Reklama

Recepta na nadinterpretację

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

„Recepta na nadinterpretację Papieża”. Tak zatytułował swój artykuł znany amerykański watykanista John Allen, analizując dwa ostatnie wydarzenia, które wzbudziły wiele nieprawdziwych komentarzy, szczególnie we włoskiej prasie, multiplikowanych później na całym świecie.

Szerokim echem odbiła się na świecie podjęta w ostatniej chwili przez Ojca Świętego decyzja o rezygnacji z udziału w koncercie muzyki klasycznej, przygotowanym przez Radę ds. Nowej Ewangelizacji z okazji Roku Wiary. Symbolem tej decyzji było puste krzesło przeznaczone dla Papieża, stojące pośrodku sali, w której odbywał się koncert. Obiegło ono niemal cały świat. Narzucono przy tym interpretację, że Papież zrywa z dworską pompą, a jeden z głównych dzienników zacytował rzekome słowa wypowiedziane przez Franciszka, że „nie jest renesansowym księciem”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Gdy się prześledzi rozwój sprawy oraz towarzyszące jej okoliczności, nasuwa się inne tłumaczenie. Papież Franciszek już dawno potwierdził udział we wszystkich wydarzeniach, które znalazły się w watykańskim kalendarzu obchodów Roku Wiary. W tym także we wspomnianym koncercie. Początkowo miał się on odbyć na wolnym powietrzu, później zdecydowano o przeniesieniu go do Auli Pawła VI. Według informatorów dziennikarza, prawdziwa przyczyna nieobecności Papieża leżała w jego woli rozmowy z nuncjuszami apostolskimi, którzy wcześniej z całego świata przyjechali do Watykanu. Wielu z nich już następnego dnia miało odlatywać na swoje placówki, więc Ojciec Święty chciał wykorzystać tę chwilę na rozmowy z przedstawicielami watykańskiego korpusu dyplomatycznego. Allen przypomniał również wydarzenie z 2006 r., kiedy to Benedykt XVI odwołał swój udział w koncercie bożonarodzeniowym i było to interpretowane zgoła przeciwnie, jako afront w kierunku świata muzycznego.

Drugą sprawą, którą w ostatnim czasie żyły media, była kwestia rzekomej likwidacji honorowej funkcji „Dżentelmena Jego Świątobliwości”, który to tytuł Papież miał uznać jako anachroniczny i niebezpieczny. Już wkrótce gazety zaczęły publikować wywiady z osobami, którym przyznano taki tytuł, nie próbując wcześniej potwierdzić tej sensacyjnej informacji. Rzecznik Stolicy Apostolskiej, zapytany przez Allena, stwierdził, że żadna taka decyzja nie została jeszcze podjęta.

2013-07-01 13:49

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Na Madagaskarze masowo znikają dzieci

2026-08-02 12:09

[ TEMATY ]

Madagaskar

Vatican Media

W raporcie policja Madagaskaru informuje o 172 zaginięciach w ciągu roku. 91 z nich to dzieci. Liczby rosną z miesiąca na miesiąc, a od czerwca porwania zdarzają się niemal codziennie. Niedawno w Nosy Be zaginęły dwie dziewczynki w wieku 8 i 13 lat - podaje Vatican News.

Jak wynika z raportu, ludzie znikają bez śladu. Najmłodsi są narażeni na ogromne ryzyko. Mogą paść ofiarą handlu organami. Proceder się rozprzestrzenia. Dzieci znikają ze stolicy, Antananarywy, ale także z krystalicznie czystego raju na Nosy Be, wyspy w wyspie, gdzie w kurortach mieszkają turyści za 2 tys. dolarów tygodniowo na głowę.
CZYTAJ DALEJ

Apostoł konfesjonału

Niedziela Ogólnopolska 31/2020, str. VIII

[ TEMATY ]

św. Jan Maria Vianney

xTZ

Wizerunek św. Jana Vianneya autorstwa Marka Gajewskiego w sanktuarium św. Jana Vianneya w Czeladzi

Wizerunek św. Jana Vianneya autorstwa Marka Gajewskiego w sanktuarium św. Jana Vianneya w Czeladzi

Święty Jan Maria Vianney był wzorem ewangelicznego ubóstwa i czystości oraz gorliwym apostołem konfesjonału. Jako prosty i pokorny kapłan dokonał duchowej rewolucji we Francji.

Najpiękniejsze radości, które obficie towarzyszyły początkom naszego kapłaństwa, są na zawsze związane w naszych wspomnieniach z głębokim przeżyciem, jakiego doświadczyliśmy 8 stycznia 1905 r. w Bazylice Watykańskiej, z okazji pełnej chwały beatyfikacji tego pokornego kapłana Francji, którym był Jan Maria Chrzciciel Vianney” – napisał św. Jan XXIII w encyklice Sacerdotii nostri primordia. Postać św. Jana Marii Vianneya stała się przykładem do naśladowania dla wielu kapłanów.
CZYTAJ DALEJ

W 82. rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego

2026-08-04 23:08

– To, co dali nas karmi, dlatego jesteśmy na tej Eucharystii. To, co dali nas buduje jako ludzi, jako Polaków, jako chrześcijan. To, co dali, to nie było za mało. To było wszystko. To wszystko nas dzisiaj też żywi – mówił kard. Grzegorz Ryś, który w 82. rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego przewodniczył Mszy św. w Bazylice Mariackiej w Krakowie

– Wiedzie nas dzisiaj w mury Mariackiej Bazyliki historia naszego narodu. Często bolesna i pozostawiająca na sobie rany zdobyte na polach bitewnych, ale też pełna chwalebnych czynów i radosnych chwil, które naród przeżywał pod sztandarem, na którym polski duch wypisał: Bóg, Honor, Ojczyzna. Stajemy i dzisiaj razem we wspólnocie. Wspólnocie, w której duch jest niezwyciężony, a wiara niezachwiana. W zadumie oddajemy hołd poległym w obronie najcenniejszych wartości i prosimy o pokój w naszych czasach. Stajemy wobec tych pamiątek ufni, że i w nas drzemie siła, której nikt i nic nie jest zdolne złamać – mówił na początku Mszy św. ks. Mariusz Słonina, administrator parafii Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Krakowie, który powitał kard. Grzegorza Rysia, członków Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej Okręgu Małopolska oraz wszystkich małopolskich kombatantów, a także parlamentarzystów, przedstawicieli władz samorządowych, krakowski korpus konsularny, dowódców i przedstawicieli wszystkich jednostek wojskowych, komendantów służb mundurowych z Garnizonu Małopolskiego.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję