Reklama

Drogowskazy

Drogowskazy

Contra factum non est argumentum

Niedziela Ogólnopolska 22/2016, str. 3

Rafał Zambrzycki

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Łacińska sentencja zapisana w tytule felietonu mówi, że wobec faktów nie ma argumentów. 11 maja br. w Sejmie RP miał miejsce audyt (z łac. „auditio” – słuchanie) dotyczący pracy poprzedniej ekipy rządzącej. Premier i ministrowie obecnego rządu wypowiedzieli się nt. stanu ministerstw przekazanych im przez poprzedników. Dlaczego tego audytu dokonuje obecny rząd? Bo odchodzący tego nie uczynił. A żeby wykazać się odpowiedzialnością, trzeba pokazać stan, jaki się zastało.

Otóż w ciągu 8 lat rządzenia krajem przez koalicję PO-PSL na czoło wysunęły się przede wszystkim: arogancja władzy, uprzywilejowanie finansowe wielu osób, m.in. członków spółek Skarbu Państwa, które korzystały z ogromnych funduszy (prezes Orlenu otrzymał 6,5 mln zł samej odprawy – kwota, jakiej zwykły człowiek nie zarobi przez całe życie!), olbrzymie koszty funkcjonowania rządu, niegospodarność i zwyczajne marnotrawienie funduszy państwowych (np. koszty budowy polskich autostrad, nieprzestrzeganie terminów realizacji wielu inwestycji itd.). Nie brano pod uwagę dobra polskiego narodu – przykładem choćby wyjazd z kraju w poszukiwaniu pracy tysięcy wykształconych obywateli, którzy z dużym efektem służą zagranicznemu kapitałowi.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Fakty przedstawione przez obecnych ministrów rządu są wymowne i ukazują wiele paradoksów. Minister obrony narodowej wskazywał np. na zagrożenia ze wschodu – ale nasze wojska stacjonowały akurat na granicy zachodniej, jakby stamtąd szło niebezpieczeństwo. W kwestii kształcenia dzieci i młodzieży – teraz dopiero przywrócony został status rodzica mającego wpływ na sposób nauczania i wychowania młodych Polaków. Na uwagę zasługuje też wyrazista wypowiedź ministra środowiska, który mówił o przedziwnej gospodarce leśnej, o drewnie zalegającym Puszczę Białowieską i ludziach pozbawionych możliwości korzystania z niego dla zabezpieczenia swoich podstawowych potrzeb domowych. Dramatyczne były słowa o likwidacji szkół, urzędów pocztowych, posterunków policji. Minister gospodarki morskiej dowodził, że poprzednia władza doprowadziła do zniszczenia tego resortu, a przemysł okrętowy trzeba budować od początku. Przedstawiono konkretne fakty i liczby.

Opozycja nie wykazała pokory. W odpowiedzi podsumowywała półrocze obecnej władzy, choć audyt dotyczył jej 8-letnich rządów.

No cóż, wobec przedstawionych faktów nie ma argumentów. Głębszej prawdy będą dochodzić prokuratorzy.

„Audacia” z łac. to odwaga. Odwagi potrzeba zarówno do tego, by przedstawić audyt, jak i do tego, by go przyjąć i stanąć w prawdzie. Wierzymy, że przyniesie to konkretne dobro obydwu stronom – i rządowi, i opozycji – a narodowi pozwoli lepiej zrozumieć polską rzeczywistość.

2016-05-25 08:49

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Trwają prace nad procesem beatyfikacyjnym ojca, który zmarł, ratując życie swojemu synowi

2026-09-17 07:44

[ TEMATY ]

beatyfikacja

prooces beatyfikacyjny

Zdjęcie dzięki uprzejmości Toma Vandera Woude Guild/aciprensa.com

Tom Vander Woude z małym Josephem „Josie” Vander Woude

Tom Vander Woude z małym Josephem „Josie” Vander Woude

Proces beatyfikacyjny Toma Vandera Woude'a wciąż postępuje - informuje diecezja Arlington w stanie Wirginia.

Wypadek miał miejsce na posesji Woude’ów. Ich najmłodszy syn, nastoletni wówczas Joseph, który ma zespół Downa, wpadł do przydomowego szamba. Ojciec skoczył za nim. Udało mu się wypchnąć syna na powierzchnię, dzięki czemu uratował jego życie. Sam jednak wskutek toksycznych oparów zatruł się i utonął.
CZYTAJ DALEJ

Boże miłosierdzie jest większe od naszych grzechów

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

Adobe Stock

Rozważania do Ewangelii Łk 7, 36-50. <- KLIKNIJ

Czwartek, 17 września. Dzień Powszedni albo wspomnienie św. Roberta Bellarmina, biskupa i doktora Kościoła albo wspomnienie św. Zygmunta Szczęsnego Felińskiego, biskupa albo wspomnienie św. Hildegardy z Bingen, dziewicy i doktora Kościoła.
CZYTAJ DALEJ

„Niedzielo” moja kochana… - tak wiele wspomnień

2026-09-17 21:04

[ TEMATY ]

Niedziela

Niedziela

felieton

dr Milena Kindziuk

Red

Ogromnie się cieszę, że od ponad ćwierć wieku jestem związana z „Niedzielą". Że dane mi było w tym czasie stworzyć warszawską edycję tygodnika i zgromadzić wokół niej grono nowych dziennikarzy - wielu z nich pisze na łamach do dziś. Że wraz z nimi, w ciągu jednej doby po katastrofie smoleńskiej, przygotowaliśmy cały ogólnopolski numer - ksiądz Ireneusz Skubiś wycofał wówczas z drukarni wydanie już gotowe, by „Niedziela" mogła odpowiedzieć na tamtą tragedię tak, jak wymagała tego chwila… Wspomnień jest wiele...

Tworzenie numeru „Niedzieli" tuż po katastrofie prezydenckiego samolotu lecącego do Smoleńska mocno utkwiło mi w pamięci. Kiedy w sobotni poranek 10 kwietnia 2010 roku w mediach podano informację o tej narodowej tragedii, niemal odruchowo udałam się do redakcji „Niedzieli w Warszawie", którą wtedy kierowałam. Ku mojemu zaskoczeniu - to samo uczynili „moi" dziennikarze, mimo że nie zdążyłam jeszcze ich do tego zobligować.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję