Reklama

Niedziela Małopolska

Kraków

Kard. Grzegorz Ryś „Człowiekiem Roku” 2025

Metropolita krakowski, kard. Grzegorz Ryś został uhonorowany tytułem „Człowieka Roku” 2025 w „uznaniu za kształtowanie postaw wzajemnego szacunku, tolerancji i odpowiedzialności za drugiego człowieka, konsekwentne budowanie dobra wspólnego, tworzenie i umacnianie pokoju, dialogu pomiędzy religiami, narodami oraz wspólnotami, a także odważne łączenie duchowości z troską o losy zwykłych ludzi w ogarniętym konfliktami świecie”. Uroczysta gala wręczenia odbyła się w Collegium Novum Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie.

2026-04-17 22:58

Biuro Prasowe AK

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Na początku rektor Uniwersytetu Jagiellońskiego prof. Piotr Jedynak powitał licznie zgromadzonych gości. Wśród wyróżnionych, uczestniczących w gali, powitał m.in. laureatów tytułu „Człowieka Roku”: metropolitę krakowskiego kard. Grzegorza Rysia, wicepremiera i ministra obrony narodowej Władysława Kosiniaka-Kamysza, laureatów tytułu „Małopolanina Roku”: gen. Adama Joksa oraz prof. Wincentego Kućmę, a także przedstawicieli władz państwowych i samorządowych. Wskazał również na obecność reprezentantów korpusu konsularnego oraz rektorów krakowskich uczelni.

Następnie głos zabrał przewodniczący Federacji Regionalnych Związków Gmin i Powiatów RP oraz Stowarzyszenia Gmin i Powiatów Małopolski Kazimierz Barczyk. – Spotykamy się dziś z wyjątkowej okazji gali tytułu „Człowiek Roku” 2025 oraz „Małopolanin Roku” 2025. To święto ludzi, którzy w swojej pracy, służbie i postawie realizują najpiękniejsze wartości: miłość do ojczyzny, wierność ideałom, wolność, solidarność i troskę o dobro wspólne – zaznaczył.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Przewodniczący przypomniał, że wyróżnienia przyznawane są od blisko 30 lat i wskazał na wybitne osoby, które zostały nim uhonorowane. Odnosząc się do znaczenia tytułu „Małopolanina Roku”, podkreślił jego zakorzenienie w tradycji regionu.

Reklama

Kazimierz Barczyk przypomniał także historię wyróżnienia, przywołując moment nadania tytułu „Honorowego Małopolanina Wszechczasów” św. Janowi Pawłowi II oraz sylwetki kolejnych laureatów reprezentujących różne dziedziny życia publicznego, naukowego i kulturalnego.

Po odczytaniu laudacji i odebraniu wyróżnienia, głos zabrał wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz, który został uhonorowany tytułem „Człowieka Roku” 2025. Dziękując za uznanie, zwrócił uwagę na jego osobisty wymiar. – Ta nagroda jest dla mnie ważna, bo jest na moim uniwersytecie, w moim Krakowie, w miejscu i z ludźmi, z którymi chcę być. Niezależnie, co będę robił, tu zawsze będę u siebie. I chciałbym, żebyście tak mnie przyjmowali – powiedział.

Podkreślił również znaczenie wspólnoty i odpowiedzialności za państwo. – Polska armia musi być bardzo silna, żeby nie opłacało się jej zaatakować. Nie po to, żebyśmy kogoś atakowali, bo jesteśmy państwem pokoju – zauważył Władysław Kosiniak-Kamysz. Swoją nagrodę zadedykował żołnierzom. – Tę nagrodę oczywiście w jasny sposób dedykuję wszystkim żołnierzom Wojska Polskiego i wszystkim tym, którzy budują dzisiaj bezpieczeństwo państwa polskiego – zaznaczył i dodał, że wszystkie podejmowane przez niego decyzje mają na celu zabezpieczenie dobra Polski.

Wicepremier wskazał również na potrzebę współpracy. – Proszę Was o pomoc, bo sam nie będę w stanie zbudować siły i odporności państwa. Potrzebujemy zaangażowania wszystkich, by budować bezpieczeństwo Polski – powiedział.

Reklama

Następnie wręczono wyróżnienie metropolicie krakowskiemu kard. Grzegorzowi Rysiowi, „w uznaniu za kształtowanie postaw wzajemnego szacunku, tolerancji i odpowiedzialności za drugiego człowieka, konsekwentne budowanie dobra wspólnego, tworzenie i umacnianie pokoju, dialogu pomiędzy religiami, narodami oraz wspólnotami, a także odważne łączenie duchowości z troską o losy zwykłych ludzi w ogarniętym konfliktami świecie”.

Metropolita krakowski dziękował za przyznane wyróżnienie, nawiązując także do wcześniejszego tytułu „Małopolanina Roku”.

Kardynał przywołał hymn „Gaude Mater Polonia”, który otworzył uroczystość, wskazując na jego znaczenie dla Polaków. – Nie ma innego klucza, żeby otworzyć to spotkanie jak „Gaude Mater Polonia”, hymn napisany ku czci św. Stanisława, podczas jego kanonizacji. Hymn, który mówi, że Polska się może cieszyć, bo widzi potomstwo, które się jej rodzi, a rodzi się jej z krwi męczennika – zaznaczył. W tym kontekście kard. Grzegorz Ryś mówił o spotkaniu państwa, społeczeństwa i Kościoła. – Dokąd tak będzie, to znaczy, że rzeczywiście jest to spotkanie państwa, społeczeństwa i Kościoła. Ono się ostatecznie zawsze odbywa w człowieku – stwierdził.

Metropolita krakowski podkreślił, że „bycie razem” nie powinno ograniczać się do czasu zagrożeń. Wskazał na znaczenie codziennej współpracy i zaznaczył, że nagrodę traktuje jako znak otwartości samorządu na dialog z Kościołem. – Przyjmuję ten tytuł w tym kluczu, że ci, którzy ciągle biorą odpowiedzialność za Polskę, są otwarci na dialog z Kościołem, na jego wkład w to, co możemy robić razem dla człowieka. I dlatego bardzo dziękuję – powiedział.

Reklama

Tytuł „Małopolanina Roku” 2025 odebrał gen. Adam Joks, dowódca II Korpusu Polskiego. – Odbieram to jako uznanie dla całego dowództwa II Korpusu Polskiego. Dla wszystkich żołnierzy i pracowników resortu obrony, którzy przyczynili się do jego utworzenia i osiągnięcia pełnej gotowości operacyjnej – podkreślił.

Wskazał także, że korpus osiągnął pełną zdolność do dowodzenia jednostkami wojsk lądowych. – II Korpus Polski jest w pełni przygotowany do prowadzenia operacji narodowej i sojuszniczej. Stanowimy istotny element w planach regionalnych NATO – zaznaczył.

Głos zabrał również drugi uhonorowany tytułem „Małopolanina Roku” 2025 prof. Wincenty Kućma. – Bardzo dziękuję za to piękne wyróżnienie. (…) To miasto daje artystom skrzydła i czas do pracy oraz refleksji – powiedział.

Podziękował także swoim najbliższym i współpracownikom. – Dziękuję mojej żonie za wspólne lata oraz za obecność moich synów – dodał.

Od niemal trzech dekad Federacja Regionalnych Związków Gmin i Powiatów RP oraz Stowarzyszenie Gmin i Powiatów Małopolski przyznają wyróżnienia „Małopolanin Roku” i „Człowiek Roku” osobom szczególnie zasłużonym.

Oceń: +3 -2

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nasze Emaus

2026-04-14 11:20

Niedziela Ogólnopolska 16/2026, str. 20

[ TEMATY ]

Emaus

o. Waldemar Pastusiak

Wikipedia.org.

W drodze do Emaus, Robert Zünd, 1877

W drodze do Emaus, Robert Zünd, 1877
Ten piękny tekst Ewangelii wg św. Łukasza, wielokrotnie przytaczany w okresie wielkanocnym, jest odzwierciedleniem przeżyć nie tylko Apostołów, ale chyba też każdego z nas. Choć droga uczniów trwała zaledwie jeden dzień, to fragment ten często jest streszczeniem całego naszego życia i relacji między nami a Jezusem. Każdy z nas ma swoje plany i oczekiwania. Niejednokrotnie chcemy układać życie po swojemu. Często jednak nic z tego nie wychodzi. Nieraz nawet rozmawiamy o swoich planach z Jezusem, przypominając Mu, że to nasza wola ma się wypełniać, a nie Jego. Im bardziej stawiamy na siebie, tym bardziej jesteśmy tym zaślepieni i nie dostrzegamy Chrystusa. Im bardziej dochodzą do głosu mój egoizm i moja pycha, tym mniej dostrzegam Jezusa. Jak mówi Ewangelista, „oczy ich były jakby przesłonięte, tak że Go nie poznali”. Gdy idziemy przez życie, czasem nam się wydaje, że Boga nie ma obok nas. Problem jednak jest nie w tym, czy On jest, ale w tym, czy umiem Go dostrzec. Bóg, idąc koło nas, nie chce się chować, ale cierpliwie czeka, aż będziemy gotowi, aby z Nim rozmawiać. Zanim jednak zaczniesz do Niego mówić, najpierw Go posłuchaj. Uczniowie wyrazili swoje, powiedzielibyśmy, bolączki związane ze śmiercią Jezusa, swoje oczekiwania i nadzieje, rozumiane, oczywiście, po swojemu. Rzeczywistość zweryfikowała ich patrzenie dość okrutnie. Do ich dobrze ułożonego planu na życie dochodzi jeszcze głos kobiet, mówiących, że miały widzenie aniołów, którzy zapewniali, iż Jezus żyje. Mimo że doświadczyli w wielu cudach Jego nadprzyrodzonej mocy, w zmartwychwstanie uwierzyć nie mogli. Może nawet byli już pogodzeni ze śmiercią Jezusa, ponieważ wiadomość o tym, że żyje, wywołała w nich niepokój. Jakby Jezus nie chciał ich zostawić w spokoju, ale ciągle czymś zaskakiwał. Jak tylko coś już się ułożyło, pogodziliśmy się z czymś, pojawia się kolejna „trudność”. Czasem nam się wydaje, że jesteśmy blisko Boga, i pewnie tak bywa. Apostołowie byli blisko Niego. Ale przychodzi dzień refleksji, w którym i sam Jezus nami „potrząśnie”, może, mówiąc delikatnie: „o nierozumni”, a czasem i mocniej. Zacznij w końcu wierzyć – wierzyć naprawdę. Zmartwychwstanie to nie bajka, to rzeczywistość; nieśmiertelność jest rzeczywistością przygotowaną dla każdego z nas. Po co jesteś uczniem Jezusa? Właśnie po to, aby żyć wiecznie. Spójrz: od początku, od Mojżesza, przez wszystkich proroków o to właśnie chodzi Bogu, byś uwierzył w życie wieczne. Życie, które daje wiara w Jezusa Chrystusa Zmartwychwstałego. Gdzie dokonuje się jej uobecnienie i jednocześnie budzi się nadzieja na jej dopełnienie? W Chrystusie obecnym w Eucharystii. Choć wielu teologów spiera się o to, czy w Emaus była Eucharystia, czy nie, to Apostołowie poznali Go przy łamaniu chleba. W zbliżaniu się do Chrystusa przychodzi nieraz moment ciemności, wtedy Apostołowie wołali – a i my wraz z nimi wołamy: „Zostań z nami, Panie, gdyż ma się ku wieczorowi i dzień się już nachylił”. Doświadczamy całkowitej niemocy i ciemności umysłu, serca i wiary i wołamy: PANIE! Eucharystia rozjaśnia nasz umysł i nasze serce. To podczas niej rozeznajemy wszystko to, co nas dotyka i czego doświadczamy. W Eucharystii wracamy do momentu, w którym zrodziła się nasza wiara. Do momentu, kiedy zagubiliśmy istotę relacji z Bogiem. Do Jeruzalem. Do wspólnoty, do braci, do tych, którzy także, tak jak my, powiedzą: „Pan rzeczywiście zmartwychwstał”.
CZYTAJ DALEJ

Modlitwa do Maryi, Królowej Pokoju

[ TEMATY ]

modlitwa

Królowa Pokoju

Adobe Stock

Ave Regina Pacis, Królowa Pokoju w Santa Maria Maggiore

Ave Regina Pacis, Królowa Pokoju w Santa Maria Maggiore
Maryjo, Królowo Pokoju,
CZYTAJ DALEJ

Synodalne Dzieło Muzyczne w Niedzielę Biblijną

2026-04-19 18:12

Magdalena Lewandowska

120 osobowy chór i orkiestra podczas Eucharystii u ojców oblatów na Popowicach.

120 osobowy chór i orkiestra podczas Eucharystii u ojców oblatów na Popowicach.

W parafii NMP Królowej Pokoju na wrocławskich Popowicach odbyła się czwarta sesja Synodalnego Dzieła Muzycznego Archidiecezji Wrocławskiej, w której wziął udział 120 osobowy chór i orkiestra pod kierownictwem kompozytora i dyrygenta Huberta Kowalskiego.

Trzy dni przygotowań do zakończenia Synodu 24 maja w katedrze wrocławskiej, warsztaty, modlitwa i odnajdywanie Boga w muzyce. Zwieńczeniem była Eucharystia w Niedzielę Biblijną pod przewodnictwem bpa Jacka Kicińskiego, podczas której ojciec biskup udzielił także Sakramentu Chrztu Świętego 6. dzieci.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję