On się nie zmienił. To wciąż normalny, wierzący człowiek - mówi o bokserze Tomaszu Adamku Ksiądz Proboszcz parafii pw. św. Andrzeja w Gilowicach. Tomasz Adamek zawitał do Gilowic na krótki odpoczynek. W swych rodzinnych stronach nie przebywał zbyt długo. Wpadł pod koniec sierpnia, a 2 września już wracał do Stanów Zjednoczonych. W tym czasie wziął udział w kilku akcjach ewangelizacyjnych. W Krakowie składał świadectwo na rekolekcjach prowadzonych przez ks. Michała Olszewskiego, a w Toruniu, w rozgłośni Radia Maryja dzielił się z słuchaczami swymi spostrzeżeniami na temat wiary i życia. W czasie swego krótkiego pobytu w Gilowicach Tomasz Adamek nie zapomniał również o swym Proboszczu. - Rozmawialiśmy o wychowaniu. Mówił jak ważna jest dla niego modlitwa różańcowa. W domu nie tylko, że modli się Różańcem, ale jego dzieci tak samo. Widać, że troszczy się wraz z żoną o przekazywanie wiary.
Niedawno, dzięki „Góralowi” jeden z jego sponsorów odnowił swoje relacje z Panem Bogiem. Wszystko zaczęło się od modlitwy różańcowej, którą Tomasz Adamek odmawiał w pokoju hotelowym. To wtedy właśnie na klęczącego boksera natknął się jego sponsor i od razu dostał propozycję wspólnej modlitwy. Choć na początku oponował, jednak przełamał się i chwycił za różaniec. Na koniec modlitwy Tomasz Adamek podarował swemu sponsorowi różaniec, który jak się później okazało, pomógł żonie tego człowieka wyjść z głębokiej depresji. Punktem wyjścia do nawrócenia się tych ludzi był prywatnie odmawiany Różaniec, a miejscem przypieczętowania ich zażyłości z Chrystusem - kościół pw. św. Andrzeja w Gilowicach, w którym ks. Michał Olszewski prowadził modlitwy o uzdrowienie.
Pieśń nad Pieśniami osiąga tutaj jeden z najwyższych szczytów całej księgi. Oblubienica prosi: „Połóż mnie jak pieczęć na twoim sercu, jak pieczęć na twoim ramieniu”. W świecie starożytnym pieczęć potwierdzała własność, chroniła i uwierzytelniała. Zostawiała znak, który każdy umiał rozpoznać. Prośba dotyka więc trwałości więzi. Serce oznacza wnętrze człowieka, jego pamięć i wolę. Ramię oznacza działanie. Miłość ma przeniknąć jedno i drugie: być obecna w sercu i w czynie. To przynależność przeżywana całą osobą, trwalsza niż chwilowe wzruszenie.
Dalej pada zdanie: „Miłość jest potężna jak śmierć”. W ludzkim doświadczeniu śmierć sięga po każdego. Pieśń zestawia z nią miłość, by ukazać jej siłę i nieustępliwość. Kolejny obraz mówi o żarliwości nieustępliwej jak Szeol - o przywiązaniu, które obejmuje serce całe i niepodzielone. W samym środku wersetu pojawia się zwrot rzadki: „płomień Pański”. Hebrajskie słowo zachowuje skróconą postać imienia Boga. Miłość okazuje się więc ogniem, którego ostateczne źródło bije w samym Panu. Wielkie wody i rzeki nie zdołają jej zagasić. W Biblii wody oznaczają zwykle chaos i zagrożenie; tutaj przegrywają. Ostatnie zdanie odrzuca handel: miłości nie kupuje się za cały majątek domu. Hipolit Rzymski, autor najstarszego chrześcijańskiego komentarza do tej księgi, w szukającej Oblubienicy widział niewiasty, które o świcie biegły do grobu Jezusa. Orygenes odczytywał te słowa jako wezwanie do więzi obejmującej pamięć, wolę i wierność. Kościół słyszy w nich także miłość Boga do duszy i do Kościoła. Ten ogień pozostaje jedyny.
Za około trzy tygodnie, 12 sierpnia, czeka nas zjawisko astronomiczne roku – całkowite zaćmienie Słońca. W Polsce będzie widoczne jako częściowe. A na oglądanie całkowitego zaćmienia można wybrać się do Hiszpanii lub Islandii.
Całkowite zaćmienia Słońca należą do najbardziej spektakularnych zjawisk astronomicznych. Emocji odczuwanych podczas zaćmienia całkowitego nie oddadzą fotografie, filmy czy internetowe streamy. Dlatego wiele osób, które raz miały okazję zobaczyć zaćmienie całkowite, jeździ na kolejne zaćmienia.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.