Reklama

Niedziela Legnicka

Zimowy Koncert

Niedziela legnicka 7/2019, str. VII

[ TEMATY ]

koncert

Stanisław Obertaniec

Taki koncert to wspólna radość dla wnuków i ich dziadków

Taki koncert to wspólna radość dla wnuków i ich dziadków

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jak ważnymi członkami każdej rodziny są dziadkowie udowodnili uczniowie Szkoły Podstawowej nr 1 w Olszynie, którzy specjalnie dla nich przygotowali „Zimowy koncert dla babci i dziadka” w Gminnym Ośrodku Kultury w Olszynie.

24 stycznia br. sala widowiskowa Ośrodka pękała w szwach, aż w pewnym momencie zabrakło nawet miejsc siedzących. Szczelnie wypełnili ją babcie i dziadkowie, zaproszeni przez swoje wnuczęta. Nie zabrakło także rodziców, którzy z dumą wyczekiwali na występ swoich pociech. W końcu rozpoczął się ów wyczekiwany koncert, do którego wprowadziła dyrektor szkoły Grażyna Petruch.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

– Cieszę się bardzo z tak licznego udziału babć, dziadków i rodziców naszych uczniów. To piękne i rodzinne wydarzenie, poprzez które chcemy docenić rolę seniorów w życiu naszych uczniów – podkreśliła dyrektor Grażyna Petruch.

W ramach koncertu uczniowie każdej z klas, od pierwszaków po kl. III gimnazjum, przygotowali specjalne życzenia oraz piosenkę. Nie zabrakło wzruszeń i słów uznania, bo każdy chciał dać z siebie to, co miał najlepszego, a zwłaszcza pokazać, że babcia i dziadek to osoby wyjątkowe, dzięki którym rośnie serce, a wypełnione tą miłością uczy się dawać siebie innym.

Spotkania i koncerty to już tradycja olszyńskiej „Jedynki”, która stawia na integrację międzypokoleniową i kultywowanie tradycji. Dzięki temu szkoła ma udział w życiu rodzin, przyczyniając się do zacieśniania więzi i wychowywania w duchu poszanowania wartości i szacunku do osób starszych, a to w dzisiejszych czasach jest niezwykle istotne.

2019-02-13 07:44

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Koncertowo u św. Lamberta

[ TEMATY ]

festiwal

koncert

ANNA BUDA

Niedzielne popołudnie 20 stycznia w kolegiacie św. Lamberta Biskupa i Męczennika w Radomsku upłynęło przy śpiewie kolęd i pastorałek. Po Mszy św. o godz. 11.30 pod przewodnictwem ks. Tomasza Laskowskiego i z homilią ks. Przemysława Schönwaldera rozstrzygnięto X Konkurs Kolęd, Pastorałek i Piosenek Bożonarodzeniowych „Hej, Panie Jezu”. Eucharystię uświetnił chór Zespołu Szkolno-Gimnazjalnego nr 2 w Radomsku prowadzony przez Annę Spychałę.
CZYTAJ DALEJ

Pieszo do Asyżu - część 6

2026-07-13 16:58

Ks. Łukasz Romańczuk

W drodze do Asyżu

W drodze do Asyżu

Szósty dzień zapowiadał się na bardzo intensywny. Widać było, że na pielgrzymów czeka trudny odcinek drogi. Rzeczywistość okazała się prawie inna, a na końcu padały słowa: “Jak było pięknie”.

Pierwsza część drogi przebiegała przez trzy miejscowości połączone ze sobą. W Gubbio znajduje się wiele kościołów, ale na trasie był tylko jeden, taki przy wejściu do parku. Widać, że miał swoją piękną historię, a jest także odwiedzany przez pielgrzymujących do Asyżu, o czym świadczą wpisy w księdze pamiątkowej. Zasadniczo mapa wskazywała, że nic szczególnego w tej części drogi nie miało być. W zasadzie nie było, oprócz tego, że na jednym wzniesieniu obok drzewa wisiała kartka w języku angielskim, aby w razie chęci na kawę, czy wodę zadzwonić w dzwonek. Mając świadomość drogi i dalszej leśnej drogi, nie było lepszej opcji jak skorzystać. Młody Włoch, prowadzący w tym miejscu dom agroturystyczny, z radością przygotował kawę, która dodała energii na dalszą drogę- ostro w górę. Na trasie, już poza cywilizacją, znajdował się Erem San Pietro in Vigneto. To było na 16 km. Bardzo piękne i gościnne miejsce, gdzie służbę dla pielgrzymów odbywają wolontariusze. Szef, pan Benedetto, na starcie częstuje zimną wodą i espresso. A w tym miejscu odpoczynku można było spotkać innych pielgrzymów m.in. z Chorwacji. Zaskoczyło mnie bardzo, gdy usłyszałem łamany język polski. Była to siostra zakonna, która wraz z grupą włoską podąża także do Asyżu. (Jeżeli dobrze zrozumiałem). Po krótkim odpoczynku przyszła pora na ostatni etap. Najtrudniejszy, ale bardzo malowniczy. Jezioro di Valfabbrica dodawało uroku pięknym, górskim widokom. Minusem było to, że ¾ tego etapu szło się ostro w górę. Pod koniec drogi czekała mnie miła niespodzianka. Wyczerpany kilkoma kilometrami w górę, nagle dotarłem do zabudowań. Starsze małżeństwo zaczęło machać do mnie, żebym usiadł i odpoczął. Skorzystałem z tego zaproszenia. Niestety niefortunnie promienie słoneczne, a było w tym momencie tylko 31 stopni, zaczęły nagrzewać moją sutannę, lecz udało mi się wygospodarować kawałek cienia pod parasolem. Pani gospodyni zaproponowała tradycyjną włoską kawę, z domu słychać było intro “Mody na sukces”, gospodarz wskazał mi źródełko z chłodną wodą dla pielgrzymów. Dowiedziałem się, że w ich parafii posługuje ksiądz z Polski, ksiądz Krzysztof i, że bardzo tego kapłana szanują, wręcz kochają. Miło słyszeć takie słowa. Nie można też nadużywać gościnności, więc po wypiciu kawy i krótkiej rozmowie poszedłem dalej, w górę, kończąc ten etap drogi. Na zakończenie dnia Eucharystia. Asyż coraz bliżej.
CZYTAJ DALEJ

Siostry salezjanki w Wenezueli o kryzysie po trzęsieniu ziemi

2026-07-14 08:54

[ TEMATY ]

trzęsienie ziemi

Wenezuela

PAP/EPA/MIGUEL GUTIERREZ

Wstępny bilans dwóch trzęsień ziemi, które nawiedziły Wenezuelę 24 czerwca, mówi o niemal 4500 ofiarach śmiertelnych. Około 17 000 osób zostało rannych, a ponad 19 500 nadal przebywa w obozach dla poszkodowanych. Siostry salezjanki, które – jak wiele innych zgromadzeń zaangażowały się w akcję pomocową, mówią, że sytuacja kryzysowa trwa cały czas.

Jak informuje agencja Fides, nieznana jest wciąż liczba osób zaginionych. Nieprzerwanie trwają akcje poszukiwawcze i ratunkowe, pomoc medyczna oraz dystrybucja pomocy humanitarnej, także dzięki wsparciu wielu krajów.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję