Tarta na słono to dobry pomysł na pyszny obiad lub ciepłą kolację. Spód tarty najczęściej robimy z kruchego ciasta albo ciasta francuskiego. Farsz możemy przygotować według indywidualnych upodobań. Popularne są zarówno tarty z warzywami, np. z cukinią, brokułami lub szparagami (najlepiej sprawdzają się warzywa wyraziste w smaku, takie jak por czy cebula), jak i te z mięsem, np. z boczkiem, salami czy z kurczakiem i papryką. Wyśmienicie smakują tarty z łososiem, a także inne tarty na słono, np. grzybowa lub cebulowo-serowa.
Tartę można komponować właściwie dowolnie; to doskonały pomysł na „porządkowanie” lodówki – możemy dodać do niej resztki składników, które pozostały z przygotowania innych dań. Zagniatamy ciasto, przygotowujemy farsz, pieczemy ok. pół godziny i – gotowe.
SKŁADNIKI: 30 dag mąki
15 dag masła
3-4 duże pory z długą białą częścią
15-20 dag wędzonego boczku
1-2 łyżeczki maggi
sól, pieprz
1/2 szklanki śmietany 18%
2 jajka
gałka muszkatołowa
10 dag sera rokpol (lub innego pikantnego)
Mąkę przesiewamy i siekamy z zimnym masłem. Wlewamy dwie łyżki zimnej wody i zagniatamy ciasto. Formujemy kulę, którą owijamy folią spożywczą i wstawiamy na godzinę do lodówki. Białe części pora kroimy w talarki, płuczemy i osączamy na sicie. Boczek kroimy w kostkę i wytapiamy na patelni. Dodajemy pory, odrobinę wody, solimy i dusimy 15 min. Przyprawiamy maggi i pieprzem. Śmietanę i jajka mieszamy na jednolitą masę. Dodajemy łyżeczkę soli i szczyptę gałki muszkatołowej. Ser ścieramy na tarce i łączymy z masą. Piekarnik rozgrzewamy do 200°C. Zimne ciasto kroimy na plastry i wylepiamy nim dno oraz boki formy na tartę, nakłuwamy widelcem. Wykładamy pory z boczkiem i zalewamy masą śmietanową. Wstawiamy do piekarnika. Po 20 min zmniejszamy temperaturę do 170°C i pieczemy jeszcze ok. 25 min. Jeśli wierzch zacznie się zbyt szybko rumienić, przykrywamy formę pergaminem. Tartę można podawać na ciepło lub na zimno.
Tarta ze szpinakiem
Składniki – spód: 25 dag mąki pszennej
15 dag masła
2 duże żółtka
1 łyżka zimnej wody
szczypta soli
Składniki – farsz: 10 dag boczku wędzonego
1 mała cebula
20 dag mrożonych liści szpinaku
1 ząbek czosnku
15 dag sera feta
200 g kwaśnej śmietany 18%
2 jajka
10 dag żółtego sera
sól, pieprz
Mąkę przesiewamy, dodajemy sól oraz zimne masło pokrojone na kawałeczki, siekamy, dodajemy żółtka oraz wodę i szybko zagniatamy ciasto. Formujemy je w kulę, owijamy folią i wkładamy na 30 min do lodówki. Formę na tartę o średnicy 24 cm smarujemy masłem. Wałkujemy ciasto i wylepiamy nim formę. Przed pieczeniem nakłuwamy ciasto widelcem. Pieczemy w temp. 190°C przez 15-20 min do lekkiego zrumienienia.
Kto jest patronem leśników? Pewien niemal jestem, że mało kto zna właściwą odpowiedź na to pytanie. Zapewne wymieniano by postaci św. Franciszka, św. Huberta. A tymczasem już od ponad pół wieku patronem tym jest św. Jan Gwalbert, o czym - przekonany jestem, nawet wielu leśników nie wie. Bo czy widział ktoś kiedyś w lesie, czy gdziekolwiek indziej jego figurkę, obraz itd.? Szczerze wątpię.
Urodził się w 995 r. (wg innej wersji w 1000 r.) w arystokratycznej rodzinie we Florencji. Podczas wojny między miastami został zabity jego brat Ugo. Zgodnie z panującym wówczas zwyczajem Jan winien pomścić śmierć brata. I rzeczywiście chwycił za miecz i tropił mordercę. Dopadł go przy gospodzie w Wielki Piątek. Ten jednak błagał go o przebaczenie, żałując swego czynu i zaklinając Jana, by go oszczędził. Rozłożył ręce jak Chrystus na krzyżu. Jan opuścił miecz i powiedział: „Idź w pokoju, gdzie chcesz; niech ci Bóg przebaczy i ja ci przebaczam” (według innej wersji wziął go nawet do swego domu w miejsce zabitego brata). Kiedy modlił się w pobliskim kościółku przemówił do niego Chrystus słowami: „Ponieważ przebaczyłeś swojemu wrogowi, pójdź za Mną”. Mimo protestów rodziny, zwłaszcza swojego ojca, wstąpił do klasztoru benedyktynów. Nie zagrzał tu jednak długo miejsca. Podjął walkę z symonią, co nie spodobało się jego przełożonym. Wystąpił z klasztoru i usunął się na ubocze. Osiadł w lasach w Vallombrosa (Vallis Umbrosae - Cienista Dolina) zbudował tam klasztor i założył zakon, którego członkowie są nazywani wallombrozjanami. Mnisi ci, wierni przesłaniu „ora et labora”, żyli bardzo skromnie, modląc się i sadząc las. Poznawali prawa rządzące życiem lasu, troszczyli się o drzewa, ptaki i zwierzęta leśne. Las dla św. Jana Gwalberta był przebogatą księgą, rozczytywał się w niej, w każdym drzewie, zwierzęciu, ptaku, roślinie widział ukrytą mądrość Boga Stwórcy i Jego dobroć. Jan Gwalbert zmarł 12 lipca 1073 r. w Passigniano pod Florencją. Kanonizowany został w 1193 r. przez papieża Celestyna III, a w 1951 r. ogłoszony przez papieża Piusa XII patronem ludzi lasu. Historia nadała mu także tytuł „bohater przebaczenia” ze względu na wielkie miłosierdzie, jakim się wykazał. Założony przez niego zakon istnieje do dzisiaj. Według jego zasad żyje około 100 zakonników w ośmiu klasztorach we Włoszech, Brazylii oraz Indiach.
Jana Paweł II przypominał postać Jana Gwalberta. W 1987 r. w Dolomitach odprawił Mszę św. dla leśników przed kościółkiem Matki Bożej Śnieżnej. Mówił wówczas: „Jan Gwalbert (...) wraz ze swymi współbraćmi poświęcił się w leśnym zaciszu Apeninów Toskańskich modlitwie i sadzeniu lasów. Oddając się tej pracy, uczniowie św. Jana Gwalberta poznawali prawa rządzące życiem i wzrostem lasu. W czasach, kiedy nie istniała jeszcze żadna norma dotycząca leśnictwa, zakonnicy z Vallombrosa, pracując cierpliwie i wytrwale, odnajdywali właściwe metody pomnażania leśnych bogactw”. Papież Polak wspominał św. Jana także w 1999 r. przy okazji obchodów 1000-lecia urodzin świętego. Mimo to jego postać zdaje się nie być powszechnie znana. Warto to zmienić.
Emerytowany profesor Uniwersytetu Przyrodniczego im. Augusta Cieszkowskiego w Poznaniu, leśnik i autor wspaniałych książek na temat kulturotwórczej roli lasu, Jerzy Wiśniewski, od wielu już lat apeluje i do leśników i do Episkopatu o godne uczczenie tego właściwego patrona ludzi lasu. Solidaryzując się z apelem zacnego profesora przytoczę jego słowa: „Warto by na rozstajach dróg, w rodzimych borach i lasach stawiano nie tylko kapliczki poświęcone patronowi myśliwych, ale także nieznanemu patronowi leśników. Będą to miejsca należnego kultu, a także podziękowania za pracę w lesie, który jest boskim dziełem stworzenia. A kiedy nadejdą ciemne chmury związane z pracą codzienną, reorganizacjami, bezrobociem, będzie można zawsze prosić o pomoc i wsparcie św. Jana Gwalberta, któremu losy leśników nie są obce”.
Turyńska fabryka samochodów FIAT przekaże Państwu Watykańskiemu 30 w pełni elektrycznych pojazdów na potrzeby codziennej pracy Gubernatoratu. Inicjatywa wpisuje się w realizowany od 2023 r. program „Ekologiczna transformacja 2030”, którego celem jest całkowita dekarbonizacja oficjalnej floty Watykanu i osiągnięcie neutralności emisyjnej do końca dekady.
Pierwszy etap projektu zrealizowano 30 czerwca, kiedy przekazano 20 elektrycznych pojazdów Fiat Topolino. Uroczystość odbyła się przed Pałacem Gubernatoratu z udziałem sekretarzy generalnych Gubernatoratu - abp. Emilio Nappy i Giuseppe Puglisiego-Alibrandiego - oraz dyrektora generalnego Fiata Oliviera François. Flotę uzupełni jeszcze 10 elektrycznych pojazdów Fiat TRIS.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.