Gdyby ktoś zapytał kogoś z Państwa, czy wolałby mieszkać na ulicy Kaina, czy na ulicy Abla – pewnie odpowiedź byłaby oczywista. Każdy woli Abla! No, może za Kainem opowiedzieliby się sataniści albo jakaś inna opozycja do życia, ale to trzeba uznać za margines.
Otóż opowiedzenie się za Ablem to, naturalnie, wybranie dobra.
Niemal automatycznie po takim wstępie powinnam przejść do tematu związanego ze zmianami nazw, głównie ulic, bo one są najbardziej widoczne na co dzień. Bardziej chodzi mi jednak o samych Kaina i Abla oraz ten szczególny przypadek, gdy z jednego gniazda, z jednego domu i jednej rodziny wyszło dwóch tak różnych ludzi. Dobry i zły.
Dziś także nie jest to rzadki przypadek, że w jednej rodzinie są różne typy. Niekoniecznie jest w niej morderca, którym był Kain, ale po prostu człowiek inaczej myślący niż np. jego rodzony brat. Znamy również takie przypadki, gdy dwaj bracia albo dwie siostry są z różnych stron politycznych. Działają na dwóch różnych biegunach i nie wyobrażam sobie, by w swoich domach, gdy się spotkają razem, nie dzielili się zgodnie opłatkiem lub jajeczkiem. A Państwo jak myślą?
Mnie jakoś trudno jest sobie wyobrazić, by przy świątecznym stole obrzucali się inwektywami: „ty pisiorze” czy: „ty lemingu”. To byłoby niepoważne i w złym guście. Może po kilku kieliszkach, gdy wzrasta odwaga, zaczną do siebie podskakiwać, ale wtedy pewnie ktoś ze starszego pokolenia ich zmityguje: „dajcie sobie spokój, chłopcy, w taki święty dzień nie wypada się kłócić...”, a dzieci dołączą się, mówiąc: „no tato, przestań, przestań!...”. Właśnie na tym powinno się skończyć politykowanie w rodzinie.
Święta Marto, przyjaciółko Jezusa, kobieto wiary i ufności, patronko spraw trudnych i po ludzku beznadziejnych, przychodzimy do Ciebie z naszymi troskami, lękami i cierpieniami. Ty doświadczyłaś bólu po śmierci brata Łazarza, a jednocześnie usłyszałaś z ust Chrystusa słowa: „Ja jestem zmartwychwstaniem i życiem”. Wstawiaj się za nami, abyśmy nawet w najciemniejszych chwilach nie tracili nadziei i ufali Bożej miłości.
Przed Bogiem takie potępienie nie może być ważne - napisał w liście do wiernych Bractwa Kapłańskiego św. Piusa X ks. Davide Pagliarani, opublikowanym 19 lipca, kilkanaście dni po święceniach czterech biskupów, dokonanych bez zgody i wbrew woli papieża. Konsekratorzy i przyjmujący święcenia znaleźli się tym samym w stanie ekskomuniki jako schizmatycy, co potwierdziła 2 lipca Dykasteria ds. Nauki Wiary dodając, że również duchowni należący do Bractwa znajdują się w schizmie, a sprawowany przez nich sakrament pokuty oraz asystowanie przy zawieraniu małżeństwa są nieważne. Na kary kościelne narażają się również wierni świeccy formalnie należący do Bractwa.
Przypominając w emocjonalnym opisie uroczystość święceń biskupich z 1 lipca, ks. Pagliarani wyznał, że „aż do ostatniego dnia” miał „nadzieję na gest życzliwości lub chociaż zwykłe zrozumienie ze strony Stolicy Apostolskiej”. „Ale sakry zostały potępione, a surowość nałożonych sankcji jest bezprecedensowa. Dotykają one nie tylko biskupów, ale także członków Bractwa. Dotknięci są nawet wierni. To potępienie, całkowicie niesprawiedliwe, stanowi ogromne upokorzenie dla ludzi, których jedynym celem jest obrona prawdziwej wiary i praca na rzecz zbawienia dusz. Chcę jednak, abyście wiedzieli, że to głębokie upokorzenie, które dotyka przede wszystkim członków Bractwa, ma w oczach Boga znaczenie, którego nie powinniście ignorować. Ostatecznie, te sakry zostały dokonane dla każdego z was, drodzy wierni. Wasze dusze są prawdziwym skarbem powierzonym Bractwu, tym, co ceni ono najbardziej. Każda dusza posiada nieskończoną wartość. Jeśli, aby zapewnić jej naukę prawdziwej wiary i sprawowanie prawdziwych sakramentów, musimy zapłacić cenę takiego upokorzenia, to jest to tego warte, bo dusza jest bezcenna. Święto Najświętszej Krwi Pańskiej, cena naszego zbawienia, dobitnie nam o tym przypomniało 1 lipca” - wskazał przełożony Bractwa.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.