Reklama

Niedziela Legnicka

Krzeszów

Kolejna renowacja

Europejska Perła Baroku kontynuuje prace konserwacyjne i restauracyjne przy zabytkach ruchomych znajdujących się w kompleksie Pocysterskiego Opactwa.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Dzięki funduszom Ministra Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Sportu z programu Wspieranie Działań Muzealnych w tym roku przeprowadzona zostanie konserwacja zabytkowej XIX--wiecznej chrzcielnicy, która przechowywana jest w dawnym kościele klasztornym Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. Koszt całkowity zadania „Krzeszów, Muzeum opactwa, kontynuacja konserwacji zbirów muzealnych – Chrzcielnica (pocz. XIX w.)” wyniesie 32 000 zł. Wysokość dofinansowania to 25 500 zł. W ramach zadania zostanie przeprowadzona pełna konserwacja techniczna i estetyczna zabytku, który po zakończonych pracach będzie eksponowany w kościele Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. Chrzcielnica powstała w 1801 r. Jej autorem jest rzeźbiarz Marian Lachel. Ustawiona jest w kaplicy św. Jana Chrzciciela i Jana Ewangelisty. Zabytek posiada budowę kielichową. Na pokrywie znajdują się cztery spiętrzone woluty, zwieńczone umieszczonymi na okrągłym cokoliku rzeźbami Jana Chrzciciela i Jezusa w scenie Chrztu Chrystusa.

W ubiegłym roku zostało przeprowadzone skanowanie 3D chrzcielnicy. Z efektami tej pracy można się zapoznać na stronie: https://maryjny.org/zabytek/bazylika-wniebowziecia-najswietszej-maryi-panny-w-krzeszowie/.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2021-07-27 12:14

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Warszawa: zakończyła się renowacja archikatedry warszawskiej

[ TEMATY ]

Warszawa

renowacja

Artur Stelmasiak

Po ponad trzech latach prac zakończył się remont bazyliki archikatedralnej w Warszawie. Osuszone i oczyszczone zostały katedralne podziemia, odnowiono wnętrze i fasadę świątyni oraz sąsiadujący z katedrą budynek, gdzie nową siedzibę będzie mieć Muzeum Archidiecezji Warszawskiej. Uroczystości poświęcenia odnowionych wnętrz przewodniczył w środę kard. Kazimierz Nycz. W obchodach wziął udział marszałek Województwa Mazowieckiego Adam Struzik.

- Wykonane prace renowacyjne to efekt troski o tę świątynię, a zwłaszcza o podziemia, które wymagały pilnego osuszenia i odnowienia. Ta troska o świątynię zrodziła pomysł, by nieopodal katedry utworzyć muzeum, które jeszcze bardziej ożywi Trakt Królewski - wspomniał metropolita warszawski.
CZYTAJ DALEJ

Św. Norbercie Biskupie! Czy Ty nie lubisz Polaków?

Ależ skąd! Oczywiście, że lubię! Kocham przecież wszystkich ludzi. Rozumiem jednak, dlaczego padło takie pytanie. „Usprawiedliwię się” za chwilę. Wpierw powiem parę zdań o sobie. Moje staroniemieckie imię oznacza osobę, która dokonuje wielkich i widocznych czynów gdzieś na północy (nord, czyli „północ” i beraht, czyli „błyszczący”, „jaśniejący”). W pewnym sensie byłem taką osobą. Żyłem na przełomie XI i XII wieku. Urodziłem się w Niemczech w bogatej i wpływowej rodzinie. Dzięki temu od dziecięcych lat obracałem się wśród elit (przebywałem m.in. na dworze cesarza Henryka V). Można powiedzieć, że zrobiłem kościelną karierę - byłem przecież arcybiskupem Moguncji. Wcześniej, mając 35 lat, cudem uniknąłem śmierci od rażenia piorunem. Wydarzenie to zmieniło moje życie. Przemierzałem Europę, ewangelizując i wzywając do poprawy postępowania. Będąc człowiekiem wykształconym i jednocześnie mającym dar popularyzacji posiadanej wiedzy, potrafiłem szybko zgromadzić wokół siebie grono naśladowców. Umiałem zjednywać sobie ludzi dzięki wrodzonej inteligencji, kulturze osobistej oraz ujmującej osobowości. Wraz z moimi uczniami stworzyliśmy nowy zakon (norbertanie). Poświęciliśmy się bez reszty pracy apostolskiej nad poprawą obyczajów wśród kleru i świeckich. Powrócę do pytania. Zapewne wielu tak właśnie myśli o mnie. Dzieje się tak, ponieważ jako arcybiskup sąsiadującej z wami metropolii rościłem sobie prawo do sprawowania władzy nad diecezjami w Polsce, które podlegały metropolii w Gnieźnie. Przyznaję, że nie było to zbyt mądre. Jako usprawiedliwienie mogę tylko dodać, że kierowała mną troska o dobro Kościoła powszechnego. Wtedy na Waszych ziemiach chrześcijaństwo jeszcze dobrze nie okrzepło. Bóg jednak wezwał mnie rychło do siebie, a Stolica Apostolska przywróciła bardzo szybko arcybiskupom gnieźnieńskim przysługujące im prawa. Wszystko więc dobrze się skończyło. W sztuce przedstawia się mnie zwykle w stroju biskupim z krzyżem w dłoni. Moimi atrybutami są najczęściej anioł z mitrą i monstrancja. Mógłbym jeszcze sporo o sobie powiedzieć, gdyż moje życie obfitowało w wiele wydarzeń. Patrząc jednak na nie z perspektywy tylu stuleci, chcę na koniec gorąco zachęcić wszystkich do realizowania Bożych zamysłów w swoim życiu. Proszę mi uwierzyć, że nawet najgorsze rzeczy Bóg jest w stanie przemienić w dobro. One też mają sens, choć my jeszcze tego nie widzimy z niskiego poziomu naszej ludzkiej egzystencji.
CZYTAJ DALEJ

Całe moje życie to kapłaństwo, mawiał śp. ks. inf. Jan Sobczak

2026-06-06 19:26

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

ks. Paweł Kłys

Uroczystości pogrzebowe śp. infułata śp. Jan Sobczak

Uroczystości pogrzebowe śp. infułata śp. Jan Sobczak

W osobach kard. Konrada Krajewskiego, duchownych, sióstr zakonnych i wiernych parafii Najświętszego Serca Jezusowego w Łodzi Archidiecezja Łódzka pożegnała ks. inf. Jana Sobczaka - najstarszego duchownego Kościoła Łódzkiego.

Uroczystości pogrzebowe - którym przewodniczył metropolita łódzki - odbyły się dziś przed południem w najstarszym kościele łódzkiej Retkini, którego budowniczym i wieloletnim proboszczem był zmarły kapłan.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję