Reklama

Wiara

Dzieło Biblijne im. Jana Pawła II

Dopóki w drodze

Niedziela Ogólnopolska 6/2017, str. 31

[ TEMATY ]

wiara

Dudarev Mikhail/Fotolia.com

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

To był luty 2015 r. W Dublinie odbywała się międzynarodowa konferencja poświęcona miłosierdziu Bożemu. Jedną z mówczyń była s. Briege McKenna, irlandzka klaryska. Przytoczyła świadectwo, które bardzo mnie poruszyło.

Pracujący w Bostonie ks. Jim otrzymał telefon: „Twój kuzyn umiera w szpitalu w San Francisco. Chciałby cię zobaczyć”. Jim wsiadł do samolotu i następnego dnia był na miejscu. Przy wejściu do szpitala spostrzegła go pewna zakonnica. „Bóg mi cię zesłał, ojcze!” – powiedziała. I zaczęła go błagać: „Na czwartym piętrze leży pacjent, który za chwilę umrze. Błagam, przyjdź i porozmawiaj z nim. Nie przejmuj się, jeśli będzie cię przeklinał i wyzywał. Kapelan szpitala nie dał sobie z nim rady. Przyszło kilku innych kapłanów. Każdy został zwyzywany, był przeklinany i został wyrzucony wulgarnymi słowami. Ty się nie poddawaj, proszę”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Ks. Jim poszedł za zakonnicą. Chory był w przerażającym stanie. Blady, wychudzony, niemal bez życia. Ostatkiem sił zaczął bluźnić. „Bóg cię kocha” – powiedział kapłan. „On mnie nienawidzi”– usłyszał w odpowiedzi. „On za ciebie umarł” – kontynuował ksiądz. „Nawet nie wiesz, kim jestem – rzekł pacjent. – Prawie całe życie spędziłem w więzieniu. Zabijałem ludzi. Całe życie byłem uzależniony od alkoholu i narkotyków”. „Bóg ci przebacza” – ciągnął kapłan. I wtedy nastąpił wybuch: „Bóg mi przebacza? Nawet nie wiesz, co mówisz, klecho! Zabiłem pięć osób! Byłem dróżnikiem. Odurzony alkoholem zasnąłem. Nie zamknąłem przejazdu. Pociąg wjechał w samochód”. „Czy to było w 1976 r.?” – zapytał ks. Jim. Pacjent wzdrygnął się na chwilę. „Skąd wiesz?” – spojrzał na księdza. Nastąpiła chwila ciszy. „To byli moja mama, mój tato i trójka mojego rodzeństwa... Ty nie chciałeś nikogo zabić. Po prostu byłeś odurzony. Ja ci przebaczam. I Jezus ci przebacza” – odpowiedział ks. Jim. A potem rozegrał się najpiękniejszy cud pojednania. Chory zmarł następnego dnia.

„Wy jesteście światłem świata” (Mt 5, 14) – mówił Jezus. Ks. Jim okazał się światłem, które rozjaśniło umierającemu drogę ku niebu.

2017-02-01 10:02

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

„Koniec Kościoła w Polsce?” – debata „Teologii Politycznej”

[ TEMATY ]

Kościół

wiara

debata

BOŻENA SZTAJNER

Debata „Koniec Kościoła w Polsce?” została zorganizowana na kanwie najnowszej książki dyrektor CBOS prof. Mirosławy Grabowskiej „Bóg a sprawa polska”.

Paneliści zastanawiali się, czy przewidywania teorii sekularyzacji, zgodnie z którą religijność zamiera wraz z wzrostem dobrobytu, potwierdzają się w Polsce oraz czy jesteśmy świadkami „końca katolickiej Polski".
CZYTAJ DALEJ

Świadectwo z Milejczyc: To nie był zwykły cud, ale prawdziwy „turbocud”... Kilka godzin po modlitwie nasza córka poczuła się lepiej

2026-07-16 21:09

[ TEMATY ]

świadectwo

Milejczyce

Vatican Media

Do maleńkiego kościółka w Milejczycach zaczęły napływać setki świadectw ludzi przekonanych, że otrzymali tu niezwykłe łaski. Wśród nich znajduje się poruszająca relacja pani Eweliny.

Pani Ewelina opowiedziała swoją historię portalowi bialystok.se.pl.
CZYTAJ DALEJ

Fulton J. Sheen: diabła w naszych czasach albo się oswaja, albo neguje się jego istnienie

2026-07-17 21:11

[ TEMATY ]

Abp Fulton J. Sheen

Mat.prasowy/Z okładki książki "O siłach zła"

Abp Fulton J. Sheen

Abp Fulton J. Sheen

Jestem głęboko przekonany, że treść książki, którą czytelnik trzyma w ręku, najpełniej jak to tylko możliwe odpowiada temu, co znalazłoby się w zapowiadanym przez samego Sheena dziele o demonach.

Wykorzystano w niej wyłącznie własne słowa arcybiskupa. Choć zostały spisane lub wypowiedziane mniej więcej pół wieku temu, dziś być może są jeszcze bardziej aktualne niż wtedy. Arcybiskup Fulton Sheen niewątpliwie miał dar proroczy, a wiele z jego proroctw się ziściło. W trakcie lektury czytelnik natknie się na kilka uwag redaktorskich, aczkolwiek starałem się ograniczyć je do minimum. Zrobiłem tak przede wszystkim dlatego, że znacznie bardziej interesuje mnie to, co ma do powiedzenia Sheen, niż to, co mam do powiedzenia ja. Jestem w tym względzie purystą. Nie podoba mi się nawet przepis, który zezwala na skorzystanie z „wyznaczonego pałkarza” w baseballu. Niektóre fragmenty odrobinę wygładziłem, aby łatwiej się je czytało, ale dołożyłem wszelkich starań, aby ich treść zachować w jak najczystszej formie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję