Reklama

Kościół nad Odrą i Bałtykiem

Różaniec na granicach

We wspomnienie Najświętszej Maryi Panny Różańcowej odbyła się kolejna edycja „Różańca do granic”.

Niedziela szczecińsko-kamieńska 42/2020, str. I

[ TEMATY ]

Różaniec do granic

Ks. Robert Gołębiowski

Modlitwa różańcowa na granicy w Ognicy

Modlitwa różańcowa na granicy w Ognicy

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Różaniec jest jedną z najgłębszych w swym przekazie duchowym modlitw Kościoła. Przez wieki zawsze stanowił podporę i siłę do wiernego trwania przy Bogu i Matce Najświętszej.

Żywy łańcuch różańca

Pomysł, aby opleść łańcuchem żywego, ludzkiego różańca granice naszej ojczyzny zrodził się w 2017 r. „Różaniec do granic” miał być wypełnieniem Aktu Przyjęcia Jezusa Chrystusa za Króla i Pana, duchowym przyjęciem Aktu Poświęcenia Kościoła w Polsce Niepokalanemu Sercu Maryi. Odbył się także w roku 100. rocznicy objawień w Fatimie i stał się ukoronowaniem tych obchodów. Miał też na celu uczczenie zbliżającej się 100. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości. 

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

W naszej archidiecezji kilkadziesiąt tysięcy osób w wielu miejscach trwało ufnie na modlitwie różańcowej.

Podziel się cytatem

Owoce tej inicjatywy były błogosławione. Ponad 1,5 mln czcicieli Różańca w kilkuset miejscach na granicy Polski: nad morzem, na lądzie, w górach i w innych nietypowych miejscach, wzięło do swych rąk różańce, aby odmówić wszystkie cztery części, stojąc najpierw twarzą do granicy i całej Europy, a następnie, po odwróceniu, by omodlić ważne treści, które dotykają życia Polaków zjednoczonych przy Maryi i Jej Synu.

Świadectwo wiary

Tegoroczna modlitwa na granicach miała też na celu uczczenie 100. rocznicy urodzin św. Jana Pawła II, wielkiego czciciela Maryi, oraz 100-lecia Bitwy Warszawskiej, w której tak mocno doświadczyliśmy opieki Matki Bożej. Mimo dnia powszedniego, 7 października w Godzinie Miłosierdzia Bożego, w trzydziestu trzech miejscach naszej archidiecezji bardzo licznie zgromadzili się wierni, aby z pokorą w sercu odmówić w jedności ze wszystkimi modlitwę różańcową.

Nad morzem wierni trwali w Mrzeżynie, Niechorzu, Rewalu, Trzęsaczu, Pobierowie, Łukęcinie, Dziwnówku, Dziwnowie, Międzywodziu, Kołczewie, Wisełce, Międzyzdrojach i Świnoujściu. Natomiast na granicy lądowej zgromadzili się w: Nowym Warpnie, Tanowie, Buku, Dobrej, Dołujach, Będargowie, Kołbaskowie, Gryfinie, Pniewie, Widuchowej, Ognicy, Krajniku Górnym, Czachowie, Cedyni, Siekierkach, Czelinie i Boleszkowicach. Do wielu tych grup dołączyli pielgrzymi z innych parafii położonych wewnątrz archidiecezji. W większości modlitwę różańcową poprzedziła Eucharystia, lub wspólnie odmówiona Koronka do Bożego Miłosierdzia, a następnie zgromadzeni w świątyniach wierni w procesji udali się nad granicę, by tam ustawić się do odmawiania modlitwy różańcowej. Razem z kapłanami odmówiono cztery części Różańca św., a dodatkowo w wielu miejscach deszczowa pogoda wpływała na piękne świadectwo wiary i ukazanie, jak istotne jest ofiarowanie także i siebie w wielu intencjach, które były przemodlone nad Odrą i Bałtykiem.

2020-10-14 10:49

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Trwa akcja „Różaniec Do Granic Nieba”. To wielka narodowa mobilizacja w intencji obrony życia

70 000 osób wzięło udział w transmitowanej online inauguracyjnej Mszy Świętej i modlitwy Różańca Do Granic Nieba, która miała miejsce w Sanktuarium Gietrzwałdzkim 1 listopada br.

Od 2 do 8 listopada o 19.00 na stronie www.rozaniecdogranic.pl, fanpage’u na Facebooku i kanale YouTube Różaniec Do Granic, transmitowana będzie msza św. i modlitwa w ramach wydarzenia z Bazyliki św. Krzyża w Warszawie przy Krakowskim Przedmieściu.
CZYTAJ DALEJ

Rozważania na niedzielę: Obraz, którego bali się Niemcy. Dlaczego?

2026-02-27 08:20

[ TEMATY ]

rozważania

ks. Marek Studenski

Mat.prasowy

Ten polski obraz okazał się „strategiczny”. Uznali dzieło sztuki za tak groźne, że wyznaczono za nie nagrodę wartą fortunę - i grozili śmiercią za samo ukrywanie. Na szczęście obraz został zwinięty w rulon, przewieziona w tajemnicy i zakopany tak, by nikt go nie znalazł. Dlaczego? Bo nawet wrogowie wiedzieli, że pewne obrazy podnoszą naród z kolan.

I właśnie od tego przechodzę do Góry Tabor. Jezus też daje swoim uczniom „obraz”, po to, by umieli przejść przez noc krzyża. Nie na pokaz. Nie dla sensacji. Dla wierności.
CZYTAJ DALEJ

"Król, który klękał". Jadwiga Andegaweńska - jedyna święta, która była koronowanym królem Polski

2026-03-02 08:27

[ TEMATY ]

Królowa Jadwiga Andegaweńska

pl.wikipedia.org

Jadwiga Andegaweńska

Jadwiga Andegaweńska

Jak pisze kronikarz tamtych czasów - Janko z Czarnkowa - nareszcie w środę po niedzieli „Invocavit", dnia drugiego miesiąca marca, przedniejsi panowie polscy oraz Bodzanta, arcybiskup gnieźnieński, zjechawszy się w Radomsku, jednomyślną zgodą i wolą postanowili posłać po Jadwigę, córkę śp. zmarłego króla z prośbą, aby przyjechała do Polski na królowanie. Takim sposobem kolejny zjazd w Radomsku z 2 marca 1384 r. zadecydował o powierzeniu jej tronu. Dopełnieniem tego była koronacja zaledwie 10-letniej księżniczki na króla Polski w październiku tego samego roku.

Podnoszące się z kolan po rozbiciu dzielnicowym zjednoczone Królestwo Polskie, odbudowane wysiłkiem Kazimierza III Wielkiego, po jego bezpotomnej śmierci w 1370 r. stanęło w obliczu wyboru nowego władcy. Na mocy wcześniejszych układów sukcesyjnych tron powierzono więc siostrzeńcowi „króla chłopów”, panującemu wówczas na Węgrzech Ludwikowi z dynastii Andegawenów. Monarcha miał jednak poważny problem. Mimo dwukrotnie zawieranych związków małżeńskich, najpierw z Małgorzatą Luksemburską (krewną cesarza Karola IV), a później Elżbietą Bośniaczką nie doczekał się męskiego potomka. Taki stan rzeczy spowodował, że zapewnienie ciągłości rządów stało się dość trudne. Jego trzy córki z drugiej żony: Katarzyna, Maria i Jadwiga nie mogły odziedziczyć tronu. W Polsce prawo do tego posiadało wyłącznie potomstwo „po mieczu”, a nie „po kądzieli”- dziedziczyć mogli zatem mężczyźni z dynastii, nie córki. Rozwiązaniem okazało się zaproponowanie szlachcie polskiej przywileju. 17 września 1374 r. w Koszycach Ludwik Węgierski zwolnił rycerstwo z podatku od gruntów oprócz 2 groszy z łana. W zamian możni zgodzili się, aby po jego śmierci sukcesja przeszła na jedną z córek.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję