Skarbiec kościoła sióstr wizytek w Jaśle stanowią obrazy, których historie do dziś wywołują poruszenie. Jednym z dzieł jest obraz Najświętszego Serca Pana Jezusa.
Znajduje się w lewej nawie i przedstawia objawienie Najświętszego Serca Jezusa św. Małgorzacie Marii Alacoque, wizytce z Paray-le-Monial. Dzieło zostało ufundowane przez p. Hraboszky, mamę s. Marii Magdaleny Hraboszky, która wstąpiła do klasztoru wizytek w Wersalu i ze wspólnotą przybyła do Polski. Pani Hraboszky mieszkała w Paryżu i tam zamówiła obraz u francuskiego malarza, Maurycego Desmonts. Obraz przywieziono do Jasła 31 sierpnia 1909 r. Wiktor Desmonts, brat Maurycego wraz z p. Hraboszky pokryli koszty budowy ołtarza, nad którym obraz został umieszczony. Ołtarz wykonano w pracowni Majerskiego w Przemyślu, w stylu harmonizującym z wystrojem kościoła.
13 września 1944 r. wywieszono w mieście obwieszczenia nakazujące opuszczenie go do 15 września, do godz. 18. Siostry zdążyły spakować najpotrzebniejsze rzeczy. Przyjęły je rodziny w Sławęcinie, Siedliskach i Przysiekach. 28 listopada dwie z nich wybrały się do Jasła, aby zabrać z kościoła cenne przedmioty. Nie dotarły tam, gdyż w Niegłowicach zostały zatrzymane. Komendant zgodził się jednak wysłać żołnierzy. Wrócili z wyciętymi z ram obrazami Matki Bożej Ostrobramskiej i objawienia Najświętszego Serca Jezusa oraz pięknym krucyfiksem z kruchty kościelnej. Po wojnie obraz otrzymał nowe ramy. Dziś darzony jest wyjątkową czcią i kultem. Wierni modlą się przed nim o przemianę serc, pokój i dobro.
W setną rocznicę objawień fatimskich i trzydzieści sześć lat po zamachu na Jana Pawła II – 13 maja 2017 r. – w świdnickiej katedrze stanie legat papieski, aby z woli Ojca Świętego włożyć złote korony na łaskami słynący obraz Matki Bożej Świdnickiej
Na próżno szukać go w spisie najbardziej uczęszczanych sanktuariów. Nie wymienia się go obok Jasnej Góry, Lichenia, Kodnia czy Barda Śląskiego. Milczą również specjaliści od historii sztuki i nie przypisano go żadnemu z uznanych mistrzów pędzla. Wszystkim tym jednak, którzy uwierzą, dodaje siły, umacnia w dobrym, prowadzi do Boga, a nawet uzdrawia.
Tymoteusz Puchacz przeżywa wyjątkowy czas zarówno w życiu zawodowym, jak i prywatnym. Reprezentant Polski potwierdził, że w maju poślubił Oliwię. W rozmowie z Robertem Błońskim z TVP Sport opowiedział także o tym, jak małżeństwo i wiara wpłynęły na jego życie. Jak przyznał, dziś piłka nożna nie jest już dla niego najważniejsza. „Wierzę w Jezusa Chrystusa i to dzięki Niemu jestem szczęśliwy” – powiedział.
Tymoteusz Puchacz wraca do reprezentacji Polski po niemal dwóch latach przerwy. Na dobre wspomina także ostatni sezon w azerskim klubie Sabah Baku, z którym wywalczył mistrzostwo kraju i awans do fazy ligowej Ligi Mistrzów. Jednak – jak sam podkreśla – najważniejsze zmiany dokonały się w jego życiu poza boiskiem.
W kościele rektoralnym pw. św. Mikołaja i św. Stanisława Biskupa w Jarosławiu odbyły się modlitewy w intencji tragicznie zmarłego ks. Stanisława Zbojnowicza oraz pozostałych ofiar brutalnego zamachu.
Wyjątkowym świadectwem wiary stała się postawa ks. Adriana – jednego z poszkodowanych w napaści kapłanów, który sprawował liturgie i wygłosił homilie do licznie zgromadzonych wiernych.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.