Reklama

Głos z Torunia

Rozmawiajmy!

Nie gromadzimy się po to, by się komuś przeciwstawiać, ale by służyć. Jesteśmy istotami myślącymi – powiedział redemptorysta o. Tadeusz Rydzyk podczas konferencji „Oblicza pandemii”.

Niedziela toruńska 7/2022, str. VI

[ TEMATY ]

O. Tadeusz Rydzyk

Anna Pliszka

Młodzi ludzie z AKSiM z wielkim zainteresowaniem słuchali przemówień ekspertów

Młodzi ludzie z AKSiM z wielkim zainteresowaniem słuchali przemówień ekspertów

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Naukowa i ekspercka debata odbyła się 29 stycznia w auli Akademii Kultury Społecznej i Medialnej. – Już od ponad 20 lat w ramach sympozjum z cyklu „Oblicza” organizowanych we wspomnienie św. Franciszka Salezego, patrona dziennikarzy, podejmujemy naukową refleksję na temat aktualnych i ważnych społecznie tematów. Pamiętamy m.in. „Oblicza wolności słowa”, „Oblicza kolonizacji mediów”, „Oblicza manipulacji” – wprowadziła dr Dorota Żuchowska.

Siła argumentu, nie argument siły

Swoje wystąpienia przygotowali specjaliści z takich dziedzin, jak: zdrowie, prawo, etyka, edukacja, media. W zamyśle organizatorów była debata – rozmowa na argumenty dwóch stron patrzenia na sprawę koronawirusa. Przedstawiciele Ministerstwa Zdrowia otrzymali zaproszenie, jednak odmówili wzięcia udziału w sympozjum.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Pierwszy zabrał głos prof. Andrzej Kucharski. Zwrócił uwagę na brak ochrony danych genetycznych w Polsce. Już w 2016 r. Zespół Ekspertów ds. bioetycznych KEP zwrócił na to uwagę, a nadal nie zostało to uregulowane prawnie. Dlaczego te dane są tak ważne? – Mówią o predyspozycjach do nowotworów złośliwych, chorób, wydolności fizycznej, jest to doskonała identyfikacja człowieka – zaznaczył prof. Kucharski. W dobie codziennych testów takie dane są gromadzone i analizowane. Podczas gdy do testu genetycznego potrzebny jest zaledwie 1 gen, laboratorium w wymazie otrzymuje ich aż 19 999. W swoim prawie kwestię gromadzenia danych genetycznych uporządkowała już m.in. Szwecja, Norwegia czy Włochy.

Zrozumieć chorobę

Najistotniejsze w kwestii zdrowia człowieka jest pytanie: Czy COVID-a da się leczyć? – Od początku byłem pewny, że się da – stwierdził dr Włodzimierz Bodnar, pulmonolog, który bezpłatnie szkoli lekarzy z Polski i świata w leczeniu wirusa SARS-CoV-2. W pracy naukowej, o której była już mowa na początku 2020 r., opublikowanej przez australijski zespół naukowców, w tym przez Polkę prof. Katherine Kędzierską, odkryto, że przeciwciała po przechorowaniu choroby COVID-19 są bardzo zbliżone, wręcz pokrewne do grypy. A tę od 30 lat dr Bodnar z sukcesem leczy chlorkiem wodoru amantadyny.

Z posiadanej przez doktora wiedzy wynika, że około miliona Polaków wyleczyło się z choroby COVID-19 właśnie przy pomocy amantadyny. Dr Bodnar podkreślił, że nikt nie alarmował, nie donosił, by amantadyna komuś zaszkodziła. – Jeżeli ktoś mówi publicznie, że amantadyna nie działa na grypę, że uodporniła się na nią, to są rzeczy wyssane z palca – stwierdził, dodając, że nie było nigdy badań na ten temat.

Reklama

– W mowie potocznej mówi się: „Ma COVID, zachorował na COVID”; ale to jest nieprecyzyjne określenie. COVID to ostra choroba zakaźna układu oddechowego wywołana wirusem SARS-CoV-2. Wiąże się z mikrozakrzepami w naczyniach otaczających pęcherzyki płucne i ciężką niewydolnością oddechową. Można być zakażonym tym wirusem i nie mieć COVID – zaznaczył dr Zbigniew Martyka, internista i specjalista chorób zakaźnych. W swoim wystąpieniu zwrócił również uwagę na nieodwracalne zmiany, które niesie utrudnienie dopływu tlenu i zwiększenie zawartości dwutlenku węgla we wdychanym przez maseczkę powietrzu.

Za mało tlenu i więcej zakażeń

– Ludzki mózg jest bardzo wrażliwy na niedobór tlenu. Jest to szczególnie ważne w przypadku dzieci, które cały czas się rozwijają. Pierwszą reakcją na brak tlenu jest ból głowy, senność, problemy z koncentracją – wskazuje dr Martyka. Obrazuje to niemieckie badanie dotyczące rejestru skutków ubocznych noszenia maseczek. Dostarcza ono dane o prawie 26 tys. dzieci, które nosiły maski przez prawie 5 godz. dziennie. Podczas powtarzającego się niedoboru tlenu organizm się adaptuje i symptomy znikają, jednak wydajność organizmu jest niższa, a mózg rozwija się znacznie gorzej. Utracone komórki nerwowe już nigdy się nie zregenerują.

Zawilgocone maseczki materiałowe dodatkowo zwiększają możliwość zakażenia. Potwierdziły to kolejne przywołane przed doktora badania, które wykazały trzykrotne większe ryzyko zakażeń wirusami dróg oddechowych u osób, które nosiły maseczki materiałowe w stosunku do osób, które w ogóle tych maseczek nie nosiły.

Misja zawodowa

Reklama

Rozpoznawanie i analizowanie rzeczywistości, wybieranie istotnych społecznie spraw, rozpoznawanie zagrożeń, tego, co się stało i dlaczego, wymienił red. Jan Pospieszalski jako główne zadania dziennikarza. – Być głosem tych, którzy do tej pory byli uciszani, którzy byli nieobecni w mediach, których głosu opinia publiczna nie była w stanie rozpoznać. Niestety, rzeczywistość jest inna – podkreśla Pospieszalski. – Media były współtwórcą tego wszystkiego, co potocznie nazywa się pandemią. Ja pandemią nie nazywam zjawiska medycznego czy zdrowotnego, tylko nazywam to zjawisko, które wykracza daleko poza medycynę i zdrowie, a dotyczy polityki, pieniędzy, sfery gospodarczej, edukacyjnej, ale również duchowej.

O duchowym zapotrzebowaniu w czasie obecnej sytuacji mówiła też dr Beata Brożek. Podkreśliła, jak ważna jest obecność kapelana i innych ludzi podczas choroby. Człowiek z natury swojej jest stworzeniem, które obraca się w sferze duchowej. Obejmuje ona nie tylko religijność, ale również wartości, którymi człowiek żyje, jak też poszukiwania odpowiedzi na pytania egzystencjalne. – Jeżeli mamy nosić szczytne miano medycyny XXI wieku, to obok troski o wymiar somatyczny, psychiczny, błędem byłoby pomijanie sfery duchowej, która również może być źródłem cierpienia.

Idźmy razem!

Podczas sympozjum o. Tadeusz Rydzyk powiedział: – Uważajmy na emocje i na naszą naturę, że trzeba się sprzeciwiać. Sprzeciwialiśmy się w czasie zaborów, podczas totalitaryzmów. A może teraz trzeba zostawić sprzeciw i iść razem.

I tak właśnie diecezja toruńska od początku idzie razem. Na łamach Tygodnika „Niedziela” od początku ukazywaliśmy dobro, którymi dzieliły się poszczególne organizacje, parafie, mieszkańcy, duchowni. Klerycy oraz moderatorzy Wyższego Seminarium Duchownego, pociągnięci przykładem rektora, oddali osocze w Centrum Krwiodawstwa. Z inicjatywy diecezjalnego sanktuarium bł. Stefana Wincentego Frelichowskiego, parafii Wniebowzięcia NMP powstała modlitwa o ustanie koronawirusa.

Lekarzy wspiera również Duszpasterstwo Służby Zdrowia Diecezji Toruńskiej, organizując duchową oraz materialną pomoc dla zespołów i placówek medycznych. Wraz z Kujawsko– Pomorską Okręgową Izbą Lekarską duszpasterstwo przeprowadziło zbiórkę na zakup sprzętu medycznego. Zainicjowali też konkurs plastyczny „Medal dla medyka”, który był wyrazem wdzięczności za posługę i oddanie.

Szukajmy prawdy i próbujmy zrozumieć się nawzajem, nie zatracając misji człowieczeństwa, którą jest niesienie dobra.

2022-02-08 12:01

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Rzeszów: Ojciec Tadeusz Rydzyk stawił się na przesłuchanie w prokuraturze

Ojciec Tadeusz Rydzyk został na środę wezwany do Prokuratury Regionalnej w Rzeszowie. Redemptorysta będzie przesłuchany jako świadek w sprawie dotyczącej finansowania budowy Muzeum „Pamięć i Tożsamość” im. św. Jana Pawła II. Stawił się w prokuraturze ok. godz. 13.

Pół godziny przed rozpoczęciem przesłuchania przed bramą wjazdową do budynku zebrała się grupa około 60 osób. Zgromadzeni odmawiali różaniec, mieli biało-czerwone flagi i transparenty: z wizerunkiem św. Andrzeja Boboli, a inny z hasłem: „Nie tęczowa, nie laicka, ale Polska katolicka”. Na miejsce przybyli też policjanci.
CZYTAJ DALEJ

Bp Lityński do kleryków: Wzrastajcie, pomimo przeszkód – łaski Pana wam nie zabraknie!

2026-10-13 17:48

[ TEMATY ]

inauguracja roku akademickeigo

Wyższe Seminarium Duchowne w Gorzowie Wlkp.

Karolina Krasowska

Na pierwszym roku formację do kapłaństwa podejmuje 6 kleryków

Na pierwszym roku formację do kapłaństwa podejmuje 6 kleryków

W Wyższym Seminarium Duchownym w Gorzowie Wlkp. 13 października odbyła się uroczysta inauguracja roku akademickiego. Na pierwszym roku formację do kapłaństwa podejmuje 6 kleryków.

Tegoroczna inauguracja odbyła się po raz 80. w historii Zielonogórsko-Gorzowskiego Wyższego Seminarium Duchownego. Rozpoczęła się w seminaryjnej kaplicy od Mszy św., której przewodniczył bp Tadeusz Lityński. Homilię wygłosił bp Adrian Put, który podkreślił, że decyzja o kapłaństwie musi dokonać się w wolności kandydata. - 6 lat tego czasu tutaj jest po to, żeby dojrzeć do tej wolności, którą przynosi nam Ewangelia. "Czy chcesz?" Nie czy będziesz dobry księdzem, nie czy będziesz duże grupy prowadził formacyjne, nie czy będziesz piękne kościoły budował albo świetne grupy Caritas prowadził. Na początku będzie ciebie biskup pytał: "czy chcesz?", "czy jest w tobie tyle wolności, która płynie z Ewangelii, aby podjąć się tego zadania?" – mówił bp Adrian Put. - Wiecie, że czasami są bracia, którzy z różnych powodów mówią: "A jednak nie". To ja dzisiaj was proszę i dzisiaj do was kieruję to słowo. To zanim będziesz odpowiadał biskupowi w katedrze i będziesz słyszał ten głos pełen ufności, wiary, nadziei, ale i trochę lęku, to dojrzyj do tego, żeby odpowiadać w wolności: "tak, chcę". Bo dzisiaj nikt ci nie zagwarantuje, co będziesz robił – kontynuował biskup. - Z biskupem diecezjalnym mamy takie doświadczenia, jak jeździmy po wizytacji szczególnie w tym okresie albo w okresie zimowym, ilu naszych braci w tym okresie tak naprawdę stać tylko na to, żeby ogrzać sypialnię i trochę łazienki, ale są wśród tych ludzi. Ilu naszych braci zmaga się z wieloma remontami, różnymi trudnościami, ale są, bo odpowiedzieli sobie na pytanie, dlaczego chcę, jaka jest moja wolność. Są takie wioski ciągle na naszym terenie, gdzie państwa polskiego już dawno nie ma. Nie ma policji, nie ma szkoły, nie ma poczty, nie ma nawet przystanku autobusowego, ale jest kościół, do którego systematycznie przyjeżdża ksiądz. Tam nawet młodych już nie ma, ale przyjeżdża ksiądz, który głosi Ewangelię Bożą i ile razy było słychać, że tylko ksiądz nam tutaj został – zauważył bp Put. - Więc ja wam nie zagwarantuje, biskup diecezjalny wam nie zagwarantuje tego czy będziecie pracowali na wielkiej parafii i mieli sukcesy, czy będziecie na małej wspólnocie parafialnej, gdzie trzeba będzie troszkę walczyć też o byt. Niczego wam zagwarantować nie możemy poza Ewangelią Jezusa Chrystusa i poza wolnością, do której wzywa nas Chrystus. Więc bardzo pokornie was proszę, abyście ten czas seminaryjny wykorzystali na to, aby dojrzeć w wolności do odpowiedzi na pytanie: "czy chcesz?". Nikt ciebie do święceń nie będzie popychał. To musi być twoja i tylko wyłącznie twoja wolna wola. Chcę, bo wiem, że skoro chcę, to Pan ma dla mnie jakiś plan. I czy będę tam, czy będę gdzie indziej. Czy będę w takiej wspólnocie, czy innej, czy będę miał takie zadanie czy inne, to będzie to moje miejsce zbawienia w wolności – podkreślił biskup.
CZYTAJ DALEJ

Watykan docenia rolę sanktuariów w przekazie wiary

2026-10-13 17:18

[ TEMATY ]

Watykan

sanktuarium

Vatican Media

Stolica Apostolska zaprosiła na konsultacje przedstawicieli 16 najważniejszych sanktuariów na świecie. Jak mówi przeor Jasnej Góry, wynika to z nowej roli tych kluczowych miejsc kultu we współczesnym świecie. Przybywają bowiem do nich również ludzie dalecy od Kościoła czy wręcz niewierzący i niekiedy właśnie tam doświadczają nawrócenia. Zdarza się to również w Częstochowie – zapewnia o. Grzegorz Prus. „Matka Boża naprawdę działa w tym miejscu i posługuje się swym wizerunkiem”.

Spotkanie odbyło się z inicjatywy Dykasterii ds. Ewangelizacji. Przewiduje się nawiązanie stałej współpracy i kolejne spotkania w tym gronie w ciągu najbliższych trzech lat. Przedstawiciele sanktuariów mają tworzyć coś w rodzaju konsulty. „Jesteśmy głosem z terenu, oczekuje się od nas informacji na temat funkcjonowania sanktuariów” – opowiada Vatican News przeor Jasnej Góry. Z drugiej strony dla sanktuariów jest to szansa, by lepiej się zintegrować z Kościołem powszechnym i patrzeć na ideę samego sanktuarium w wymiarze uniwersalnym – dodaje o. Prus.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję