Sobotnie spotkanie 23 lipca podczas #ArenyMłodych w Lublinie to jedno z najważniejszych wydarzeń w historii naszej archidiecezji. Kilkanaście tysięcy osób zgromadzonych na stadionie wspólną modlitwą, śpiewem i zabawą dzieliło się doświadczeniem wiary. Było w tym spotkaniu coś z atmosfery Pięćdziesiątnicy. Jeden Duch, jedna wiara, jeden Kościół, mieniący się różnorodnością języków, którymi wspólnie uwielbiano Boga, napełniały serca wierzących. Tego dnia wszystko było wspólne, wszystkim we wszystkich był Jezus Chrystus. Jestem dumny z tego, jak wypadliśmy jako gospodarze Dni w Diecezji. Daliśmy się poznać jako otwarci na innych, na przybyszów, na obcych – miłosierni jak Ojciec. Bez cienia ksenofobii, uprzedzeń czy poczucia wyższości; nieepatujący żadną formą tradycjonalizmu czy moralizatorstwa, o co bywaliśmy jako polscy katolicy niekiedy oskarżani. Dziękujmy Bogu za to święto wiary. Przed nami nowe zadania, droga Ewangelii ukazana na nowo świadectwem papieża Franciszka. Niech słowa, które nam pozostawił, nie przeminą z wiatrem.
Niedawno w „Niedzieli” pisaliśmy o młodej Norweżce, która uciekła do Polski i poprosiła o azyl. Schroniła się w Warszawie przed norweskim urzędem ds. dzieci Barnevernet, który zamierzał odebrać jej córkę. To sygnał ostrzegawczy dla rodzin, które mogą stracić dzieci. Jeżeli zagrożone są dzieci wychowujące się w norweskich rodzinach, to tym bardziej muszą pilnować swoich dzieci obcokrajowcy. W 4,5-milionowej Norwegii mieszka ok. 200 tys. Polaków. Również ich dosięga represyjny Barnevernet. Spraw polskich rodzin bronił do tej pory, po raz pierwszy skutecznie, dr Sławomir Kowalski – nasz konsul w Norwegii, który pomógł już przynajmniej 150 dzieciom z polskim obywatelstwem. Gdyby nie jego szybka i fachowa interwencja, wiele polskich rodzin nie odzyskałoby dzieci zabranych przez norweski Barnevernet. Uruchomione ostatnio działania władz w Oslo zmierzające do wydalenia konsula Kowalskiego z Norwegii mogą być konsekwencją nie tylko jego skuteczności w działaniach w obronie polskich rodzin przed opresją norweskich urzędników, ale również skutkiem udzielenia przez państwo polskie azylu Norweżce z dzieckiem.
Odkrycie Krzyża Świętego, 35. i ostatnia stacja Drogi Krzyżowej Kalwarii Wileńskiej w Wilnie na Litwie
Zbudowana w XVII wieku na Litwie tak, aby odzwierciedlała topografię Jerozolimy, Kalwaria Wileńska prowadzi pielgrzymów przez 35 stacji na ponad sześciu kilometrach wzgórz, dolin i kaplic.
Na północnym krańcu stolicy Litwy pielgrzymi pokonują 7-kilometrowy (4,3-milowy) szlak znany jako Kalwaria Wileńska, stanowiący krajobraz pełen kaplic, bram, wzgórz i niewielkiego mostu, który ma odzwierciedlać topografię i odległości Drogi Krzyżowej w Jerozolimie.
Wspólnota wiernych w Lipnie pogrążona jest w modlitewnym czuwaniu. Od kilku w szpitala o życie i powrót do zdrowia walczy ks. Krzysztof Włodarczyk, wikariusz parafii pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. W obliczu tragedii, która dotknęła lubianego duszpasterza, parafianie jednoczą się przy ołtarzu.
Do dramatycznego zdarzenia doszło w piątek, 3 kwietnia, na trasie między Włocławkiem a Lipnem (DK67). W miejscowości Łochocin przed samochód prowadzony przez 37-letniego kapłana nagle wtargnęło dzikie zwierzę.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.