Reklama

Wiara

Dać się odnaleźć Bogu

W Adwentowym zabieganiu nie możemy zapomnieć o duszy. Myślimy o prezentach dla innych, ale najpierw zróbmy prezent sobie. Żeby coś dać, trzeba coś mieć.
W przestrzeni duchowej każda niedziela Adwentu niech będzie czasem „intensywnych zakupów”. Chodźcie i kupujcie, choć nie macie pieniędzy... (por. Iz 55, 1)

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Byłam zawsze ciekawa, jakie modlitwy odmawiają ludzie po przyjęciu Komunii św. – powiedziała młoda dziewczyna. – Starałam się wsłuchać w szept tych modlitw, ale nigdy nie udało mi się odkryć, usłyszeć tej osobistej modlitwy. Próbowałam więc radzić sobie sama. Po przyjęciu Komunii św. mówiłam w uniesieniu: Uwielbiam Cię, Panie Jezu! Trwało to kilka miesięcy. Z czasem moja modlitwa zamykała się w słowach: Szukam Cię, Panie Jezu. Dziś sytuacja chyba się pogorszyła. Przyjmuję Komunię św. i nie wiem, co mówić. Niekiedy szepczę: czy Ty w ogóle jesteś, Panie Jezu? Proszę księdza, czy to jest jeszcze wiara? – zapytała.



– Jest – odpowiedziałem. – Przez wiele miesięcy robiłaś duży wysiłek, aby Go spotkać, aby Go odczuć. To piękne. To jest twoja tęsknota za Bogiem i twoje szukanie Boga. Ale jest też tęsknota Boga za człowiekiem. On też szuka człowieka.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Jest taka legenda o trzech przyjaciołach, którzy po studiach wyruszyli na poszukiwanie najcenniejszej rzeczy na świecie. Pierwszy przywiózł diament, drugi przywiózł miłość – żonę, a trzeci się spóźnił. Na pytanie przyjaciół, dlaczego takie opóźnienie, odpowiedział, że chciał znaleźć Boga. Nigdzie Go jednak nie zobaczył. Pewnego dnia przeżył burzę na jeziorze. Po burzy widział, jak zrozpaczona kaczka przez cały dzień nawoływała swe zagubione pisklęta. Wtedy zrozumiał, że to nie my znajdujemy Boga, lecz to Bóg szuka nas i znajduje.

Dać się odnaleźć Bogu.

Jest wiara przekazywana, wiara wyznawana i odzyskiwana. Wiara jest darem od Boga, ale nie jest dana na stałe. Człowiek musi się o swoją wiarę troszczyć. Bywa tak, że są lata mocnej wiary, ale przychodzą też dni zwątpienia i zagubienia. To może się przydarzyć każdemu. Taką drogę przeszedł apostoł Piotr. Jezus rzekł do niego: „Ty jesteś Piotr, czyli Skała. Na tobie zbuduję mój Kościół”. Zaś św. Piotr wołał do Pana: „Za Ciebie oddam życie”. Wiara przekazywana i wiara wyznawana. Potem jednak św. Piotr miał swoją ciemną noc: „Nie znam tego człowieka” – mówił. Na szczęście to nie był koniec. Po łzach skruchy bezradny Piotr pozwolił się Panu odnaleźć.

Zmartwychwstały Pan szuka Piotra. Ale szuka go w klimacie miłości. „Piotrze, czy ty mnie kochasz?”.

Wiara odzyskana ma inne oblicze. Liczą się nie tyle rytuały i formalności, ile gesty miłości.

Burza w naszym życiu nie musi zniszczyć wiary.

Zagubieni, bezradni – odnajdywani.

2018-12-05 11:05

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wrocław: adwentowa spowiedź na Dworcu Głównym PKP

W kaplicy wieczystej adoracji Najświętszego Sakramentu na Dworcu Głównym PKP we Wrocławiu można skorzystać z sakramentu pokuty i pojednania. Codziennie do Bożego Narodzenia. - Przychodzą głównie młodzi ludzie, którzy nie zaglądają za często do kościoła - mówi ks. Jan Kleszcz, opiekun kaplicy i duszpasterz kolejarzy.

W kaplicy pw. św. Katarzyny Aleksandryjskiej, gdzie przez całą dobę trwa adoracja Najświętszego Sakramentu, można w Adwencie się wyspowiadać. Codziennie w godz. 20-22.
CZYTAJ DALEJ

Życzenia wielkanocne dla Czytelników

2026-04-04 09:59

[ TEMATY ]

życzenia

©Karol Porwich /Niedziela

Radość ze Zmartwychwstania to radość z tego, że Bóg spełnił swoje obietnice. Zstępuje na ziemię Syn Boży, aby na krzyżu odkupić nasze męki, a pusty grób jest znakiem zwycięstwa nad śmiercią.
CZYTAJ DALEJ

Ksiądz Kaczkowski to nie tylko hospicjum

2026-04-05 07:55

[ TEMATY ]

Ks. Jan Kaczkowski

Piotr Drzewiecki

Ks. dr Jan Kaczkowski

 Ks. dr Jan Kaczkowski

Mówił o tych chłopakach na okrągło, strasznie ich życie przeżywał. Że mają mniejsze szanse, że gdzieś po drodze giną – przez otoczenie, przez rodzinę. Chcę, żeby to wybrzmiało: ksiądz Kaczkowski to nie tylko hospicjum.

W pierwszym rozdziale nazwałam ks. Kaczkowskiego Bożym harcownikiem, czyli specjalistą od pogranicza. Czas wypełnić złożoną tam obietnicę omówienia drugiego aspektu tego sposobu duszpasterzowania, czyli pracę z młodzieżą, szczególnie tą pogubioną duchowo, a często także społecznie, jeśli nie wprost będącą już w konflikcie z prawem. O ile jednak w posłudze chorym i umierającym przełożeni widzieli ks. Jana od początku, o tyle jego pragnienie, by duszpasterzować młodym, wydawało im się przejawem jego przesadnej wiary we własne możliwości.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję