Reklama

Niedziela Przemyska

Modlitwa o Trzeźwość Narodu

Z początkiem sierpnia w Miejscu Piastowym odbywa się wydarzenie szczególne, Narodowa Modlitwa o Trzeźwość. Na to modlitewne czuwanie przybywa tysiące pielgrzymów z dalekich zakątków naszej Ojczyzny.

Niedziela przemyska 32/2018, str. I

[ TEMATY ]

modlitwa

trzeźwość

Ks. Andrzej Bienia

XIV Ogólnopolska Modlitwa o Trzeźwość Narodu

XIV Ogólnopolska Modlitwa o Trzeźwość Narodu

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Módlmy się ufnie, aby Polsce przybywało świętych – ludzi wolnych, trzeźwych, ofiarnych, kochających Boga – mówił na rozpoczęcie XIV Ogólnopolskiej Modlitwy o Trzeźwość Narodu ks. Krzysztof Poświata CSMA, proboszcz parafii michalickiej w Miejscu Piastowym.

XIV Ogólnopolska Modlitwa o Trzeźwość Narodu odbyła się w poniedziałek 30 lipca w Sanktuarium św. Michała Archanioła i bł. ks. Bronisława Markiewicza w Miejscu Piastowym i przebiegała pod hasłem: „Wolności i miłości – ku trzeźwości”. Mszy św., która była głównym punktem spotkania, przewodniczył abp Adam Szal, metropolita przemyski, natomiast homilię wygłosił bp Tadeusz Bronakowski, przewodniczący zespołu Komisji Episkopatu Polski ds. Apostolstwa Trzeźwości: – Trzeba zadać dramatyczne pytanie: Czy my naprawdę jesteśmy wolni? Św. Jan Paweł II słusznie przestrzegał, że egzamin z wolności jest jeszcze przed nami. Słusznie uczył, że wolność trzeba stale zdobywać. Czy rozumiemy tę papieską lekcję? Czy wiemy, co znaczy być wolnymi w naszych czasach?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Bp Bronakowski w homilii jeszcze kilka razy ponowił pytanie „Czy jesteśmy wolni?”, przywołując przy tym wiele przykładów ukazujących, że nasza wolność, może wciąż być podważana: – W latach 90. przeciętny Polak spożywał 30 litrów piwa, dzisiaj spożywa 100 litrów (…) Czy Polak nie umie kibicować albo słuchać muzyki bez kufla w dłoni? Czy w związku z tym rzeczywiście jesteśmy wolni?

XIV Ogólnopolską Modlitwę o Trzeźwość Narodu animował Zespół SOUL z Sanoka, natomiast uroczystości transmitowane były przez Telewizję TRWAM oraz Radio Maryja i Radio FARA.

2018-08-08 10:23

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Oświęcim: Droga Krzyżowa w intencji trzeźwości narodu

Nie wśród ruin krematoriów i obozowych baraków na terenie byłego niemieckiego obozu koncentracyjnego Auschwitz II-Birkenau, lecz w parafialnym kościele św. Maksymiliana Kolbego w Oświęcimiu odbędzie się 6 marca doroczna Droga Krzyżowa w intencji trzeźwości narodu. Taką formę nabożeństwa pasyjnego wymusiły obostrzenia związane z pandemią. Po nabożeństwie Eucharystię celebrował będzie bp Roman Pindel.

Zazwyczaj wierni przemierzają ponad dwukilometrową trasę po obozowych ścieżkach, podczas której rozważają stacje Męki Pańskiej w kontekście z historii męczeństwa więźniów obozu hitlerowskiego. Modlitwę dopełniają świadectwa uczestników – m.in. anonimowych alkoholików z całej Polski. Uczestnicy opowiadają o swych upadkach i zwycięstwach duchowych w życiu.
CZYTAJ DALEJ

Andrzej Poczobut wraca na Białoruś: Jestem gotowy na każdy scenariusz

2026-09-08 13:40

[ TEMATY ]

powrót

Andrzej Poczobut

na Białoruś

każdy scenariusz

FB/Andrzej Poczobut

„Moralnie trzeba być gotowym i do takiego scenariusza. Nie chcę tu rzucać wielkimi słowami, ale wydaje mi się, że jestem gotów, jeżeli władze uznają, że trzeba tę historie raz jeszcze powtórzyć, to jestem gotów ją raz jeszcze powtórzyć. Trzeba być sobą” - powiedział Andrzej Poczobut pytany, czy po powrocie na Białoruś nie boi się ponownego uwięzienia. Białoruski dziennikarz, działacz opozycyjny polskiej mniejszości i więzień polityczny w rozmowie z KAI mówi m.in. o pobycie w Polsce, o tym jak wielkie wrażenie wywarło na nim spotkanie z papieżem Leonem XIV, a także o swoim stanie zdrowia i kondycji psychicznej.

Waldemar Piasecki (KAI): Po nieco ponad czterech miesiącach od uwolnienia i przybyciu do Polski wracasz na Białoruś. Zadam Ci w związku z tym dwa pytania. Pierwsze brzmi: PO CO?
CZYTAJ DALEJ

Andrzej Poczobut wraca na Białoruś: Jestem gotowy na każdy scenariusz

2026-09-08 13:40

[ TEMATY ]

powrót

Andrzej Poczobut

na Białoruś

każdy scenariusz

FB/Andrzej Poczobut

„Moralnie trzeba być gotowym i do takiego scenariusza. Nie chcę tu rzucać wielkimi słowami, ale wydaje mi się, że jestem gotów, jeżeli władze uznają, że trzeba tę historie raz jeszcze powtórzyć, to jestem gotów ją raz jeszcze powtórzyć. Trzeba być sobą” - powiedział Andrzej Poczobut pytany, czy po powrocie na Białoruś nie boi się ponownego uwięzienia. Białoruski dziennikarz, działacz opozycyjny polskiej mniejszości i więzień polityczny w rozmowie z KAI mówi m.in. o pobycie w Polsce, o tym jak wielkie wrażenie wywarło na nim spotkanie z papieżem Leonem XIV, a także o swoim stanie zdrowia i kondycji psychicznej.

Waldemar Piasecki (KAI): Po nieco ponad czterech miesiącach od uwolnienia i przybyciu do Polski wracasz na Białoruś. Zadam Ci w związku z tym dwa pytania. Pierwsze brzmi: PO CO?
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję