Reklama

Niedziela Zamojsko - Lubaczowska

Tajemnice Biblii (75)

Ucho igielne

Niedziela zamojsko-lubaczowska 28/2013, str. 5

[ TEMATY ]

Biblia

WOJCIECH MŚCICHOWSKI

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

„Łatwiej jest wielbłądowi przejść przez ucho igielne, niż bogatemu wejść do królestwa niebieskiego. Gdy uczniowie to usłyszeli, przerazili się bardzo i pytali: Któż więc może się zbawić? Jezus spojrzał na nich i rzekł: U ludzi to niemożliwe, lecz u Boga wszystko jest możliwe” (Mt 19, 24). Z pewnością wszyscy znamy to zdanie. Jezus wypowiada je po rozmowie z bogatym młodzieńcem, który pytał, co ma robić, aby osiągnąć życie wieczne. Gdy słyszy odpowiedź, że powinien sprzedać wszystko co ma i rozdać ubogim, a następnie pójść za Jezusem, odchodzi zasmucony. Ma bowiem wiele bogactw i nie potrafi się od nich uwolnić. To wydarzenie staje się dla Jezusa pretekstem, aby wypowiedzieć powyższe zdanie. O co w nim chodzi?

Można się czasem spotkać z opinią, iż Jezus miał na myśli ciasną bramę w murach Jerozolimy, przy której wchodzący człowiek musiał pozostawić cały swój dobytek, aby móc przez nią przejść. Wówczas słowa Jezusa miałyby oznaczać, że bogaty człowiek nie zbawi się, jeśli nie uwolni się od swych bogactw. Tymczasem znaczenie słów Jezusa jest całkowicie inne. Według archeologów taka brama w czasach Jezusa nie istniała i powstała wiele wieków później. Jak więc rozumieć te słowa? Dosłownie? Przecież nawet trudno wyobrazić sobie wielbłąda próbującego przecisnąć się przez ucho igły do szycia. Skoro czasem wiele trudności sprawia nam nawleczenie cienkiej nitki na igłę, zbawienie bogacza wydaje się czymś niemożliwym, podobnie jak niemożliwe jest przejście wielbłąda przez malutki otworek w igle. Mamy tu do czynienia z klasyczną hiperbolą, typową dla semickiej mentalności. Hiperbola jest to świadoma przesada, mająca na celu podkreślenie jakiejś myśli. Kiedy matka mówi do dziecka: „Tysiąc razy już ci to powtarzałam” - jest to właśnie hiperbola. Przykładem biblijnej hiperboli jest wypowiedź Jezusa o odcięciu prawej ręki: „Jeśli twoja prawa ręka jest powodem twojego upadku, odetnij ją i wyrzuć. Lepiej bowiem będzie dla ciebie, gdy stracisz jedną część ciała, niż gdybyś miał cały być wtrącony do piekła” (Mt 5, 30). Jezus nie chce, abyśmy odcinali sobie ręce, lecz aby za wszelką cenę wyzbyć się grzechu, gdyż może nas on zaprowadzić do piekła. Podobne zjawisko występuje przy omawianym przez nas fragmencie. Jezus używa takiego porównania, aby podkreślić, że Bóg ma moc czynienia rzeczy zupełnie niemożliwych dla człowieka. Może On nawet przeprowadzić wielbłąda przez ucho igielne.

Jezusowi nie chodzi więc ani o bramę w murach Jerozolimy, która wtedy nie istniała, ani o igłę. Bogaty młodzieniec chciał zbawić się sam, bez Jezusa. Odszedł zasmucony być może dlatego, że nie otrzymał od Jezusa pochwały, której z pewnością oczekiwał. Dlatego też Jezus wypowiada słowa o uchu igielnym chcąc podkreślić, że nikt nie może zbawić się wyłącznie o ludzkich siłach. Zbawienie jest ostatecznie darem Boga. Tylko Bóg może uczynić rzeczy, które po ludzku wydają się być niemożliwe. Gdy bogaty młodzieniec odszedł, uczniowie zapytali Jezusa: „Któż więc może się zbawić?”. Jezus spojrzał na nich i rzekł: „U ludzi to niemożliwe, ale nie u Boga; bo u Boga wszystko jest możliwe”. Piękne słowa. Mimo to my, egoiści i tak nadal uważamy, że wszystko zależy tylko od nas.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2013-07-10 11:55

Oceń: +7 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Woda i łzy

[ TEMATY ]

Biblia

elementarz

Artur Stelmasiak

Najbardziej powszechne określenie sakramentu głosi, że jest on skutecznym i widzialnym znakiem niewidzialnej łaski. Kto przyjmuje sakrament, ten w sposób absolutnie pewny spotyka Boga.

To, czy sakrament przyniesie w życiu spodziewane owoce, w dużej mierze zależy od wiary przyjmującego, sam Bóg natomiast działa w sakramentach bez względu na to, czy wiara przyjmującego jest wielka czy nie. Twierdzenia te prawdziwe są także w stosunku do sakramentu pojednania.
CZYTAJ DALEJ

Niech będzie imię Pańskie błogosławione!

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

„Zdarzyło się pewnego dnia, gdy synowie Boży udali się, by stanąć przed Panem, że i szatan też poszedł z nimi". Lekcjonarz otwiera tydzień Hioba od sceny dworskiej. Niebo jest tu salą rozpraw, synowie Boży radą, a wśród nich ha-satan, z rodzajnikiem, więc nie imię, lecz funkcja. Oskarżyciel, przeciwnik procesowy, ten, kto przemierza ziemię i zbiera materiał. Kanonista rozpozna w nim urząd rzecznika oskarżenia, i to jest lektura zamierzona przez autora, bo szatan Hioba nie jest jeszcze diabłem późniejszej teologii. Jest stroną w sporze, która ma prawo zadać pytanie. „A zwróciłeś uwagę na sługę mego, Hioba?" To Bóg wskazuje na Hioba, nie oskarżyciel. Próba zaczyna się od pochwały. „Czyż za darmo Hiob czci Boga?" Ha-chinnam. Za darmo, bez interesu. To pytanie jest osią całej księgi i osią każdej religii. Oskarżyciel nie kwestionuje pobożności Hioba, kwestionuje jej motyw. Czcisz, bo Ci się opłaca, bo zostałeś ogrodzony błogosławieństwem jak winnica. Zabierz ogrodzenie, a zobaczysz, co zostanie. Bóg przyjmuje zakład i wyznacza granicę. Majątek tak, osoba nie. Potem następują cztery posłańce, każdy z tą samą formułą „ja sam uszedłem, by ci o tym donieść", i każdy przychodzi, „gdy ten jeszcze mówił". Sabejczycy, ogień z nieba, Chaldejczycy, wicher. W jedno popołudnie Hiob traci woły, owce, wielbłądy, sługi i dziesięcioro dzieci. Autor nie skraca listy, bo chce, żeby czytelnik usłyszał każdy cios osobno. „Hiob wstał, rozdarł swe szaty, ogolił głowę, upadł na ziemię, oddał pokłon i rzekł: Nagi wyszedłem z łona matki i nagi tam wrócę. Dał Pan i zabrał Pan. Niech będzie imię Pańskie błogosławione!" JHWH natan we-JHWH laqach. Kościół wkłada te słowa w usta wszystkim, którzy chowają swoich, i rzadko pamięta, że wypowiedział je człowiek, który tego samego dnia stracił wszystko. Odpowiedź Hioba jest odpowiedzią na pytanie oskarżyciela. Czci za darmo, bo czci także wtedy, gdy nic nie zostało. W tym tygodniu usłyszymy jego skargę o Bogu, z którym nie da się procesować (30 IX), jego wołanie o Wykupiciela, który wstanie jako ostatni (1 X), i epilog, w którym Bóg przyzna mu rację przeciw przyjaciołom (3 X). Dziś słyszymy tylko pierwszy dzień i pierwsze zdanie. Wacław, wspominany dziś książę czeski, zabity przez brata u drzwi kościoła, do którego szedł na jutrznię, jest w tej perykopie po stronie Hioba. Czcił za darmo, aż po próg. „W tym wszystkim Hiob nie zgrzeszył i nie przypisał Bogu nieprawości". Oskarżyciel przegrał pierwszą rundę. Proces jednak trwa. I jest to treść całej reszty tej pięknej natchnionej księgi.
CZYTAJ DALEJ

Wilfredo Leon: "złoty medal dedykuję najpierw Panu Bogu"

2026-09-29 07:55

[ TEMATY ]

Wilfredo Leon

PAP/Leszek Szymański

Siatkarz reprezentacji Polski Wilfredo Leon podczas powitania na lotnisku w Warszawie

Siatkarz reprezentacji Polski Wilfredo Leon podczas powitania na lotnisku w Warszawie

Polscy siatkarze obronili tytuł mistrzów Europy po zwycięstwie nad Francją 3:1 (31:29, 25:19, 19:25, 25:16) w sobotnim finale w Mediolanie. Podopieczni trenera Nikoli Grbicia zdobyli tym samym kwalifikację do igrzysk olimpijskich 2028 roku w Los Angeles.

Wilfredo Leon został uznany najbardziej wartościowym zawodnikiem (MVP) zakończonych mistrzostw Europy siatkarzy.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję