Reklama

Niedziela Łódzka

15-lecie Stowarzyszenia „Muminki”

Spełnienie marzeń

45-osobowa grupa z działającego przy parafii Matki Boskiej Jasnogórskiej w Łodzi Stowarzyszenia Pomocy Osobom Niepełnosprawnym i ich Rodzinom „Muminki” wraz z ks. Mariuszem Sicińskim uczestniczyła w dniach 2-8 kwietnia br. w pielgrzymce do Rzymu

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Było to spełnienie wieloletnich marzeń osób niepełnosprawnych, ich rodziców oraz wolontariuszy. Tym wydarzeniem wpisaliśmy się w 15. rocznicę istnienia Stowarzyszenia oraz w 35. rocznicę erygowania parafii. Pielgrzymka mogła odbyć się dzięki życzliwości wielu osób wspomagających „Muminki”, m.in. ks. Grzegorza Jędraszka, proboszcza parafii, który pomógł w zorganizowaniu wyjazdu naszych marzeń.

Reklama

Pierwszym miejscem na drodze pielgrzymowania było drugie co do wielkości miasto Czech – Brno. Kolejnego dnia dotarliśmy do Padwy, gdzie zwiedziliśmy Bazylikę św. Antoniego oraz Kaplicę Relikwii, w której przechowywane są język, podbródek oraz struny głosowe św. Antoniego. W Rzymie i Watykanie odwiedziliśmy Bazylikę i grób św. Piotra, grób św. Jana Pawła II, uczestniczyliśmy we Mszy św., którą ks. Mariusz celebrował przed Piotrowym Tronem. Podziwialiśmy słynną Pietę Michała Anioła oraz baldachim z brązu wykonany przez Berniniego. Kolejny dzień rozpoczęliśmy od niesamowitego duchowego przeżycia, jakim było dla nas wchodzenie na kolanach po Świętych Schodach, po których – jak głosi tradycja – Pan Jezus wszedł do domu Piłata. Nawiedziliśmy również Bazylikę św. Jana na Lateranie, widzieliśmy najsłynniejszy amfiteatr świata – Koloseum, a także Kapitol, Forum Romanum, Fontannę „Czterech Rzek”, Fontannę Di Trevi, Schody Hiszpańskie oraz plac Wenecki. Zwieńczeniem obfitego w zwiedzanie dnia była Msza św. w polskim kościele pw. św. Stanisława, biskupa.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Najbardziej oczekiwanym przez nas momentem pielgrzymki była audiencja generalna na Placu św. Piotra, podczas której zostaliśmy oficjalnie powitani. Papież Franciszek był tak blisko nas. Nikt nie krył łez wzruszenia.

Wielkim przeżyciem było też nawiedzenie miasta Orvieto, gdzie miał miejsce Cud Eucharystyczny. Ks. Mariusz odprawił dla nas Eucharystię w katedrze, przed korporałem i Hostią, na których wciąż widoczne są ślady Krwi Chrystusa. W Orvieto wzięło początek odprawianie procesji ku czci Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa w uroczystość Bożego Ciała.

Ostatniego dnia popłynęliśmy łodzią po Lagunie Weneckiej, a w Wenecji zwiedziliśmy plac i Bazylikę pw. św. Marka oraz spacerowaliśmy urokliwymi uliczkami miasta. Nocleg zaś przypadł nam w Lido di Jesolo, gdzie pomimo zmęczenia większość z nas skusiła się na spacer plażą uspokajającego swym łagodnym szumem Adriatyku.

Podróż była męcząca, program napięty, ale wszystko było rekompensowane przez niezwykłe i niezapomniane duchowe przeżycia. Każdy starał się pomagać innym – tym bardziej, że były z nami osoby na wózkach inwalidzkich. Ogromne wsparcie, uśmiech, cierpliwość oraz życzliwość okazali nam panowie z Biura Podróży „ALMATUR” z Częstochowy: pilot Piotr Skorek oraz dwaj kierowcy – pan Zbyszek i pan Lucjan, którzy zawsze służyli pomocą i mieli „serca na dłoni”.

2016-04-21 11:41

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Pielgrzymka do Królowej Pokoju

Parafia Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Szczecinie-Dąbiu zorganizowała pielgrzymkę do Austrii, Chorwacji oraz Bośni i Hercegowiny. Duchową opiekę nad pielgrzymami sprawował ks. Łukasz Wdowczyk

Pielgrzymkę rozpoczęliśmy wieczorem 3 maja. Pierwszym przystankiem na naszej drodze był Wiedeń, gdzie właściwie z marszu zajęliśmy wzgórze Kahlenberg, miejsce z którego Jan III Sobieski poprowadził zwycięsko bitwę pod Wiedniem w 1683 r., zw. Odsieczą Wiedeńską. O randze tego miejsca we wzruszający i budzący dumę z pięknych kart polskiej historii sposób opowiadał nam ks. Roman Krekora, prowadzący kościół św. Józefa na Kahlenbergu. Zwiedzaliśmy też Wiedeń – niegdyś stolicę cesarstwa – uświadamiając sobie, że i tu jako Polacy mamy swoją cegiełkę. Przecież podatki z niegdysiejszej Galicji zasilały dwór Habsburgów. Wiedeń przedstawił się nam pięknie ze swoją architekturą – tak dawniejszą, jak i nową. Podziwialiśmy pałace i gmachy użyteczności publicznej, pięknie utrzymane ulice i parki, kościół Kapucynów z sarkofagami Habsburgów. W katedrze św. Szczepana oprócz samej architektury mogliśmy zobaczyć interesującą instalację artystyczną, współtworzoną w trakcie Wielkiego Postu przez odwiedzających katedrę, którzy przyczepiają swoje intencje modlitewne do dużych ażurowych i podświetlonych sześcianów, które w okresie wielkanocnym są podciągnięte na linach i zwisają ze sklepienia nawy głównej.
CZYTAJ DALEJ

„Ojcze nasz” otwiera modlitwę w liczbie mnogiej

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Vatican News

Obraz ulewy i śniegu wyrasta z realiów Palestyny. Deszcz jesienny i wiosenny rozstrzyga o zbiorach, a śnieg na Hermonie i w górach Libanu zasila potoki. Ten fragment zamyka wezwanie z Iz 55 do szukania Pana i do porzucenia drogi grzechu. Prorok Izajasz, w końcowej części księgi pocieszenia wygnańców (rozdz. 40-55), podaje obraz pewności: słowo Pana działa jak woda, która wnika w ziemię, budzi ziarno, daje nasienie siewcy i chleb jedzącemu. Hebrajskie dābār oznacza słowo i wydarzenie. W Biblii to pojęcie obejmuje także czyn, tak jak w opisie stworzenia z Rdz 1. Bóg mówi i zarazem stwarza fakt. Wers 11 używa przysłówka rēqām, „pusto, bez plonu”, w sensie „wrócić z pustymi rękami”. Słowo wraca do Boga jak posłaniec, z wykonanym zadaniem. Stąd w tekście pojawia się „posłannictwo”; w tle stoi czasownik „posłać” (šālaḥ). Pojawia się też „dokonać” (ʿāśāh) i „spełnić pomyślnie” (hiṣlīaḥ). W wygnaniu babilońskim obietnica powrotu brzmiała jak sen. Prorok pokazuje, że ta obietnica ma skuteczność samego Boga. Skuteczność słowa wynika z woli Boga, nie z siły ludzkiej. Bóg prowadzi swoje słowo aż do skutku, tak jak woda prowadzi ziemię do urodzaju. Septuaginta oddaje „słowo” jako logos. To ułatwiło chrześcijańskim czytelnikom widzieć tu zapowiedź Słowa, które przychodzi i przynosi owoc w historii. Obraz mówi także o kolejności. Najpierw słowo przenika, potem rodzi urodzaj. To uczy wytrwałości w słuchaniu i w nawróceniu. Woda działa po cichu, a jednak nieodwołalnie. Tak samo działa słowo Boże w człowieku i wspólnocie. Ono rozszerza zdolność słuchania, porządkuje pragnienia, prowadzi do czynu.
CZYTAJ DALEJ

Łyso nam

2026-02-25 07:20

[ TEMATY ]

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

„Łyso wam?” – rzucił drwiąco nieco rok temu premier Donald Tusk w jednym z internetowych nagrań. To hasło stało się od tej pory symbolem, nabierając co i rusz nowego-tego samego znaczenia. Teraz mówi o „zakutych łbach”, w kampanii parlamentarnej pytał obywatela „Z jakiej paki” oczekuje reparacji od Niemiec. Język co najmniej potoczny, by nie powiedzieć prostacki, a już na pewno nieprzystający do szefa polskiego rządu. Komuś się ławeczka i piwko pomyliło z wysokim urzędem.

Łyso nam, kiedy ministerialna, osobista decyzja Waldemara Żurka powoduje wycofanie apelacji w sprawie byłej rzecznik Straży Granicznej, kobiety znieważonej publicznie przez celebrytę. Sprawa kpt. Anny Michalskiej i aktora Piotr Zelta nie jest już tylko sporem o słowa. To symbol. Funkcjonariuszka, która w czasie kryzysu na granicy brała na siebie ciężar komunikacji państwa, zostaje sama. A decyzja zapada wysoko, bardzo wysoko, aż zaskakująco blisko „kierownika” I nagle okazuje się, że państwo potrafi być surowe wobec munduru, a miękkie wobec tych, którzy ten mundur publicznie lżą.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję