Reklama firmy, której nazwa kojarzy się ze słusznie minionymi czasami, a która to została sponsorem koszykarskiej drużyny Chicago Bulls, oraz dużo wcześniejszy wpis do księgi kondolencyjnej, gdzie Komorowski pisał o swoim „bulu”, pozwalają dopatrywać się pewnej ciągłości w postępowaniu byłego prezydenta. Ma po prostu słabość do byków.
Standardy
Były prezydent nie pozwoli tak łatwo o sobie zapomnieć. Okazuje się, że w ostatnich godzinach swojego urzędowania wypożyczył jako urzędujący prezydent sobie – jako przyszłemu byłemu prezydentowi – parę rzeczy z Kancelarii Prezydenckiej. Zaprzyjaźnione media przekonują z całą siłą, że to standard. Tak. W Uzbekistanie – z szacunkiem dla ludności tego kraju.
Ministra oświaty ma wreszcie sukces na koncie. Wynegocjowała, że do szkolnych sklepików wrócą drożdżówki. Na cześć pani minister: Hip, hip! Hurra, hurra, hurra!
Szok
Premier Ewa Kopacz postraszyła PiS-em i kategorycznie, stanowczo, zdecydowanie i jasno odcięła się od budowy elektrowni atomowej. Donald Tusk, który wprowadził ten program, a rząd PO wydał na niego już 300 mln zł, śledząc tę wypowiedź w Brukeseli, musiał pewnie z wrażenia wypić cygaro i wypalić whisky.
Jak Wałęsa
Dzień później pani premier próbowała wybrnąć z galimatiasu, który sama narobiła i, jak ma to w zwyczaju, objaśniała, o co jej chodziło. Wychodzi na to, że jest na tak, a nawet przeciw.
Partia Łysych
Obawiamy się i piszemy to szczerze, że jeszcze kilka takich wystąpień i Platforma będzie miała gotową nazwę na wypadek konieczności zmiany szyldu. Będzie się nazywała Partią Łysych i będzie pasowało jak ulał.
-To było przeznaczenie. Było nam pisane, żeby wygrać - stwierdził w pomeczowym wywiadzie Ferran Torres. Bohater reprezentacji Hiszpanii, który strzelił zwycięskiego gola w finale mistrzostw świata, zadedykował ten sukces wszystkim swoim rodakom. Co więcej, podziękował za wszystko Panu Bogu!
- Ten gol należał do 47 mln ludzi. Myślę, że to było przeznaczenie. Było nam pisane, żeby wygrać - mówił na gorąco napastnik.
Przed Bogiem takie potępienie nie może być ważne - napisał w liście do wiernych Bractwa Kapłańskiego św. Piusa X ks. Davide Pagliarani, opublikowanym 19 lipca, kilkanaście dni po święceniach czterech biskupów, dokonanych bez zgody i wbrew woli papieża. Konsekratorzy i przyjmujący święcenia znaleźli się tym samym w stanie ekskomuniki jako schizmatycy, co potwierdziła 2 lipca Dykasteria ds. Nauki Wiary dodając, że również duchowni należący do Bractwa znajdują się w schizmie, a sprawowany przez nich sakrament pokuty oraz asystowanie przy zawieraniu małżeństwa są nieważne. Na kary kościelne narażają się również wierni świeccy formalnie należący do Bractwa.
Przypominając w emocjonalnym opisie uroczystość święceń biskupich z 1 lipca, ks. Pagliarani wyznał, że „aż do ostatniego dnia” miał „nadzieję na gest życzliwości lub chociaż zwykłe zrozumienie ze strony Stolicy Apostolskiej”. „Ale sakry zostały potępione, a surowość nałożonych sankcji jest bezprecedensowa. Dotykają one nie tylko biskupów, ale także członków Bractwa. Dotknięci są nawet wierni. To potępienie, całkowicie niesprawiedliwe, stanowi ogromne upokorzenie dla ludzi, których jedynym celem jest obrona prawdziwej wiary i praca na rzecz zbawienia dusz. Chcę jednak, abyście wiedzieli, że to głębokie upokorzenie, które dotyka przede wszystkim członków Bractwa, ma w oczach Boga znaczenie, którego nie powinniście ignorować. Ostatecznie, te sakry zostały dokonane dla każdego z was, drodzy wierni. Wasze dusze są prawdziwym skarbem powierzonym Bractwu, tym, co ceni ono najbardziej. Każda dusza posiada nieskończoną wartość. Jeśli, aby zapewnić jej naukę prawdziwej wiary i sprawowanie prawdziwych sakramentów, musimy zapłacić cenę takiego upokorzenia, to jest to tego warte, bo dusza jest bezcenna. Święto Najświętszej Krwi Pańskiej, cena naszego zbawienia, dobitnie nam o tym przypomniało 1 lipca” - wskazał przełożony Bractwa.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.