Reklama

Niedziela Częstochowska

Strzeżmy się plotki!

Niedziela częstochowska 10/2017, str. 8

[ TEMATY ]

edytorial

Beshef/Foter/CC-BY

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Papież Franciszek przestrzegał niejednokrotnie przed plotkowaniem – także w Kościele – które jest „niszczące”. Obgadując kogoś – podkreślał – dopuszczamy się dezinformacji, bo mówimy tylko to, co jest dla nas wygodne, a nie mówimy tego, co wygodne nie jest; zniesławiając – niszczymy czyjąś reputację; szkalując – mówimy o kimś rzeczy nieprawdziwe, a „to jest jak zabić brata”. Jest to bardzo trafne podsumowanie problemu plotki w życiu społecznym.

Dziś, w sytuacji, gdy każdy może mówić, co chce, i to na wielką skalę (fora internetowe, ale także kolorowa prasa, mniej ambitne radia czy kanał telewizyjny), plotka ma się bardzo dobrze i jest narzędziem wielu manipulacji społecznych, a nawet politycznych. Na plotkarstwie jest nierzadko oparte także zjawisko piaru: upowszechnianie różnych nieprawdziwych nowinek, podejrzeń, pomówień itp., które są bardzo nośne, wszak jeśli wśród 10 czystych szklanek znajdzie się jedna brudna, to tę zauważymy i tylko o tym będziemy mówić. Myślę nawet, że są całe zespoły fachowców od psychologii, umiejętnie wypuszczające w eter plotki w zamierzonym, ściśle określonym celu. Najważniejszą rzeczą jest więc mądrość człowieka, umiejętność dobrego rozróżniania – rzymska maksyma mówi: „Bene distinguere”, czyli dobrego wartościowania ludzkich czynów i wypowiedzi.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

W tej sytuacji powinniśmy się uczyć właściwego odbioru przekazu medialnego i domagać się informacji prawdziwej, a plotkarzy i plotkę demaskować. Może bowiem plotka poczynić wiele szkód w życiu społecznym, wynaturzając rzeczywistość.

Plotka wędruje przez świat, przez rodzinę, znajomych, zakład pracy, środowiska naszego życia, wzniecając emocje, pobudzając nastroje. Jak wspomniałem, nieobce są jej także środowiska katolickie. Iluż to księży pięknie pracujących z wiernymi jest obciążanych pomówieniami, posądzanych o niemoralne życie. Niektórzy kapłani boją się przyjąć kogokolwiek na plebanii w obawie przed plotką i posądzeniami. Niewątpliwie cierpi na tym także duszpasterstwo. Patrzę na młodych seminarzystów, w których jest tyle duchowego piękna, wspaniałych intencji służby Bogu i ludziom, ofiarujących swoje życie Kościołowi, a mają nieraz przez media tak zbrukaną opinię i zniszczony obraz życia kapłańskiego i ludzkiego. To iście szatańskie działanie. A ileż wyrządziły Kościołowi i ludziom nie do końca przeanalizowane informacje o współpracy duchowieństwa ze służbą bezpieczeństwa.

Plotkę, posądzenie o coś nieuczciwego, łatwo upowszechnić, ale posądzanemu bardzo trudno jest się obronić, ba, czasem nawet nie wie, że wszyscy dookoła wytykają go palcem.

„Niech wasza mowa będzie: tak, tak; nie, nie. A co nadto jest, od Złego pochodzi” – mówi Chrystus (Mt 5, 37). Ze zdrowym dystansem przyglądajmy się więc różnym nowinkom, które nieraz pojawiają się w mediach, świadomi tego, że wielu manipuluje różnymi tematami. No i – korzystajmy z najbardziej zatroskanych o dobro człowieka mediów katolickich.

2017-03-01 12:58

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Odnowa... od nowa

Niedziela Ogólnopolska 23/2022, str. 3

[ TEMATY ]

edytorial

Karol Porwich/Niedziela

Czy grupy charyzmatyczne są naprawdę „wyższą szkołą duchowej jazdy”?

Życie głębsze to dziś spore wyzwanie. Wymaga zmierzenia się ze współczesną powierzchownością, z lekceważeniem obowiązków, a szczególnie z panoszącą się obojętnością. Antoni Czechow nazywał ten stan „paraliżem duszy”. Człowiek czasem potrzebuje więc swoistego „elektrowstrząsu sumienia”, by obudzić się z letargu i szarości, żeby życie znów ruszyło z miejsca... Pragnienie odmiany połączone z duchowym odrodzeniem jest życiową potrzebą tych, którzy oczekują więcej. A im głębiej sięga odnowa, tym większy pojawia się w jej efekcie życiowy dynamizm. Nasza silna wola i moc łaski Bożej sprawią, że wejdziemy na drogę nazywaną odnową duchową. Pamiętacie, jak Jezus w rozmowie z Nikodemem mówi o konieczności narodzenia się dla królestwa Bożego, dla życia wiecznego (por. J 3,3)? To rodzenie się na nowo nie bierze swego początku „skądkolwiek”, ale zaczyna się tu i teraz. Trzeba tylko szczerze tego chcieć, z całych sił tego pragnąć, bo inaczej szybko nas dopadnie „paraliż duszy”. Życie jest niczym rzeka, której nurtu nie można zatrzymać. To prawda, ale można albo bezwolnie się poddać temu nurtowi, albo... zacząć wiosłować, czyli przynajmniej spróbować odmiany, powalczyć, by nie wpaść w wir, który spowoduje duchową stagnację, rezygnację. Dlatego trzeba codziennie się nawracać, traktować każdy dzień jak wyzwanie, jak szansę na lepsze, głębsze życie.
CZYTAJ DALEJ

Watykan: Kościół wobec narkotyków i werbunku do gangów

Nie wystarczy pomóc młodemu człowiekowi wyjść z uzależnienia – trzeba odbudować jego więzi, poczucie godności i miejsce we wspólnocie. To jeden z głównych wniosków watykańskiego spotkania o narkotykach i werbowaniu młodych przez grupy przestępcze. Jak informuje Vatican News, uczestnicy wskazują na kluczową rolę rodziny, Kościoła i lokalnych społeczności.

Spotkanie trwało od 25 do 27 sierpnia. Zakończyła je audiencja u Leona XIV, któremu uczestnicy przedstawili wnioski z wydarzenia.
CZYTAJ DALEJ

Rozesłanie katechetów

2026-08-29 09:40

ks. Łukasz Romańczuk

Drugi dzień 54. Wrocławskich Dni Duszpasterskich rozpoczął się od Mszy świetej w katedrze wrocławskiej pod przewodnictwem bpa Macieja Małygi

Już za kilka dni rozpocznie się praca. Na pewno mamy wiele myśli tych radosnych i smutnych. Dużo nadziei, ale i leków. Dlatego moment rozesłania jest dobry, aby napełnić swoje serce ufnością i nadzieją - zaznaczył na początku biskup.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję