Łukasz, który już cztery razy brał udział w tej pielgrzymce, podkreśla, że czuje się na niej jak w rodzinie. – W zasadzie wszyscy się tutaj znamy. Są też nowe osoby, które dziś dołączają do naszej rolkowej rodziny. Jedziemy w naszych intencjach i w nich się modlimy – podkreśla.
Od samego początku powstania idei pielgrzymki obecna jest Paula Łuszczek, która pełni ważną rolę pilota. – Moim obowiązkiem jest jechanie na początku grupy. Znam trasę, więc odpowiadam za wskazanie kierunku i zabezpieczam przód pielgrzymki, aby można było bezpiecznie się poruszać po drodze, a samochody jadące z naprzeciwka widziały, że zbliżają się do pielgrzymki. Czasami zdarza się, że muszę kierować ruchem – zaznacza Paula.
Głównym organizatorem rolkowej pielgrzymki jest Zespół Szkół Salezjańskich Don Bosco i Salezjański Wolontariat Misyjny „Młodzi Światu” we Wrocławiu. Przewodnikiem grupy jest ks. Jerzy Babiak, salezjanin. – Podczas pielgrzymki mamy kontakt z parafiami, które odwiedzamy na trasie. Tu też doświadczamy życzliwości ze strony proboszczów, parafian, kół wiejskich. Ludzie czekają na nas, cieszą się naszą obecnością – zaznacza ks. Babiak. Pielgrzymom towarzyszyło hasło: „Pokój zamiast wojny”.
W drodze do pierwszego postoju, czyli parafii Miłosierdzia Bożego w Zielonej Górze
12 sierpnia u stóp Matki Bożej Częstochowskiej staną pątnicy idący w Diecezjalnej Pieszej Pielgrzymce na Jasną Górę. Tradycyjnie wędrowali w 3 dużych grupach: gorzowskiej, zielonogórskiej i głogowskiej.
Pielgrzymi z Gorzowa wyruszyli 31 lipca, natomiast 2 sierpnia rozpoczęły pielgrzymowanie grupa zielonogórska i głogowska. Pielgrzymi szli z hasłami: „Uczestniczę we wspólnocie Kościoła” oraz „Pielgrzymi nadziei”. – Chcemy stać się przez te 13 dni apostołami nadziei, nieść ludziom nadzieję, radość i ducha pogody, którego bardzo w dzisiejszym świecie brakuje – powiedział ks. Krzysztof Kolanowski, kierownik pielgrzymki gorzowskiej.
Pan Bóg pokazał pod mikroskopem to, co dzieje się na każdej Mszy św.
2026-07-14 20:30
Marzena Cyfert
Marzena Cyfert
Pielgrzymka Margaretek i Dwunastek do Milicza
O znaczeniu Cudu Eucharystycznego w Legnicy, tajemnicy Eucharystii oraz niezastąpionej roli kapłana mówił podczas pielgrzymki Margaretek i Dwunastek do Milicza ks. Andrzej Ziombro, proboszcz parafii św. Jacka w Legnicy.
Na początku przypomniał fakty związane z cudem. 25 grudnia 2013 r. podczas Mszy św. ksiądz wikariusz udzielał Komunii św. ministrantowi, lecz Hostia upadła na ziemię. Ponieważ była zanurzona w Krwi Pańskiej, nie chciał jej ponownie udzielać. Zgodnie z obowiązującą procedurą umieścił ją w kielichu z wodą, a następnie schował w tabernakulum. 4 stycznia 2014 r. ks. Tadeusz Kisiński, pierwszy proboszcz tej parafii, zajrzał do kielicha i zauważył czerwone przebarwienie. Zostało to zgłoszone biskupowi miejsca, po czym powołano komisję złożoną z teologów, prawników i lekarzy, której zadaniem było wyjaśnienie tego zjawiska. Hostię badano w zakładach medycyny sądowej we Wrocławiu i Szczecinie, ale naukowcy nie byli w stanie powiedzieć, dlaczego jej fragment przybrał czerwone zabarwienie. Szukali naturalnych przyczyn – grzybni, pleśni, bakterii. Takie środowisko rzeczywiście występowało, ale nie ono spowodowało przebarwienie. W badaniach histopatologicznych odkryto fragmenty tkanki mięśnia serca ze zmianami wskazującymi na silne napięcie towarzyszące agonii. Dziesięć lat temu Stolica Apostolska uznała to wydarzenie za cud.
Prawie 1300. pątników wkroczyło na Jasną Górę z 92. Pielgrzymką Poznańską. W tym roku "Wypłynęli na głębię". NAJbardziej wytrwały pielgrzym maszerował po raz 60., NAJmłodszy ma 4. miesiące, a NAJwiększą grupę stanowili pielgrzymkowi nowicjusze - prawie 300. osób szło pierwszy raz!
- Jeśli chodzi o liczbę pątników, to mamy dokładnie policzoną, 1291. osób. To są dzieci, młodzież, dorośli - o pielgrzymkowej rozmaitości opowiada ks. Rafał Walid, przewodnik. Podkreśla, że liczba pątników napawa organizatorów radością. Wyjaśnia też znaczenie tegorocznego hasła. - Ono ma przede wszystkim pomóc nam otworzyć się i zaufać Panu Bogu - mówi. Podkreśla też, że w życiu napotykamy wiele sytuacji, które wymagają zaufania Panu. Odnosi się do św. Piotra, który pomimo zmęczenia, zachęcony przez Jezusa ponownie zarzucił sieć. - Połów był obfity właśnie dlatego, że zawierzył Panu Bogu, co przyniosło piękne owoce - zaznacza kapłan, podkreślając jednocześnie, że jest to także zaproszenie dla nas do „wypływania na głębię”.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.