Reklama

Tenisowy maraton

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ponad siedem tysięcy młodych pingpongistów przed kilkoma miesięcy przystąpiło do rywalizacji w 20. Turnieju Tenisa Stołowego o Puchar Tygodnika Kontakty. Następnie najlepsi z całego Podlasia wyłonieni z eliminacji gminnych, powiatowych i międzypowiatowych spotkali się w zawodach finałowych w łomżyńskiej Hali im. Olimpijczyków Polskich. O najcenniejsze trofea przez dwa dni walczyło w Łomży prawie 200 osób w trzech kategoriach wiekowych: szkół podstawowych, gimnazjalnych i ponadgimnazjalnych.
Turniej Kontaktów to impreza wyjątkowa. Startują w niej wszyscy, zarówno najlepsi zawodnicy na co dzień trenujący w klubach, jak również amatorzy. Od kilku lat turniej powszechnie jest uważany za nieoficjalne mistrzostwa województwa.
W jubileuszowym dwudziestym turnieju w klasyfikacji drużynowej triumfowali zawodnicy ze Szkoły Podstawowej w Chodorówce, Gimnazjum z Czarnej Białostockiej oraz II Liceum Ogólnokształcące z Łomży. Natomiast w rywalizacji indywidualnej najlepsi w swoich kategoriach byli: Agnieszka Wysocka, Bogdan Gwaizdowski, Elżbieta Pasiuk, Piotr Zdzienicki, Katarzyna Skibniewska, Kamil Zdzienicki, Ewelina Sienkiewicz i Sławomir Cylwik.
Po zawodach organizatorzy, sędziowie i trenerzy spotkali się z mistrzami, którzy najczęściej wygrywali turniej Kontaktów. W dwudziestoletniej historii zawodów najbardziej utytułowani tenisiści aż siedmiokrotnie stawali na najwyższym podium. Należą do nich Alina Żelazna i Maciej Tarnacki - byli podopieczni trenera Wacława Tarnackiego, pomysłodawcy turnieju i niestrudzonego propagatora tenisa stołowego.
- Przemyślany system eliminacji sprawia, że w tym turnieju starują wszyscy najlepsi zawodnicy w województwie. Ponadto impreza jest też niesamowitą promocją ping ponga wśród dzieci i młodzieży. To ewenement w skali kraju. Trudno wskazać imprezę mającą porównywalną tradycję, rozmach i poziom. Jest ona również doskonałym przeglądem sportowych talentów, w której startują tysiące miłośników tej dyscypliny sportu. Mam nadzieję, że turniej jeszcze przez wiele lat będzie tenisową wizytówką naszego regionu - mówił Mariusz Baruch, prezes Podlaskiego Okręgowego Związku Tenisa Stołowego.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Superbohaterka śmierci - świat na głowie, sumienie pod presją

2026-03-22 12:08

[ TEMATY ]

Milena Kindziuk

Red

Są chwile, kiedy człowiek przestaje pytać, dokąd zmierza świat, a zaczyna pytać, czy świat nie postanowił już chodzić na głowie. Sprawa wyróżnienia Gizeli Jagielskiej przez „Wysokie Obcasy” nie jest bowiem wyłącznie medialną kontrowersją ani kolejną odsłoną wojny kulturowej. Jest znakiem czegoś znacznie głębszego: kryzysu języka, który przestaje nazywać rzeczy po imieniu, oraz sumienia poddawanego nieustannej presji.

Nagroda „Superbohaterki” dla osoby kojarzonej z aborcją dziecka w zaawansowanej fazie ciąży nie jest po prostu decyzją „kontrowersyjną”. Kontrowersji w mediach nie brakuje. Tym razem chodzi o coś więcej: o publiczne, uroczyste i symboliczne odwrócenie pojęć. O moment, w którym śmierć zaczyna być opowiadana językiem odwagi, a moralny wstrząs - językiem postępu.
CZYTAJ DALEJ

Dlaczego w czasie Wielkiego Postu zasłaniane są krzyże w kościele?

Niedziela Ogólnopolska 11/2021, str. VII

[ TEMATY ]

Wielki Post

Karol Porwich/Niedziela

Wydaje się, że wielkopostna tradycja zasłaniania krzyży czy też wizerunków obecnych w naszych świątyniach bierze swój początek ze średniowiecznego zwyczaju zasłaniania ołtarza specjalnym suknem. Czyniono to, by w ten sposób niejako „zakryć” przed oczami grzesznych ludzi największe świętości, które będą dla nich dostępne wtedy, gdy wrócą na łono Kościoła. Stosowano także w prezbiterium tzw. postną zasłonę.

Pytanie czytelnika: Ostatnio nurtuje mnie pytanie: dlaczego w czasie Wielkiego Postu zasłaniane są krzyże w kościele. Z góry dziękuję za odpowiedź.
CZYTAJ DALEJ

Świadectwo: Jestem "kierowcą Matki Bożej". Jak prowadzi się samochód, w którym jedzie Maryja?

2026-03-22 20:15

[ TEMATY ]

peregrynacja

Peregrynacja Obrazu Matki Bożej Częstochowskiej

Diecezja sosnowiecka

Ojciec Karol Bilicz

Ojciec Karol Bilicz

W diecezji sosnowieckiej trwa peregrynacja obrazu Matki Bożej. Jest samochód, jest trasa, są godziny co do minuty. Ale to wszystko przestaje mieć znaczenie w jednej chwili. Kiedy obraz jest wnoszony. Kiedy ludzie milką. I kiedy – bez żadnego sygnału – zaczynają klękać. O tej drodze, która nie jest tylko przejazdem, opowiada ojciec Karol Bilicz, paulin, jeden z dwóch „kierowców Maryi” w Polsce. Rozmawia Dominika Bem.

Zacznijmy od rzeczy, która brzmi niemal jak metafora, a przecież jest bardzo konkretna. Ojciec jest „kierowcą Matki Bożej”. Kim właściwie jest kierowca Maryi?
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję