30. rocznicę powstania naszej diecezji obchodzimy w tym roku. Z tej okazji biskup ordynariusz zarządził, by po wszystkich parafiach, domach zakonnych i diecezjalnych peregrynował Wielkopiątkowy Krzyż Papieski.
Krzyż ten św. Jan Paweł II trzymał w rękach podczas swojej ostatniej Drogi Krzyżowej w Wielki Piątek 25 marca 2005 r. w rzymskim Koloseum. Ojciec Święty nie mógł już w tej Drodze Krzyżowej uczestniczyć osobiście, jednak brał w niej udział za pośrednictwem telewizji, trzymając w rękach krzyż. Wziął go w swoje ręce, ucałował i tulił się do niego, a potem powiedział: „I ja także ofiaruję moje cierpienia, aby dopełnił się Boży plan”.
„Chrystusowy Krzyż jest nierozerwalnie związany z naszym życiem. Jezus nie zostawia nas samych na krzyżu. Jak nauczał św. Jan Paweł II: «On potrafi przemienić ciemne noce smutku w poranki nadziei. Przyjęty krzyż rodzi zbawienie i owocuje spokojem. Krzyż bez Boga przygniata, z Bogiem daje odkupienie i zbawia». Pragniemy w 30. rocznicę powstania diecezji sosnowieckiej, aby nauka Krzyża i moc z niego płynąca dotarły do wszystkich wiernych diecezji sosnowieckiej i odnowiły ich duchowe życie poprzez oczyszczenie sumień, kontemplowanie Jezusa Ukrzyżowanego w sakramentach Kościoła, a szczególnie w sakramencie pojednania i Eucharystii” – napisał w dekrecie zarządzającym peregrynację bp Grzegorz Kaszak. „Ufam, że peregrynacja Wielkopiątkowego Krzyża Papieskiego do wszystkich parafii diecezji sosnowieckiej pomoże nam zrozumieć krzyż Chrystusa, a także i nasz krzyż, który polecił nam dźwigać Chrystus, abyśmy Go mogli naśladować w swoim życiu. Przez cały okres peregrynacji, naznaczony jeszcze bólem związanym z trwającą pandemią, czujmy się zaproszeni do kontemplacji Jezusowego krzyża, bo stanowi on najgłębsze pochylenie się Boga nad człowiekiem, dotyka oraz uzdrawia jego najboleśniejsze rany – dodał bp Grzegorz Kaszak.
Wielkopiątkowy Krzyż Papieski nawiedzał będzie wszystkie parafie i domy zakonne oraz diecezjalne według ustalonego planu. Wierni będą mogli modlić się przy nim przez dobę. Peregrynacja rozpocznie się 2 marca, a zakończy 31 października 2022 r.
- Nic tak bardzo nas nie przemienia jak spotkanie z przykładem dobrego życia. Są takie sytuacje, w których słowa są zbędne, ponieważ całe życie staje się jednym wielkim słowem, upomnieniem, wezwaniem i świadectwem - mówił dziś bp Wiesław Śmigiel podczas Mszy św. w toruńskim kościele oo. redemptorystów.
Zobacz zdjęcia: Papieski krzyż dla małżeństwa z Torunia
Ks. Dolindo, autor słynnych słów: „Jezu, Ty się tym zajmij”
Z okazji rocznicy urodzin ks. Dolindo Ruotolo warto przypomnieć postać tego niezwykłego kapłana z Neapolu, którego biografia zyskuje dziś status bestsellera. Jak podkreśla jego najbliższa żyjąca krewna, urodził się on już jako święty. Zostawił nam wielkie orędzie o bliskości Chrystusa oraz potężnej sile zaufania, które najpełniej wyraża się w słowach: „Jezu, Ty się tym zajmij!”.
W obliczu współczesnego kryzysu wiary, laicyzacji i przenoszenia się wielu ludzi do wirtualnego świata, Pan Bóg – tak jak po każdym wielkim kryzysie w Kościele – budzi wybitne jednostki i świętych. Polacy, bardzo wrażliwi na duchowość św. Jana Pawła II, św. Faustyny czy św. Szarbela, z ogromnym entuzjazmem przyjęli również postać neapolitańskiego kapłana.
Kinowa „Lalka” Macieja Kawalskiego ma rozmach, piękne kostiumy i znakomitych aktorów. Zabrakło w niej jednak sceny, w której Prus zawarł być może swoje najważniejsze przesłanie: śmierci Ignacego Rzeckiego – ostatniego romantyka – i trzech łacińskich słów odnalezionych w jego kieszeni.
Podziel się cytatem
W końcowym, powieściowym wątku „Lalki” Prusa doktor Szuman wypowiada do Ignacego Rzeckiego, wciąż czekającego na powrót Napoleona i Wokulskiego, znamienne słowa: „Romantycy muszą wyginąć, to darmo: dzisiejszy świat nie dla nich….Powszechna jawność sprawia to, że już nie wierzymy ani w anielskość kobiet, ani w możliwość ideałów. Kto tego nie rozumie, musi zginąć albo dobrowolnie sam ustąpić…”. Rzecki zostaje potem sam. Wkrótce umiera. W jego pokoju - z okrągłym stołem z czarnym kałamarzem, ćwierćwiekową pajęczyną i ćwierćwiekową firanką - gromadzą się dawni znajomi. Na koniec zostają tylko Szuman i Ochocki. „Przypatrz mu się pan - mówi doktor Szuman - ostatni to romantyk! Jak oni się wynoszą… Jak oni się wynoszą….”. Ochocki pochyla się, by ująć „zimną już rękę Rzeckiego”, gdy nagle w bocznej kieszeni zmarłego dostrzega list Węgiełka z nakreśloną strofą Horacego: Non omnis moriar (Nie wszystek umrę).
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.