Reklama

Głos z Torunia

Radość i nadzieja

Wierni diecezji toruńskiej zgromadzili się 5 października na Mszy św. w katedrze Świętych Janów w Toruniu, by wraz z bp. Andrzejem Suskim świętować 30. rocznicę sakry biskupiej. Eucharystia, w której uczestniczyli także przedstawiciele władz samorządowych, była przepełniona dziękczynieniem za dar życia Biskupa Andrzeja i jego ojcowską dobroć, której wierni doświadczają na co dzień od momentu powstania diecezji.
O radości i nadziei związanych z posługą biskupią z bp. Andrzejem Suskim rozmawia ks. Paweł Borowski

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

KS. PAWEŁ BOROWSKI: – 30 lat temu przyjął Ksiądz Biskup sakrę biskupią. Jak Ksiądz Biskup wspomina ten dzień?

Reklama

BP ANDRZEJ SUSKI: – Święcenia biskupie przyjąłem w katedrze płockiej 4 października 1986 r. z rąk kard. Józefa Glempa, prymasa Polski, który wcześniej przekazał mi nominację Ojca Świętego Jana Pawła II na biskupa pomocniczego w Płocku. Ogłoszenie tej nominacji nastąpiło 14 sierpnia. Na dzień święceń biskupich wybrałem liturgiczne wspomnienie św. Franciszka z Asyżu, który fascynuje mnie swoją prostotą, radością i pokojem serca, dobrocią dla ludzi i stworzeń. Do święceń przygotowywałem się rekolekcjami na Jasnej Górze i tam – podobnie jak przed święceniami kapłańskimi – zawierzyłem Matce Bożej nowe zadania, jakie mnie czekały na drodze posługiwania biskupiego. Sam dzień święceń biskupich wspominam jako bardzo radosne wydarzenie. Niosło ono jednak znaczącą zmianę w moim życiu. Dotychczas bowiem pełniłem obowiązki rektora i wykładowcy w Wyższym Seminarium Duchownym w Płocku oraz nauczyciela akademickiego w Akademii Teologii Katolickiej w Warszawie. Jako biskup pomocniczy miałem przed sobą perspektywę pracy duszpasterskiej u boku bp. Zygmunta Kamińskiego, ordynariusza płockiego. Narastały więc pytania, czy sprostam nowym zadaniom. Przeżycia dnia konsekracji dają się zwięźle wyrazić słowami „gaudium et spes” – radość i nadzieja oparte na zaufaniu Bogu.

– W swoim herbie Ksiądz Biskup umieścił krzyż w kształcie kotwicy oraz słowa „Spes mea unica” (nadzieja moja jedyna). W jaki sposób te słowa i znaki kształtują posługę Księdza Biskupa?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

– Krzyż i kotwica to symbole chrześcijańskiej nadziei. W tamtym czasie, gdy przyjmowałem święcenia biskupie, cała Polska żyła nadzieją na zmiany, które zapoczątkowały wydarzenia na Wybrzeżu. Zostały one opłacone krzyżem wielu ludzi. Dla wierzących w Chrystusa nadzieja zakotwicza się w krzyżu, bo jest on znakiem zwycięstwa miłości nad nienawiścią, prawdy nad fałszem, sprawiedliwości nad niesprawiedliwością. W tym rozumieniu wybrałem motto posługi biskupiej, zaczerpnięte z hymnu na święto Podwyższenia Krzyża Świętego. Jednym z głównych zadań Kościoła jest głoszenie Ewangelii nadziei, czyli ukazywanie dobra w jego ostatecznym kształcie. Kościół niezmiennie uczy, by zło dobrem zwyciężać.

– We wspomnienie św. Maksymiliana Marii Kolbego otrzymał Ksiądz Biskup nominację na biskupa. Święcenia odbyły się w dniu wspomnienia św. Franciszka z Asyżu. Czy w swojej posłudze odczuwa Ksiądz Biskup szczególną więź ze świętymi franciszkanami?

Reklama

– Rzeczywiście na drodze mojego życia kapłańskiego stanęło trzech świętych franciszkanów ze swoim zawołaniem „pokój i dobro”. Pierwszym z nich był św. Antoni Padewski, patron dnia moich święceń kapłańskich. Ze wszystkimi, św. Franciszkiem, św. Antonim Padewskim i św. Maksymilianem Kolbem, czuję się głęboko związany i zawierzam ich wstawiennictwu wiele spraw, zwłaszcza tych trudnych, jakie niesie życie. Jestem przekonany, że każda przezwyciężona trudność to pomoc dla mnie z ich strony.

– Rozpoczął się 25. rok posługi biskupiej w diecezji toruńskiej. Z pewnością było to pracowite ćwierćwiecze, ponieważ tworzył Ksiądz Biskup diecezję od podstaw. Co było największą trudnością, a co sprawiało największą radość w tych latach posługi?

– Radość jest silniejsza od smutku. Dlatego w mojej pamięci przetrwały głównie radości minionego ćwierćwiecza w diecezji toruńskiej. Dziękuję Bogu za to, że razem z kapłanami, osobami konsekrowanymi i wiernymi świeckimi, mogłem uczestniczyć w powstaniu i rozwoju naszej diecezji. Z prawdziwą radością wspominam wizytę apostolską św. Jana Pawła II w Toruniu. Radością było powstanie kolejnych struktur diecezjalnych, m.in. Caritas Diecezji Toruńskiej, Wyższego Seminarium Duchownego i Wydziału Teologicznego, domów rekolekcyjnych, Centrum Dialogu i Muzeum Diecezjalnego oraz renowacja zabytkowych świątyń w diecezji. W zakresie duszpasterstwa diecezjalnego zapisały się radosnymi przeżyciami misje ewangelizacyjne i peregrynacje wizerunków Matki Bożej Nieustającej Pomocy, Matki Bożej Fatimskiej, Matki Bożej Częstochowskiej, Pana Jezusa Miłosiernego. Za każdym razem doświadczam radości, gdy spotykam wspólnoty parafialne z okazji wizytacji kanonicznych, bierzmowań czy innych uroczystości.

Relacja z uroczystych obchodów 30. rocznicy sakry biskupiej w następnym numerze

2016-10-06 09:51

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bp Suski: wiara wyraża się przez kulturę

[ TEMATY ]

bp Andrzej Suski

Archiwum redakcji

Bp Andrzej Suski

Bp Andrzej Suski

Wiara chrześcijańska wyraża się przez kulturę, architekturę świątyń, malarstwo, wyposażenie liturgiczne, muzykę. To stanowi bogactwo przeszłości – mówił bp Andrzej Suski podczas otwarcia pierwszej ekspozycji w Muzeum Diecezjalnym w Toruniu. W uroczystości uczestniczyli kapłani, siostry zakonne, przedstawiciele władz samorządowych i parlamentarzyści.

W sobotnie przedpołudnie w budynku Muzeum Diecezjalnego dokonano uroczystego otwarcia pierwszej wystawy pt. „Na początku było...”. Ceremonię otwarcia wystawy poprowadził dyrektor muzeum ks. Jacek Kwiatkowski.
CZYTAJ DALEJ

Trwać przy Bogu

2026-06-02 11:44

Niedziela Ogólnopolska 23/2026, str. 22

[ TEMATY ]

homilia

Karol Porwich/Niedziela

Stałość w wierze jest jedną z najważniejszych cnót. Chodzi o niegasnącą gotowość do kochania Boga i ludzi. Perseverantia to cierpliwe trwanie przy Bogu, we wszelkich przeciwnościach losu. Nie psychologiczny optymizm, ale kurczowe trzymanie Jezusa „za rękę”, duchowe dojrzewanie w otaczającej nas niekiedy ciemności i w czasie próby. W przypadku relacji między ludźmi chodzi o konkretną postawę: bardziej czyn niż słowo (choć ono jest czasem niezastąpione), bardziej długotrwały trud niż efemeryczne poruszenie emocji, czasochłonny wysiłek, a nie ubolewanie. Prorok Ozeasz opisuje postawę Izraela wobec Boga – przyznajmy, że często także naszą. To obraz znikających nagle chmur o świtaniu i porannej rosy w upalny dzień. Gdy chodzimy letnim rankiem po trawie, czujemy przyjemny chłód wilgoci. Jest jej mnóstwo, niczym wody w zbiorniku. A jakież zdziwienie nas ogarnia, gdy po wschodzie Słońca nagle ten bezmiar wilgoci ustępuje miejsca przejmującej suchości, chłód zmienia się w gorąc, a przyjemna miękkość zieleni – w twardość podłoża przypominającego skałę. Jak to możliwe w tak krótkim czasie? – pytamy zaskoczeni. Niemal identycznie dziwi się Ozeasz postawie ludu Bożego wybrania. Wielkie słowa, zapewnienia o wierności Bogu i Jego przymierzu, liczne ofiary, modlitwy, uroczystości oraz święte zwołania... i nagle pustka. Więcej nawet: odwrót! Zwrot ku pogańskiemu kultowi, ku Baalowi, nikczemne zachowanie nielicujące z rangą wybrania i Dekalogiem, złożonymi ślubami i obietnicami. Słomiany zapał – mawiamy w takiej sytuacji, wzruszając ramionami. Konsekwencje stygnięcia wiary Izraela były widoczne w życiu publicznym, gdzie sojusze polityczne były ważniejsze niż zaufanie Bogu. Panował chaos, mnożyły się społeczne konflikty, a moralne zepsucie elit widoczne było gołym okiem. A wszystko to w obliczu niebezpieczeństwa inwazji ze strony potężnej Asyrii. Skąd my to znamy? Wszelkie podobieństwa do sytuacji, w jakiej obecnie się znajdujemy, są nie tylko nieprzypadkowe, ale wręcz ostentacyjnie oczywiste! Kochający swój naród Ozeasz natarczywie napomina, grozi karą Bożą, ale i zachęca swych rodaków do powrotu pod skrzydła Boga. Wprawdzie porównuje Izrael do niewiernej żony, ale jednocześnie przypomina, że Bóg jawi się jako wierny mąż, gotowy do przebaczenia. Jeśli tylko Izrael powróci do lojalności, do głębi, a nie będzie „mydlił oczy” Bogu fałszywym, bo pozbawionym nawrócenia moralnego kultem, On zwróci pogodne oblicze ku swemu ludowi. Pojednanie i odnowienie przymierza możliwe jest w każdej chwili. Czułymi słowami Ozeasz kreśli obraz Boga – jest On pełen miłości, współczucia i cierpienia z powodu zdrady człowieka. Można by powiedzieć, że paradoksalnie upadek każdego z nas Bóg przeżywa jako własną porażkę, bo nas kocha. Poznanie prawdziwego Boga, Ojca Jezusa Chrystusa, a nie boga mojej wyobraźni, ambicji czy aspiracji, jest kluczowe. Wtedy bardziej będziemy wydobywali z siebie miłosierdzie, niż tylko składali ofiary, dawali samych siebie, a nie tylko coś od siebie.
CZYTAJ DALEJ

Dominikańskie dziedzictwo

2026-06-07 21:13

Ks. Wojciech Kania/Niedziela

Procesja z relikwiami świętych i błogosławionych, uroczysta Eucharystia oraz posadzenie „lipy jackowej” złożyły się na obchody 800-lecia przybycia dominikanów do Sandomierza.

Jubileuszowe uroczystości rozpoczęły się procesją, która wyruszyła z Bazyliki Katedralnej do kościoła św. Jakuba Apostoła. Przewodniczył jej Biskup Sandomierski Krzysztof Nitkiewicz. Razem z nim podążał w procesji Prowincjał Polskich Dominikanów o. Łukasz Wiśniewski OP, Dominikanie z całego kraju i schola dominikańska, kapłani dekanatu sandomierskiego, klerycy i siostry zakonne, wicemarszałek województwa świętokrzyskiego, starosta sandomierski, burmistrz Sandomierza oraz mieszkańcy Sandomierza.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję