak było: atrybuty, symbolika. Bierzemy tych, którzy już mają doświadczenie bojowe, w tym tych, którzy już byli w prywatnej firmie wojskowej. Jedyna różnica jest taka, że bierzemy ludzi z „cywila”, a nie z więzienia – powiedział mediom przedstawiciel Grupy Wagnera.
j.k.

POMOC DLA AGRESORA
Machniom, towariszczi

Korea Płn. wysłała do Rosji ponad dziesięć transportów amunicji, co odpowiada milionowi pocisków artyleryjskich, do wykorzystania w wojnie z Ukrainą – podał wywiad Korei Płd. To mniej więcej tyle amunicji, ile Rosja zużywa w wojnie z Ukrainą w ciągu 2 miesięcy. Niedawno resort obrony Wielkiej Brytanii w swoim raporcie wskazał, że Rosja zaoferowała Korei Płn. za przekazywaną amunicję i sprzęt wojskowy wsparcie finansowe, gospodarcze, dostarczanie technologii wojskowych i współpracę w innych obszarach zaawansowanych technologii, w tym dotyczących przestrzeni kosmicznej. To ważne dla państwa rządzonego przez Kim Dzong Una. Korea Płn. jest na końcowym etapie przygotowań do wystrzelenia satelity szpiegowskiego. Dwie próby wystrzelenia przez Koreę Płn. pierwszego satelity zwiadowczego w tym roku zakończyły się niepowodzeniem, ponieważ elementy rakiet nośnych uległy awarii. Teraz ma to się zmienić.
w.d.

POMOC SPOŁECZNA
Wsparcie na nowo

Reklama

Weszły w życie zmiany w ustawie o pomocy społecznej. Wprowadzają one usługi sąsiedzkie, możliwość prowadzenia przez DPS usług krótkoterminowych, zamianę mieszkań chronionych na treningowe i wspomagane. Jak tłumaczy wiceminister rodziny i polityki społecznej Stanisław Szwed, celem zmian jest maksymalne wsparcie osób potrzebujących pomocy w miejscu zamieszkania. Działania leżą w gestii samorządów, ale rząd wspomaga je finansowo. Przewidziane w nowelizacji mieszkania treningowe i wspomagane, które zastępują mieszkania chronione, będą oferować wsparcie dla osób pełnoletnich, które z uwagi na trudną sytuację życiową, wiek, niepełnosprawność, chorobę potrzebują pomocy w codziennym życiu. Na początku wsparcie otrzymają ci, którzy się tymi mieszkaniami i osobami będą zajmować – tłumaczy Stanisław Szwed. Ma to pomóc w usamodzielnieniu się podopiecznych, aby później mogli mieszkać i żyć samodzielnie. W mieszkaniu treningowym będą świadczone usługi bytowe, praca oraz nauka lub utrwalanie niezależności, sprawności w pełnieniu ról społecznych itp. w celu umożliwienia prowadzenia niezależnego życia. W mieszkaniu wspomaganym natomiast świadczone będą usługi bytowe, praca socjalna oraz pomoc w czynnościach niezbędnych w codziennym życiu w celu utrzymania lub rozwijania niezależności osób na poziomie ich możliwości psychofizycznych. Domy pomocy społecznej będą świadczyć teraz usługi krótkoterminowe. Osoby potrzebujące będą mogły w nich przebywać do 30 dni w roku – na czas wytchnienia dla ich stałych opiekunów.
j.k.

BADANIE
Uwaga na mózgi

Pandemia COVID-19 wywarła trwały negatywny wpływ na działanie mózgów u osób powyżej 50. roku życia. Badanie przeprowadzone przez brytyjskich naukowców wykazało, że funkcje poznawcze i pamięć robocza u tych osób pogarszały się szybciej, nawet jeśli nie były one zakażone wirusem. Stwierdzono, że przyspieszenie spadku funkcji poznawczych zaostrzyły: samotność i depresja, spadek aktywności fizycznej i wyższe spożycie alkoholu, a także skutki samej choroby. Wnioski? „Nasze odkrycia podkreślają potrzebę rozważenia przez decydentów szerszych skutków zdrowotnych ograniczeń, takich jak lockdowny, podczas planowania przyszłej reakcji na pandemię” – oceniają autorzy badań.
w.d.

HABSBURGOWIE Z ŻYWCA
Polscy patrioci

W rodzinnej krypcie Habsburgów w konkatedrze w Żywcu w czasie uroczystej Mszy św. zostały złożone urny z ziemią z grobów księżnej Alicji Ankarcrony-Habsburg, arcyksięcia Karola Olbrachta Habsburga i ich syna księcia Karola Stefana Habsburga. Byli polskimi patriotami. W świątyni odsłonięto także tablice prezentujące Krzyże Orderu Odrodzenia Polski: kawalerski dla księżnej Alicji i wielki dla arcyksięcia Karola Olbrachta. W żywieckim kościele spoczywają już rodzice arcyksiążęcej pary – Karol Stefan i Maria Teresa, a także ich dzieci – Olbracht Maksymilian i Maria Krystyna. Władze Żywca przez lata zabiegały o to, aby prochy ostatnich przedwojennych właścicieli dóbr żywieckich wróciły ze Szwecji do ich rodzinnego miasta. Arcyksiążę Karol Olbracht Habsburg z małżonką – szwedzką księżną Alicją byli przywiązani do polskości. Arcyksiążę był oficerem Wojska Polskiego. Po 1939 r. nie podpisał volkslisty, za co był więziony. Księżna działała w Armii Krajowej. Po wojnie żywieccy Habsburgowie wyemigrowali, a komuniści odebrali im obywatelstwo. Księżna Maria Krystyna odzyskała je w 1993 r. Do Polski wróciła 8 lat później.
j.k.

KAROL W KENII
Nie ma usprawiedliwienia

Kenia była trzecim krajem odwiedzonym przez Karola III wraz z królową Camillą od czasu objęcia tronu we wrześniu zeszłego roku. Przed rozpoczęciem wizyty pojawiły się wezwania, by w imieniu Wielkiej Brytanii przeprosił za zbrodnie popełnione w czasach kolonialnych, m.in. podczas tłumienia powstania Mau Mau w latach 50. XX wieku. – Musimy uznać najbardziej bolesne momenty naszej długiej i złożonej relacji – powiedział monarcha w przemówieniu wygłoszonym na przyjęciu wydanym przez prezydenta Kenii Williama Ruto. – Bardzo ważne jest dla mnie, abym lepiej zrozumiał krzywdy i spotkał się z niektórymi z tych, których życie i społeczności zostały tak boleśnie dotknięte – zaznaczył. Karol III nie przeprosił wprost. O formalnych przeprosinach decyduje rząd. W 2013 r. Wielka Brytania wyraziła ubolewanie z powodu brutalnego stłumienia powstania Mau Mau i wypłaciła 20 mln funtów odszkodowania dla ponad 5 tys. ofiar i ich potomków.
j.k.

2023-11-07 09:10

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Obserwator

Nie należy wyciągać pochopnych wniosków, ważne są gwarancje bezpieczeństwa – ocenił prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski, odnosząc się do wypowiedzi prezydenta elekta USA Donalda Trumpa, który oświadczył, że „rozumie uczucia Rosji” w kwestii możliwego członkostwa Ukrainy w NATO. Słowa Trumpa odbiły się szerokim echem, ale Zełenski je bagatelizuje. – Musimy zrobić wszystko, co możliwe, aby Ukraina otrzymała godne naszego narodu gwarancje bezpieczeństwa, które mogłyby powstrzymać Putina – zaznaczył. Przypomniał, że o systemach Patriot też mówiono, iż mogą być rozmieszczone tylko w krajach NATO, a tymczasem są one na Ukrainie. – Albo już od dawna jesteśmy w NATO, albo nie należy wyciągać żadnych wniosków. Tak było z Patriotami, tak było z systemami rakietowymi i inną bronią – zauważył. Zełenski zasugerował też, że Rosja była zachęcona do agresji przez fakt, iż Ukraina nie była chroniona przez poważny sojusz gwarantów jej bezpieczeństwa. – Myślę, że mamy prawo domagać się poważnych i realnych gwarancji bezpieczeństwa – dodał. Tym bardziej że Rosja podejmuje działania niebezpieczne dla całego świata. Przywódca Rosji Władimir Putin podwaja swoje inwestycje w wojnę przeciw Ukrainie, angażując w nią żołnierzy z Korei Północnej – oświadczył Zełenski podczas spotkania grupy kontaktowej ds. obrony jego kraju w niemieckim Ramstein. Korea Północna uczy się nowoczesnych metod prowadzenia wojny, zdobywa doświadczenie w celu eksportowania konfliktu, być może na Pacyfiku. w.d.
CZYTAJ DALEJ

Najświętsza Maryja Panna z Góry Karmel

Niedziela zielonogórsko-gorzowska 28/2004

[ TEMATY ]

Matka Boża

szkaplerz

Matka Boża Szkaplerzna

Agata Kowalska

Matka Boża Szkaplerzna, Katania

Matka Boża Szkaplerzna, Katania

Wspomnienie Najświętszej Maryi Panny z Góry Karmel, które przypada 16 lipca, popularnie zwane jest świętem Matki Bożej Szkaplerznej. Jego początki sięgają drugiej połowy XIII w., kiedy to w zakonie karmelitów św. Szymonowi Stockowi objawiła się Matka Boża. Miała mu Ona wręczyć szkaplerz, dając obietnicę, że wszyscy, którzy będą go nosić, unikną kary potępienia. Szkaplerz stał się znakiem szczególnej przynależności do Maryi. W 1726 r. papież Benedykt XIII zatwierdził święto Matki Bożej Szkaplerznej jako święto całego Kościoła.

Duchowi synowie proroka Eliasza na Górze Karmel prowadzili życie kontemplacyjne. Prześladowania tureckie, które dosięgły ich w XII w., wymusiły na braciach przeprowadzkę do Europy. Stolica Apostolska upatrywała w Braciach Najświętszej Maryi Panny z Góry Karmel skuteczną pomoc w ożywieniu życia chrześcijańskiego. Zakon szybko rozwijał się w Anglii, dzięki zasługom Szymona Stocka. W nocy z 15 na 16 lipca 1251 r., gdy trwał na modlitwie, ujrzał Najświętszą Dziewicę w otoczeniu aniołów podającą mu szkaplerz brązowego koloru. Usłyszał przy tym słowa Maryi: Przyjmij, najmilszy synu, szkaplerz twego zakonu, jako znak mego braterstwa, przywilej dla ciebie i wszystkich karmelitów. Kto w nim umrze, nie zazna ognia piekielnego. Oto znak zbawienia, ratunek w niebezpieczeństwach, przymierze pokoju i wiecznego zobowiązania. Jan XXII potwierdził oficjalnie te łaski w bulli z 3 marca 1322 r.
CZYTAJ DALEJ

Zmarł ks. infułat Władysław Fidelus – świadek pontyfikatu św. Jana Pawła II

2026-07-16 09:30

[ TEMATY ]

śmierć kapłana

ks. infułat Władysław Fidelus

diecezja.bielsko.pl

W nocy z 15 na 16 lipca 2026 roku zmarł ks. infułat Władysław Fidelus, wieloletni proboszcz parafii konkatedralnej Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Żywcu. Miał 85 lat. Przez blisko pół wieku kierował jedną z najważniejszych parafii diecezji bielsko-żywieckiej, a jego życie i kapłańska droga były nierozerwalnie związane z osobą św. Jana Pawła II.

Ks. infułat Władysław Fidelus urodził się 26 maja 1941 roku w Zembrzycach koło Suchej Beskidzkiej. Ukończył Liceum Ogólnokształcące w Wadowicach - tę samą szkołę, do której uczęszczał Karol Wojtyła. Święcenia kapłańskie przyjął w Krakowie w 1965 roku. Pierwszą placówką duszpasterską była parafia w Trzebini Wodnej-Krystynowie. W 1968 roku został skierowany do parafii Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Żywcu jako wikariusz i katecheta.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję