Reklama

Z zakonnej kuchni

Na święta... kiełbasa

Zgodnie z naszą polską tradycją na wielkanocnych stołach obok jajek i bab królują kiełbasy, szynki i inne wyroby wędliniarskie. Domowa, swojska kiełbasa to prawdziwy przysmak. W sklepie te, które przypominają domową, są drogie. Rozwiązaniem problemu jest przyrządzenie w domu własnej kiełbasy.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Biała kiełbasa

Składniki:
• 1 kg mięsa wieprzowego (łopatka, karkówka)
• 30 dag wołowiny lub cielęciny (wersja bardziej luksusowa)
• 10-15 dag słoniny lub tłuściejszego boczku
• ok. 2 m jelita wieprzowego do kiełbas
• peklosól – ok. 18 g na 1 kg mięsa
• 2 ząbki czosnku
• ½ łyżeczki proszku do pieczenia
• 1 łyżeczka cukru
• pieprz do smaku

Wykonanie:
Mięsa umyć, dokładnie osuszyć papierowym ręcznikiem. Pokroić w kostkę jak na gulasz (tak, żeby weszło do maszynki do mielenia mięsa). Przełożyć do dużego naczynia i starannie (oddzielnie mięso wieprzowe i wołowe/cielęcinę) obtoczyć peklosolą. W skład mieszanki peklującej wchodzą sól i saletra. Ich zadaniem jest konserwacja i nadanie mięsu smaku i koloru. Mięso tylko posolone będzie sine. Naczynie z mięsem wstawić do lodówki lub odstawić do chłodnego pomieszczenia na 2 dni.
Po tym czasie mięso wieprzowe przekręcić przez maszynkę o grubych oczkach (8 lub 10 mm). Wołowinę/cielęcinę zemleć osobno w maszynce o cienkich oczkach (4 mm). Do mięsa zmielonego na drobnym sitku dodać zmiażdżony czosnek i zimną, przegotowaną wodę (w zależności od mięsa od ½ do 1 szklanki). Mieszać kilka minut do dokładnego połączenia. Rozrzedzone wodą mięso nałożyć na mięso zmielone na grubszej siatce.
Doprawić pieprzem, dodać proszek do pieczenia. Rozpocząć mieszanie. Miesza się podobnie jak wyrabia się ciasto na pierogi – zgarniając do siebie i odpychając. Po pewnym czasie dodać cukier. Dalej mieszać, do chwili aż mięso dokładnie się połączy i będzie kleiste.
Jelito rozwinąć i włożyć do miseczki z letnią wodą. Delikatnie przelewać wodą. 3 razy. Następnie jelito nałożyć na lejek nadziewarki – czy to specjalnej, czy lejka dołączanego standardowo do maszynki do mięsa. Nabijać ściśle. Powiesić na drążku dla osadzenia. Tak przygotowaną kiełbasę można ugotować i spożywać na ciepło, upiec w piekarniku (w temperaturze 160°C ok. godziny w naczyniu żaroodpornym, podlaną wodą) lub ugotować na niej żurek.
Jeśli ktoś ma wędzarkę, może też kiełbasę uwędzić.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2017-04-05 09:55

Oceń: +5 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Gołąbki hiszpańskie

Siostra Estera jest dyrektorem Domu Pomocy Społecznej prowadzonego przez Siostry Albertynki w Poraju k. Częstochowy. W domu znajduje opiekę ponad 100 kobiet z niepełnosprawnością umysłową. Ośrodek jest pięknie położony i doskonale wyposażony. W tej chwili trwa budowa kolejnego piętra. W kuchni dla pacjentek przygotowywane są różnorodne dania. Jedno z nich dziś polecamy.
CZYTAJ DALEJ

Wiara nie wyrasta z ludzkiej przenikliwości, lecz z daru poznania udzielonego przez Boga

2026-01-20 10:59

[ TEMATY ]

rozważania

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pixabay.com

Mędrzec Syrach (Ben Sira) pisze w Jerozolimie na początku II wieku przed Chr., w świecie, w którym judaizm styka się z kulturą grecką. Jego nauczanie broni odpowiedzialności człowieka. Odrzuca myślenie fatalistyczne. Fragment zaczyna się od prostego stwierdzenia, iż zachowanie przykazań pozostaje w zasięgu woli. Syrach opisuje wybór obrazem ognia i wody. To obrazy rzeczywiste, dotykalne, nie abstrakcyjne. Ręka wyciąga się ku temu, co człowiek wybiera. Potem pada para „życie i śmierć”. To nawiązanie do Pwt 30,15-20, gdzie Mojżesz stawia ludowi przed oczy dwie drogi. Syrach przenosi ten schemat na codzienność pojedynczej osoby. Wolność staje się wymagająca, bo prowadzi do konsekwencji. Autor natychmiast dopowiada, że Bóg widzi wszystko. W tekście pojawia się motyw „oczu Pana”, znany z literatury mądrościowej. Oznacza czujność Boga wobec czynów, słów i zamysłów. Ostatnie zdania są kluczowe dla biblijnej teologii zła. Bóg nie nakazuje grzeszyć i nie daje pozwolenia na występek. Grzech nie ma źródła w Bogu. Źródłem grzechu jest decyzja człowieka. Syrach w ten sposób broni świętości Boga i godności człowieka, który odpowiada za własne wybory.
CZYTAJ DALEJ

Prowokacja jako narzędzie łaski, czyli „Orzech” bez lukru

2026-02-15 23:27

[ TEMATY ]

Milena Kindziuk

Red

Filmu o Orzechu nie da się po prostu „obejrzeć”. On się człowiekowi przydarza – jak rozmowa, w którą wchodzi się niechcący, a wychodzi z niej z poczuciem, że ktoś właśnie pociął nasze życie na głębsze warstwy i uparcie domaga się prawdy.

Największym komplementem, jaki ks. Kazimierz Orzechowski, słynny duszpasterz akademicki z Wrocławia, wystawił twórcom filmu „Orzech. Zawsze chciałem być z ludźmi”, było zdanie: „Dobrze, że nie zrobiliście laurki.” Nie chciał pomników za życia, nie znosił stawiania go na piedestale – nawet krasnal „Orzech” musiał mieć odsłonięte, „pięknie wypiętrzone czoło”, a nie czapkę na oczach. Wolał, by przypominano go raczej jako tego, który potrafił huknąć z ambony, niż jako grzeczny portret w pozłacanej ramie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję