W norweskim Trondheim są dwa kościoły katedralne. Katedra katolicka z zewnątrz bardziej przypomina halę przemysłową niż miejsce modlitw. Wrażenie to wzmaga się jeszcze, gdy dostrzeżemy przykrycie dachu eternitem. Mimo wszystko niemal graniczy z cudem, że mała wspólnota katolików jest w stanie utrzymać budynek.
Kościół protestancki jest jednak imponujący. Katedra w Nidaros (tak do XVI wieku nazywano Trondheim) ściągała przybyszów z całej Skandynawii. Bez wątpienia jest jednym z największych zabytków Norwegii. Poświęcono ją królowi Olafowi II. Żył na przełomie X i XI wieku. Zasłynął jako bohater walk o niepodległość i zjednoczenie kraju. Norweski król doskonale zdawał sobie sprawę z tego, że chrześcijaństwo może stać się czynnikiem jednoczącym Norwegów, dlatego sprowadził z Anglii kapłanów, aby rozkrzewiali wiarę i walczyli z pogańskimi zabobonami. Starał się umacniać i jednoczyć Kościół.
Centralna część katedry poświęconej Olafowi II pełna jest symboli. Uwagę przykuwa jeden z nich: ludzie wyłaniający się z ciemności – symbolu grzechu i kierujący się w stronę łodzi – Kościoła. Tylko tam mogą czuć się bezpiecznie. Bo przecież gdy tylko Jezus wsiadł „do łodzi, wiatr się uciszył” (Mt 14, 32). Tak właśnie odczytywali symbol łodzi Ojcowie Kościoła. Tak zinterpretował go także architekt katedry w Trondheim.
Obecny patron Norwegii zginął w obronie ojczyzny i chrześcijaństwa w bitwie z Duńczykami pod Stiklestad 29 lipca 1030 r. Krótko po śmierci został ogłoszony świętym.
Selekcjoner reprezentacji Hiszpanii, Luis de la Fuente, ujawnił we wtorek, że modli się do Boga i o co prosił przed półfinałem Mistrzostw Świata. Trener wygłosił te oświadczenia podczas konferencji prasowej przed meczem Hiszpanii na stadionie w Dallas.
Podczas publicznego wystąpienia hiszpański trener został zapytany o swoje głębokie przekonania religijne i sposób, w jaki modli się do Boga, niecałe 24 godziny przed meczem o miejsce w finale z reprezentacją Francji. Modlę się każdego dnia, ale nie dlatego, że gram na Mistrzostwach Świata lub dlatego, że zależy mi na dobrym wyniku – mówił.
Rosja szykuje się do ataku na NATO - ostrzegają prezydenci Litwy i Estonii. Młodzi Litwini masowo wstępują do wojska, a co w tym czasie robi Polska?
Litwini bardzo poważnie traktują informacje płynące z litewskiego wywiadu wojskowego, a także z wywiadów sojuszniczych. Państwo przeznacza już grubo ponad 5% PKB na obronność, a młodzi Litwini dobrowolnie i masowo zgłaszają się na wojskowe komendy uzupełnień, by odbyć obowiązkową służbę wojskową. Rekordowa liczba młodych ludzi, którzy dobrowolnie zdecydowali się na służbę, pokazuje, że coraz więcej młodych ludzi pragnie przyczynić się do wzmocnienia bezpieczeństwa państwa i rozumie swoją rolę w całym systemie obronnym – oświadczył Arūnas Balčiūnas, dyrektor litewskiej Służby Poboru i Rekrutacji Wojskowej.
W Republice Środkowoafrykańskiej dzieci naprawdę stają przed wyborem: dołączyć do rebeliantów albo pójść do szkoły muzycznej. – Nasza szkoła jest antidotum na wojnę. Mówimy dzieciakom: zostaw broń, weź instrument – powiedział PAP brat Benedykt Pączka, kapucyn, twórca African Music School w Bouar.
PAP: Nazwa African Music School brzmi jak egzotyczna ciekawostka. Czym właściwie jest ta szkoła – elitarnym konserwatorium w afrykańskim buszu, projektem humanitarnym ukrytym pod płaszczykiem sztuki czy raczej świetlicą terapeutyczną dla dzieci z wojenną traumą?
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.