Można powiedzieć, że ten święty, był – pisząc nieco kolokwialnie – omnibusem swoich czasów. Dlaczego? Otóż interesował się i chłonął całą ówczesną wiedzę, przede wszystkim filozofię i astronomię.
Interesował się również teologią, którą poznał m.in. w palestyńskim Betlejem oraz w Egipcie, w delcie Nilu. Tam też, na przełomie IV i V wieku, zachwycił się rodzącym się ruchem monastycznym. Zaprzyjaźnił się z wieloma anachoretami (osoby żyjące w odosobnieniu, które poświęciły się Panu Bogu) i mnichami chrześcijańskimi.
Jan Kasjan został diakonem. Święcenia przyjął z rąk św. Jana Chryzostoma, czyli Złotoustego, w Konstantynopolu. Potem stał się prezbiterem, który w Rzymie założył dwa klasztory – jeden dla mężczyzn, drugi dla kobiet. Pozostawił po sobie pisma, które dotyczą duchowości chrześcijańskiej, i dlatego właśnie można go nazwać prekursorem monastycyzmu. Z jego bowiem dzieł obficie czerpali m.in. św. Benedykt z Nursji czy św. Ignacy Loyola.
Jan zmarł we Francji jako niekwestionowany autorytet. Sztuka prezentuje go jako starego mężczyznę z siwą brodą, zazwyczaj w mnisim habicie.
Wnętrze kościoła. Po prawej obraz patrona św. Antoniego Padewskiego
Maria Magdalena była pierwszą patronką kościoła w Kątach Starych. To przez jej wstawiennictwo do Boga przez wieki modlili się pierwsi gospodarze klasztoru – ojcowie reformaci. Dzisiaj w klasztorze są nowi gospodarze – sercanie. Jest także nowy patron kościoła – św. Antoni Padewski, którego wizerunek w cudowny sposób przetrwał II wojnę światową. Obraz św. Antoniego został odnaleziony przez o. Klemensa Warzyboka w gruzach franciszkańskiego kościoła wysadzonego w powietrze przez Niemców
Początki istniejącego klasztoru w Kątach Starych sięgają pierwszej połowy XVII wieku, kiedy to wojewoda sandomierski Krzysztof Ossoliński herbu Topór wraz z żoną Zofią z Wojsławic Cikowską ufundował klasztor dla reformatów. Ojcowie reformaci brali udział w polemikach i dysputach teologicznych z innowiercami, których w okolicach nie brakowało. „Dzięki Bożej pomocy, wielu arian, nasi bracia słowem i przykładem przywrócili do zbawiennej wiary, szczególniej z najsławniejszych domów Morsztynów i Komorowiczów”, czytamy w kronikach. Jak wspomina ks. Jan Wiśniewski w swoim „Historycznym opisie kościołów, miast zabytków i pamiątek w stopnickiem”: „Czasu wojen szwedzkich w XVII wieku pod wpływem cudownego obrazu Najświętszej Maryi Panny Młodzawskiej nawrócili się z kalwinizmu Jerzy i Zofia Komorowscy z Kozubowi. On będąc w obozie, pojechał do Stopnicy i tam rewokował u księży reformatów”.
Selekcjoner reprezentacji Hiszpanii, Luis de la Fuente, ujawnił we wtorek, że modli się do Boga i o co prosił przed półfinałem Mistrzostw Świata. Trener wygłosił te oświadczenia podczas konferencji prasowej przed meczem Hiszpanii na stadionie w Dallas.
Podczas publicznego wystąpienia hiszpański trener został zapytany o swoje głębokie przekonania religijne i sposób, w jaki modli się do Boga, niecałe 24 godziny przed meczem o miejsce w finale z reprezentacją Francji. Modlę się każdego dnia, ale nie dlatego, że gram na Mistrzostwach Świata lub dlatego, że zależy mi na dobrym wyniku – mówił.
W Republice Środkowoafrykańskiej dzieci naprawdę stają przed wyborem: dołączyć do rebeliantów albo pójść do szkoły muzycznej. – Nasza szkoła jest antidotum na wojnę. Mówimy dzieciakom: zostaw broń, weź instrument – powiedział PAP brat Benedykt Pączka, kapucyn, twórca African Music School w Bouar.
PAP: Nazwa African Music School brzmi jak egzotyczna ciekawostka. Czym właściwie jest ta szkoła – elitarnym konserwatorium w afrykańskim buszu, projektem humanitarnym ukrytym pod płaszczykiem sztuki czy raczej świetlicą terapeutyczną dla dzieci z wojenną traumą?
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.