Reklama

Niedziela Kielecka

Peregrynacja figury św. Michała Archanioła z Gargano

Z Gargano do Morawicy

Parafia w Morawicy gościła figurę św. Michała Archanioła z Gargano i fakt ten okazał się bardzo ważnym przeżyciem duchowym i przedsięwzięciem duszpasterskim. Morawica była 251. parafią na trasie figury

Niedziela kielecka 1/2015, str. 2

[ TEMATY ]

peregrynacja

TD

Figurę św. Michała Archanioła wita proboszcz ks. Jan Ciszek

Figurę św. Michała Archanioła
wita proboszcz ks. Jan Ciszek

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Do tego wydarzenia przygotowywaliśmy się przez rok. Myślę, że jedna trzecia parafian aktywnie uczestniczyła w nawiedzeniu. Podczas adoracji kościół był wypełniony ludźmi do godz. 4 rano – uważa ks. kan. Jan Ciszek, proboszcz parafii. Obecność figury i towarzyszące jej modlitwy związane były z rekolekcjami adwentowymi.

Właśnie pierwszy dzień rekolekcji poprzedzał nawiedzenie figury, która do Morawicy przybyła 4 grudnia. Był zimny, mroźny, ale pogodny dzień. Do kościoła na morawickim wzgórzu ciągnęli zewsząd parafianie. Czuwano, czekając na figurę, która na ramionach strażaków została wniesiona do kościoła. W procesji szli wierni, księża, ministranci, schola „Różyczki Maryi”. – To nawiedzenie jest po to, aby obudzić mieszkańców Morawicy, aby wstrząsnąć sumieniami, aby przypomnieć: „Któż, jak nie Bóg” – mówił michalita ks. Antoni Obrzut.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

– Witamy cię, Michale Archaniele, a wraz z nami wita cię Matka Boża Nieustającej Pomocy. Gorąco prosimy o pomoc w walce z naszymi grzechami i wadami – mówił Ksiądz Proboszcz w imieniu parafii.

Reklama

– Muszę podkreślić, że moi parafianie już dwa lata temu zachęcali mnie do sprowadzenia figury. Przygotowaliśmy się duchowo poprzez m.in. rekolekcje i nauki ks. Józefa Grońskiego, poprzez rozprowadzenie 2 tys. egzemplarzy pisma o św. Michale Archaniele „Nowa Arka” – opowiada Ksiądz Proboszcz. Jego zdaniem, najbardziej przemawiająca do ludzi okazała się dwugodzinna Msza św. o uzdrowienie z udziałem księży z dekanatu.

Ks. Antoni Obrzut, towarzyszący figurze z ramienia michalitów, podkreśla, że św. Michał Archanioł po to wędruje, aby „przywrócić równowagę ducha i ciała”. – Człowiek staje dzisiaj bezradny wobec zakłamania współczesności, nie odróżnia dobra od zła, zaplątuje się w nałogi. Św. Michał Archanioł woła do nas: „jest Bóg”, ale też przypomina: „jest szatan”, a działanie złego jest sprytne, wciąga – zauważa. – Tkwiąca w nas potrzeba dobra, miłości, piękna powoduje, że ludzie garną się na nabożeństwa – mówi.

– Owoce nawiedzenia w naszej wspólnocie pozostaną – podkreśla wikariusz ks. Maciej Stopiński. Zauważa, że młodzież i dzieci zaangażowały się w to wydarzenie religijne, ponad sto osób przyjęło szkaplerz św. Michała Archanioła, w pożegnaniu figury uczestniczyło ponad 1500 osób. – Nabyliśmy kopię figury do naszego kościoła, a mniejsza figurka św. Michała Archanioła rozpocznie wkrótce peregrynację po domach parafii – mówi ks. Stopiński. Parafia w Morawicy skupiała się przy figurze św. Michała Archanioła przez trzy dni podczas Mszy świętych, nauk rekolekcyjnych dla grup stanowych, Koronki do św. Michała Archanioła, apeli maryjnych, nocnych czuwań wspólnot parafialnych, Godzinek ku czci św. Michała Archanioła, Mszy św. z modlitwą o uzdrowienie i uwolnienie z nałogów, dla chorych. Miał także miejsce uroczysty akt zawierzenia parafii Świętemu.

2014-12-22 16:02

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Niezwykłe odwiedziny

Niedziela warszawska 17/2018, str. IV

[ TEMATY ]

obraz

Matka Boża Częstochowska

obraz

peregrynacja

Łukasz Krzysztofka

Ks. Piotr Jędrzejewski, proboszcz parafii Najświętszej Maryi Panny Matki Pięknej Miłości na Tarchominie, liczy, że owocem peregrynacji będą nowe koła Żywego Różańca

Ks. Piotr Jędrzejewski, proboszcz parafii Najświętszej Maryi Panny Matki Pięknej Miłości na Tarchominie, liczy, że owocem peregrynacji będą nowe koła Żywego Różańca

Tym odwiedzinom towarzyszy wielkie wzruszenie, łzy, uzdrowienia duchowe, a nawet fizyczne. Peregrynacja kopii ikony Matki Bożej Jasnogórskiej od ponad 60 lat ma tak samo aktualny duchowy program

Kościół Najświętszej Maryi Panny Matki Pięknej Miłości na Tarchominie stał się niczym biblijna Kana Galilejska. Do ustawionej przy ikonie Matki Bożej dużej stągwi, co chwilę ktoś wrzucał kartkę z podziękowaniem lub prośbą do Tej, na której słowo Jezus przemienił wodę w wino. Modlitwa trwała tu nieustannie. Wytworzyła się jakaś niewidzialna więź parafian z Matką Bożą – tak silna, że gdy przyszła pora pożegnania, wiele osób po prostu płakało. – To dzisiaj nasza Kana, czyli miejsce przemiany naszych serc, naszego patrzenia na siebie i drugiego człowieka. Nasze serca też mogą być podobne do takich stągwi z Kany Galilejskiej. Są one obrazem ciebie i mnie. Pozwól napełnić siebie obecnością Jezusa przez wstawiennictwo Jego Matki. Spróbujmy Maryi oddać swoje serca, wszystko, co w nich mamy. Warto Jej zaufać. Ona nas nigdy nie opuści. Jeśli chcemy naśladować Jezusa i iść za Nim, nie ma innej drogi niż droga Maryjna – mówił w czasie Mszy św. o. Waldemar Kowalczyk, paulin, który prowadził duchowo parafian przez czas nawiedzenia.
CZYTAJ DALEJ

"Pojechali się modlić i zginęli...", czyli o Bożej (nie)sprawiedliwości

2026-08-19 07:21

[ TEMATY ]

modlitwa

wiara

wypadek

Medjugorie

Adobe Stock

Katastrofa polskiego autokaru z pielgrzymami jadącymi z Medjugorie spowodowała falę komentarzy i pytań o Bożą niesprawiedliwość, gdy ludzie - przecież jadący, by się modlić lub wracający z modlitwy - giną tragicznie lub odnoszą ciężkie obrażenia. Dla ludzi dalekich od wiary jest to argument na bezsensowność religii, a dla wierzących - trudne pytanie. Jak to zatem jest?

Po pierwsze, modlitwa, pielgrzymka, wszelkie pobożne praktyki to nie "zarabianie", jakaś wymiana z Bogiem za szczęście, bezpieczeństwo, zdrowie. Są one wyrazem wiary, praktyką wynikającą z tego, czym wiara w istocie jest, czyli z relacji z Bogiem. Nie można więc traktować tej sytuacji jako niesprawiedliwości Boga, który nie wziął pod uwagę zasług lub dobrych celów. To nie tak.
CZYTAJ DALEJ

Słowacja: Msza św. w... Tatrach!

2026-08-20 10:48

[ TEMATY ]

Tatry

Słowacja

Agata Kowalska

Tatry po słowackiej stronie

Tatry po słowackiej stronie

Miłośnicy gór i turystyki są zaproszeni na kolejne wydarzenie z tegorocznego cyklu Mszy świętych na łonie natury, które odbywają się pod hasłem „Przyjdź, przeżyj, odnajdź spokój”.

Najbliższe spotkanie odbędzie się w najbliższą sobotę, 22 sierpnia 2026 r., we Wspomnienie Najświętszej Maryi Panny Królowej o godz. 12:00 przy Zbójnickim schronisku w Dolinie Staroleśnej. Głównym celebransem będzie kapelan Tatranskej horskej służby (Tatrzańskiego Pogotowia Górskiego), ks. Ján Dubecký.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję