Reklama

Aspekty

Z potrzeby serca

15 księży w dniach od 6 do 9 sierpnia przeżywało rekolekcje kapłańskie w Wyższym Seminarium Duchownym w Gościkowie-Paradyżu. Jak powiedział jeden z nich, takie rekolekcje to dla kapłana święty obowiązek

Niedziela zielonogórsko-gorzowska 33/2018, str. I

[ TEMATY ]

rekolekcje

kapłani

Karolina Krasowska

Warto od czasu do czasu odejść zza ołtarza i siąść do ławki – po wiedział rekolekcjonista

Warto od czasu do czasu odejść zza ołtarza i siąść do ławki – po wiedział rekolekcjonista

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Rekolekcje poprowadził ks. ppłk rez. dr Jerzy Niedzielski z Opola, były kapelan w 17. Wielkopolskiej Brygadzie Zmechanizowanej w Międzyrzeczu. Ks. Jerzy służył także m.in. w południowym Libanie, Sarajewie, Iraku i Afganistanie. W programie rekolekcji był czas na Najświętszą Ofiarę z homilią, konferencje oraz wspólną modlitwę brewiarzową. Księża przeżywali także nabożeństwa, takie jak Droga Krzyżowa, Koronka do Miłosierdzia Bożego i Różaniec. Hasło rekolekcji brzmiało: „Wszystkie nasze dzienne sprawy”. – Są księża, którzy na co dzień odprawiają Mszę św., nabożeństwa, modlą się, i niektórym się wydaje, że mają kontakt z Bogiem codziennie. Ale warto od czasu do czasu odejść zza ołtarza, siąść do ławki i posłuchać innego księdza – powiedział rekolekcjonista.

W skupieniu uczestniczyło 15 księży – 13 z diecezji zielonogórsko-gorzowskiej i 2 z diecezji pelplińskiej. – Rekolekcje to święty obowiązek. Nie wolno zapomnieć o tym, że kontakt z Panem Bogiem, codzienny przez modlitwę, przez Eucharystię, jak również przez szczególny czas, którym może być dzień skupienia czy rekolekcje – to jest obowiązek. Jednak dla mnie przede wszystkim jest to potrzeba serca – powiedział ks. kan. Zygmunt Zimnawoda, proboszcz parafii św. Alberta w Zielonej Górze. Z kolei ks. Ryszard Walner, proboszcz w parafii pw. św. Andrzeja w Szprotawie, podzielił się następującym świadectwem: – Rekolekcje i życie są podobne do funkcji malarza, który maluje obraz. I my malujemy taki obraz. Ale malarz co jakiś czas, zwłaszcza kiedy ten obraz jest duży, cofa się i patrzy z dystansu, żeby zobaczyć, co trzeba poprawić, zmienić, wyrównać. Podczas takich rekolekcji można podejmować postanowienia do dalszej pracy, ale jest to też nabranie mocy i siły, czym później można ludzi nakarmić, żeby byli bliżej Pana Boga.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2018-08-14 11:07

Ocena: +1 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jak zwykle Bosco

Niedziela warszawska 33/2015, str. 1, 6

[ TEMATY ]

rekolekcje

młodzi

Organizatorzy spotkań

Spotkanie Campo Bosco w Czerwińsku odbędzie się pod hasłem „SOS – Save Our Soul”

Spotkanie Campo Bosco w Czerwińsku odbędzie
się pod hasłem „SOS – Save Our Soul”

W czterech miejscach niedaleko Warszawy odbędą się pod koniec sierpnia wakacyjne, plenerowe i rekolekcyjne spotkania młodzieży. Łączy je także to, że są... bardzo różne

Mazowieccy franciszkanie – do Niepokalanowa, kapucyni – do Serpelic, pallotyni – do Ołtarzewa, a salezjanie – do Czerwińska – ściągną po kilkuset młodych ludzi. Ma to być to podsumowanie, kropka nad „i” wakacyjnych przeżyć, głównie duchowych.
CZYTAJ DALEJ

Kamerun: nuncjusz o bojkocie szkół – „to diabelskie”

2026-09-08 10:28

[ TEMATY ]

nuncjusz

Kamerun

bojkot szkół

Archiwum prywatne ks. Marcina Mońki

„Uniemożliwianie dzieciom chodzenia do szkoły jest złe, totalnie diabelskie” - powiedział nuncjusz apostolski w Kamerunie abp José Avelino Bettencourt, apelując o zakończenie bojkotu szkół w dwóch anglojęzycznych regionach kraju. W wyniku trwającego od dekady konfliktu separatystycznego setki tysięcy dzieci straciły szansę na edukację.

W regionach Północno-Zachodnim i Południowo-Zachodnim od 2016 r. trwa zbrojny konflikt między siłami rządowymi a separatystami. Jednym z narzędzi separatystów był bojkot szkół. Według UNICEF zamknięto ponad 6 tys. placówek, co dotknęło ponad 800 tys. dzieci. Międzynarodowa organizacja pozarządowa Save the Children podaje, że uczniowie w regionie Północno-Zachodnim stracili średnio trzy i pół roku nauki.
CZYTAJ DALEJ

Andrzej Poczobut wraca na Białoruś: Jestem gotowy na każdy scenariusz

2026-09-08 13:40

[ TEMATY ]

powrót

Andrzej Poczobut

na Białoruś

każdy scenariusz

FB/Andrzej Poczobut

„Moralnie trzeba być gotowym i do takiego scenariusza. Nie chcę tu rzucać wielkimi słowami, ale wydaje mi się, że jestem gotów, jeżeli władze uznają, że trzeba tę historie raz jeszcze powtórzyć, to jestem gotów ją raz jeszcze powtórzyć. Trzeba być sobą” - powiedział Andrzej Poczobut pytany, czy po powrocie na Białoruś nie boi się ponownego uwięzienia. Białoruski dziennikarz, działacz opozycyjny polskiej mniejszości i więzień polityczny w rozmowie z KAI mówi m.in. o pobycie w Polsce, o tym jak wielkie wrażenie wywarło na nim spotkanie z papieżem Leonem XIV, a także o swoim stanie zdrowia i kondycji psychicznej.

Waldemar Piasecki (KAI): Po nieco ponad czterech miesiącach od uwolnienia i przybyciu do Polski wracasz na Białoruś. Zadam Ci w związku z tym dwa pytania. Pierwsze brzmi: PO CO?
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję