Reklama

Wiara

Homilia

Słysząc głos Boga

Niedziela Ogólnopolska 5/2021, str. IV

[ TEMATY ]

Eucharystia

homilia

Karol Porwich /Niedziela

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Na niedzielną Mszę św. przychodzimy ze świata naznaczonego głębokim kryzysem, który dotyka także nas i nasze rodziny. Jest on spowodowany w głównej mierze pandemią COVID-19 i jej skutkami, które próbuje się złagodzić i przezwyciężyć. Nie pomniejszając i nie odrzucając wysiłków ludzkich, jako wierzący chcemy dziś powtórzyć za św. Janem Pawłem II: „Nie ulegamy bynajmniej naiwnemu przekonaniu, że można znaleźć jakąś magiczną formułę, która pozwoli rozwiązać wielkie problemy naszej epoki. Nie, nie zbawi nas żadna formuła, ale konkretna Osoba oraz pewność, jaką Ona nas napełnia: Ja jestem z wami!” (Novo millennio ineunte, 29). Tą Osobą jest Jezus Chrystus – zmartwychwstały Pan, który pozostaje z nami w Najświętszym Sakramencie.

Reklama

Rozpoznając obecność Pana Jezusa w darze Eucharystii, zauważmy, że podczas Mszy św. nie tylko wsłuchujemy się w słowo Boże, ale również spotykamy się z Osobą Syna Bożego, który do nas mówi. O wyjątkowości nauki Chrystusa opowiada nam dzisiejsza Ewangelia. W synagodze, a więc w miejscu modlitwy i żydowskiej liturgii, mocą słowa Jezus wyrzuca ducha nieczystego z człowieka opętanego. Tym samym objawia się jako ten, który ma władzę nie tylko nad konkretnym demonem, ale i nad całym światem zbuntowanym wobec Boga (por. Mk 1, 21-28). W Jezusie rozpoznajemy też zapowiadanego proroka na wzór Mojżesza, w którego usta Bóg wkłada swoje słowa. Kto go nie posłucha, samemu Bogu zda z tego sprawę (por. Pwt 18, 15-20). Dlatego dziś, słysząc głos Boga, nie zatwardzajmy serc naszych, ale przez wiarę i gotowość nawrócenia przyjmijmy uwalniającą i uzdrawiającą moc słowa Bożego (por. Ps 95).

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

To nawrócenie nie jest sprawą łatwą i dotyczy najpierw naszego myślenia. Ludzkie rozumowanie dalekie jest bowiem często od myśli i dróg Bożych (por. Iz 55, 8). Zapytajmy choćby o naszą reakcję na dzisiejszą radę św. Pawła, z którą Apostoł Narodów zwraca się nie tylko do Koryntian, ale i do naszego pokolenia chrześcijan (por. 1 Kor 7, 32-35). Przyznajmy szczerze, że jeśli nie absurdalna, to na pewno nie do przyjęcia dla większości wydaje się zachęta św. Pawła do życia w celibacie. Musimy jednak uznać za słuszne rozumowanie, które uwzględnia prawdę o przemijalności ziemskiego życia i wiarę w życie wieczne, w którym – jak mówi Chrystus – „ani się żenić nie będą, ani za mąż wychodzić. Już bowiem umrzeć nie mogą, gdyż są równi aniołom i są dziećmi Bożymi, będąc uczestnikami zmartwychwstania” (Łk 20, 35-36).

Z tego rozumowania wynika jasny wniosek, a zarazem postulat do zastosowania także w czasie pandemii – pierwszą i najważniejszą troską każdego wierzącego powinna być troska o własne uświęcenie. Najwyższym zaś prawem, a zarazem obowiązkiem Kościoła jest zbawienie dusz.

2021-01-27 09:45

Oceń: +28 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jezu, pomóż mi wykorzystać każdą okazję, aby się z Tobą spotkać

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

Grażyna Kołek

Wizerunek Jezusa z Manoppello

Wizerunek Jezusa z Manoppello

Rozważania do Ewangelii Łk 9, 7-9.

Czwartek, 26 września. Dzień powszedni albo wspomnienie świętych męczenników Kosmy i Damiana albo wspomnienie świętych męczenników Wawrzyńca Ruiz i Towarzyszy
CZYTAJ DALEJ

Przesłanie do każdego, kto słucha dzisiejszej Ewangelii: mamy oddawać Bogu cześć swoim życiem!

2026-03-03 16:37

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

pexels.com

Ewangelista pisze, że Jezus zmęczony drogą siedział sobie przy źródle, tzn. usiadł przy studni. Zazwyczaj jest w drodze, przemieszcza się z miasta do miasta, z wioski do wioski. Tym razem usiadł.

Jezus przybył do miasta samarytańskiego zwanego Sychar, w pobliżu pola, które dał Jakub synowi swemu, Józefowi. Było tam źródło Jakuba. Jezus zmęczony drogą siedział sobie przy źródle. Było to około szóstej godziny. Wówczas nadeszła kobieta z Samarii, aby zaczerpnąć wody. Jezus rzekł do niej: «Daj Mi pić!» Jego uczniowie bowiem udali się przedtem do miasta, by zakupić żywności. Na to rzekła do Niego Samarytanka: «Jakżeż Ty, będąc Żydem, prosisz mnie, Samarytankę, bym Ci dała się napić? » Żydzi bowiem i Samarytanie unikają się nawzajem. Jezus odpowiedział jej na to: «O, gdybyś znała dar Boży i wiedziała, kim jest Ten, kto ci mówi: „Daj Mi się napić”, to prosiłabyś Go, a dałby ci wody żywej». Powiedziała do Niego kobieta: «Panie, nie masz czerpaka, a studnia jest głęboka. Skądże więc weźmiesz wody żywej? Czy Ty jesteś większy od ojca naszego, Jakuba, który dał nam tę studnię, i on sam z niej pił, i jego synowie, i jego bydło?» W odpowiedzi na to rzekł do niej Jezus: «Każdy, kto pije tę wodę, znów będzie pragnął. Kto zaś będzie pił wodę, którą Ja mu dam, nie będzie pragnął na wieki, lecz woda, którą Ja mu dam, stanie się w nim źródłem tryskającym ku życiu wiecznemu». Rzekła do Niego kobieta: «Panie, daj mi tej wody, abym już nie pragnęła i nie przychodziła tu czerpać. Widzę, że jesteś prorokiem. Ojcowie nasi oddawali cześć Bogu na tej górze, a wy mówicie, że w Jerozolimie jest miejsce, gdzie należy czcić Boga». Odpowiedział jej Jezus: «Wierz Mi, kobieto, że nadchodzi godzina, kiedy ani na tej górze, ani w Jerozolimie nie będziecie czcili Ojca. Wy czcicie to, czego nie znacie, my czcimy to, co znamy, ponieważ zbawienie bierze początek od Żydów. Nadchodzi jednak godzina, nawet już jest, kiedy to prawdziwi czciciele będą oddawać cześć Ojcu w Duchu i prawdzie, a takich to czcicieli szuka Ojciec. Bóg jest duchem; trzeba więc, by czciciele Jego oddawali Mu cześć w Duchu i prawdzie». Rzekła do Niego kobieta: «Wiem, że przyjdzie Mesjasz, zwany Chrystusem. A kiedy On przyjdzie, objawi nam wszystko». Powiedział do niej Jezus: «Jestem nim Ja, który z tobą mówię». Wielu Samarytan z owego miasta zaczęło w Niego wierzyć dzięki słowu kobiety. Kiedy więc Samarytanie przybyli do Niego, prosili Go, aby u nich został. Pozostał tam zatem dwa dni. I o wiele więcej ich uwierzyło dzięki Jego słowu, a do tej kobiety mówili: «Wierzymy już nie dzięki twemu opowiadaniu, usłyszeliśmy bowiem na własne uszy i wiemy, że On prawdziwie jest Zbawicielem świata».
CZYTAJ DALEJ

Pielgrzymi z Polski utknęli w Wietnamie. Ich modlitwy zostały wysłuchane

2026-03-05 20:20

Parafia pw. Pierwszych Męczenników Polski w Gorzowie Wielkopolskim

Pielgrzymi z Gorzowa Wlkp. utknęli w Wietnamie

Pielgrzymi z Gorzowa Wlkp. utknęli w Wietnamie

Pielgrzymi z Gorzowa Wlkp., którzy w lutym polecieli na pielgrzymkę do Wietnamu, utknęli w Ho Chi Minh (dawnym Sajgonie) i nie mają jak wrócić do Polski z powodu działań wojennych na Bliskim Wschodzie. O okolicznościach pobytu i perspektywach powrotu opowiada w rozmowie z Łukaszem Brodzikiem ks. Barnaba Dębicki, opiekun duchowy pielgrzymów.

Wczoraj na profilu facebookowym parafii Rzymskokatolickiej pw. Pierwszych Męczenników Polski w Gorzowie Wielkopolskim pojawiła się kolejna - bieżąca - relacja z pielgrzymki do Wietnamu. 40 osobowa grupa parafian wraz z wikariuszem, ks. Barnabą udała się 26 lutego m.in. do Sajgonu, by doświadczyć "prawdziwej mozaiki historii, wiary i piękna stworzenia". 
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję