Reklama

Niedziela Częstochowska

To nie tylko lekcja

Ważne, żeby katecheci patrzyli na katechezę w szkole jako zadanie ewangelizacyjne – mówi ks. Paweł Wróbel.

Niedziela częstochowska 37/2023, str. I

[ TEMATY ]

katecheza

Karol Porwich/Niedziela

Katecheza to dialog z młodymi

Katecheza to dialog z młodymi

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Katecheza to nie są zwykłe lekcje religii w szkole, podczas których realizuje się podstawę programową, ale jest to zadanie o wiele głębsze, polegające na kształtowaniu ducha u dzieci i młodzieży. – Bardzo chcemy położyć nacisk na stronę duchową katechetów. Ważne, żeby patrzyli na katechezę w szkole jako na zadanie ewangelizacyjne. Sami katecheci, jako posłani do tej misji, są uczniami Chrystusa. Nie tylko pełnią funkcję nauczyciela w danej szkole, ale są też osobami posłanymi przez Kościół – zauważa dyrektor Wydziału Przekazu Wiary, Nauczania i Wychowania Katolickiego oraz kierownik Referatu Katechetycznego Kurii Metropolitalnej w Częstochowie.

Rozmowa z uczniami

– Katecheta to człowiek pełen werwy do pracy, otwarty na rozmowy z młodzieżą, dziećmi, dobrze przygotowany pod względem merytorycznym. Musi to być człowiek wiary i świadek Chrystusa – podkreśla ks. Wróbel i dodaje: – Katecheta reprezentuje Kościół. Jest to duże zobowiązanie, ale również zaszczyt.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Podstawa programowa i podręcznik do katechezy nie odpowiadają na wszystkie pytania młodych ludzi. Katecheza to dialog z młodymi. – W katechezie nie ma zbędnych pytań. Myślę, że każde pytanie pokazuje, iż uczeń potrzebuje pomocy. Uczniowie pytają często o sprawy bardzo istotne, które dotyczą codziennego życia, rodziny. Katecheta jest tą osobą, do której uczniowie mają zaufanie. Lekcja religii jest zdobywaniem przez ucznia wiedzy, ale za tą wiedzą powinno iść również życie duchowe. Katecheta musi wyważyć przekazywanie wiedzy i zachęcanie do praktyk religijnych – mówi ks. Paweł.

Rozumieć ucznia

Dorota Piętak jest katechetką ponad 20 lat. Pracuje w Szkole Podstawowej im. Jana Kochanowskiego w Czarnym Lesie. – Ciągle na nowo muszę poszukiwać odpowiednich metod i form pracy, które pomogą przekazać uczniom to, co jest najważniejsze. Bardzo zależy mi na tym, aby uczeń podążał za Chrystusem i pięknie realizował swoje życie – przyznaje.

Pani Dorota zauważa, że uczeń ma swoje problemy, czasem przynosi je z domu i dlatego ważna jest otwartość katechety na ucznia i na jego pytania. – Trzeba pozwolić temu uczniowi wypłakać się, wypowiedzieć. Bardzo często uczniowie rozmawiają z katechetą na przerwach między lekcjami. To niezwykle ważne, by być przy uczniu i zrozumieć go – zaznacza katechetka.

– Często gdy rozmawiam z uczniami, nie tylko przekazuję to, czego Kościół naucza, ale również dzielę się własnym doświadczeniem. Zależy mi na tym, aby uczeń miał doświadczenie bliskości Boga. Dlatego uważam, że katecheza w szkole jest bardzo potrzebna. Ja pracuję również w świetlicy oraz prowadzę wolontariat i uczniowie często podchodzą do mnie i proszą o rozmowę. Czuję, że mają do mnie zaufanie – opowiada p. Dorota.

2023-09-05 14:53

Ocena: 0 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Prezes Polskiej Rady Ekumenicznej komentuje kwestię religii w szkołach

[ TEMATY ]

ekumenizm

katecheza

Bożena Sztajner/Niedziela

Według mnie państwo jest zobligowane do tego, by nie tylko kształcić, ale także kształtować młodzież. Albo będzie to prowadzone w formie lekcji religii różnych wyznań i różnych religii, albo w formie nauczania etyki. Musimy przekazywać również taką wiedzę, wskazywać na obowiązujące w życiu zasady, co jest dobre a co złe – powiedział KAI bp Jerzy Samiec z Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego, prezes Polskiej Rady Ekumenicznej.

– Kościoły Polskiej Rady Ekumenicznej uczą religii w dwóch systemach. W pierwszym z nich lekcje odbywają się w szkołach. W Kościele prawosławnym ma to miejsce głównie na wschodzie naszego kraju, w Białymstoku i regionach, gdzie jest dużo prawosławnych. Luteranie lekcje religii w szkołach mają głównie na Śląsku Cieszyńskim. Wygląda to podobnie jak w przypadku Kościoła rzymskokatolickiego. Drugi system to lekcje prowadzone w międzyszkolnym punkcie katechetycznym. Lekcje odbywają się na terenie parafii albo w jednej wyznaczonej szkole, na zajęciach gromadzą się uczniowie różnych placówek szkolnych. Taki punkt jest zarejestrowany przy którejś szkole, dyrekcja prowadzi nadzór nad nim i przeprowadza wizytacje – mówi w rozmowie z KAI bp Jerzy Samiec, prezes Polskiej Rady Ekumenicznej.
CZYTAJ DALEJ

Święte dzieci Kościoła. Św. Franciszek i św. Hiacynta Marto

[ TEMATY ]

Fatima

dzieci fatimskie

Archiwum sanktuarium w Fatimie

Dzieci fatimskie, którym objawiła się Matka Boża – Hiacynta, Łucja i Franciszek

Dzieci fatimskie, którym objawiła się Matka Boża – Hiacynta, Łucja i Franciszek

Nie licząc tzw. świętych młodzianków, z chwilą kiedy papież dokonał ich kanonizacji, dzieci z Fatimy stały się najmłodszymi świętymi Kościoła. Oboje zasnęły w Panu, nie będąc jeszcze nastolatkami. „Kościół pragnie jak gdyby postawić na świeczniku te dwie świece, które Bóg zapalił, aby oświecić ludzkość w godzinie mroku i niepokoju” – mówił Jan Paweł II 13 maja 2000 roku, dokonując ich beatyfikacji. Uzdrowioną osobą, dzięki której rodzeństwo oficjalnie uznane zostało za święte, był mały chłopiec – tylko trochę mniejszy od nich...

Dziecko wiszące nad przepaścią, próbujące sforsować parapet okna lub barierkę balkonu – skąd my to znamy? Jeśli macie dzieci, być może też tego kiedyś doświadczyliście albo śni wam się to w nocnych koszmarach. Taki właśnie przypadek wydarzył się brazylijskim małżonkom João Batiście i Lucilii Yurie. Około 20 wieczorem 3 marca 2013 roku ich mały pięcioletni synek Lucas bawił się z młodszą siostrą Eduardą w domu swojego dziadka w mieście Juranda, leżącym w północno- -wschodniej Brazylii. Co mu strzeliło do głowy, żeby zbyt niebezpiecznie zbliżyć się do okna? Nie wiadomo. W jego przypadku zabawy przy oknie zakończyły się jednak najgorzej, jak tylko mogły – wypadł. Niestety, okno znajdowało się wysoko – sześć i pół metra nad ziemią, a właściwie nad betonem. Uderzywszy z impetem o twarde podłoże, malec pogruchotał sobie czaszkę, a część tkanki mózgowej wypłynęła na zewnątrz. Nieprzytomnego chłopca zabrała karetka. Jego stan był krytyczny, zapadł w śpiączkę. Z placówki w Jurandzie wysłano dziecko w niemal godzinną drogę do szpitala w Campo Mourao. Po drodze jego serce dwa razy przestawało bić. Dawano mu niewielkie szanse na przeżycie – minimalne, prawie żadne.
CZYTAJ DALEJ

Igrzyska 2026/short track: Polka uderzona łyżwą w twarz przez jedną z rywalek

2026-02-20 22:19

[ TEMATY ]

Igrzyska Olimpijskie

PAP/Grzegorz Momot

Kamila Sellier, która uległa wypadkowi podczas rywalizacji w short tracku w igrzyskach w Mediolanie, jest przytomna - przekazał szef misji olimpijskiej Konrad Niedźwiedzki. 25-letnia zawodniczka przejdzie w szpitalu badania.

- Jest przecięty policzek, który został już zszyty, i najprawdopodobniej uszkodzona jest też kość jarzmowa. Może być złamana, bo jest spora opuchlizna. Oko jest na razie bardzo opuchnięte, więc trudno powiedzieć... Oby nic głębiej ta łyżwa nie weszła - powiedział dziennikarzom Niedźwiedzki.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję