W połowie lat 90. XX wieku w Niemczech opowiadano sobie taki dowcip: „Co to jest rodzina? Rodzice + dziecko! A rodzina wielodzietna? Rodzice + troje dzieci! A gdy w rodzinie jest więcej dzieci? A, to już jest patologia!”. Mądrzy Niemcy - a tacy też w Niemczech są - wcale się z tego „dowcipu” nie śmiali. Nie mieli jednak dość siły, by przeciwstawić się antyrodzinnej polityce aparatu władzy.
Nie przypuszczałem, że niespełna dwie dekady później w Polsce, która jest w tragicznej sytuacji demograficznej, rodzina składająca się z mamy, taty i dwójki dzieci ma szanse zostać uznana za „stereotypowy układ rodzinny”, na dodatek jeszcze „preferowany”. Jednak w tym wypadku brzmi to jak zarzut, bo - zdaniem minister ds. równości Agnieszki Kozłowskiej-Rajewicz - „w podręcznikach szkolnych zbyt często «preferowany jest rodzinnocentryczny typ społeczeństwa»”, w związku z czym „należy dążyć do rozszerzenia sposobu prezentacji treści do np. rodzin alternatywnych, osób homoseksualnych” oraz „państwo powinno przeciwdziałać przemocy rodzinnej wobec gejów” (za „Rzeczpospolitą”). Stąd już tylko krok do tego, by uznać rodzinę (niekoniecznie nawet wielodzietną) za patologię.
„Rodziny alternatywne”? Pani minister, może model 3 p: partnerka + partner + pies?
Spotkanie ze Zmartwychwstałym nigdy nie kończy się tylko na doświadczeniu osobistym. Jezus mówi uczniom: "Jak Ojciec Mnie posłał, tak i Ja was posyłam". To znaczy: od tej chwili wasze życie ma kierunek.
Wieczorem owego pierwszego dnia tygodnia, tam gdzie przebywali uczniowie, gdy drzwi były zamknięte z obawy przed Żydami, przyszedł Jezus, stanął pośrodku i rzekł do nich: «Pokój wam!» A to powiedziawszy, pokazał im ręce i bok. Uradowali się zatem uczniowie ujrzawszy Pana. A Jezus znowu rzekł do nich: «Pokój wam! Jak Ojciec Mnie posłał, tak i Ja was posyłam». (ZOBACZ WIĘCEJ: J 20, 19-21).
- To oczywiście wielki zaszczyt, ale i przede wszystkim zobowiązanie. O ile zaszczyty się przyjmuje na ogół z pogodą ducha, to z wyzwaniem trzeba się trochę zmierzyć - przyznał nowo mianowany przeor Jasnej Góry o. Grzegorz Prus w pierwszym wywiadzie dla @JasnaGóraNews. Podkreślił, że „tak jak zawsze Jasna Góra ma być , ale też takim miejscem, gdzie wszyscy mogą przyjść do swojej Matki”. Oficjalne objęcie urzędu przez nowego przeora nastąpi 1 maja 2026 r. Kadencja trwa 3 lata.
O. Prus mówiąc o wyzwaniach, przed którymi stanie jako przeor, zwrócił uwagę, że na Jasną Górę trzeba przede wszystkim patrzeć od duchowej strony. - Oczywiście nie możemy zapomnieć o tym, że Jasna Góra ma rangę narodowego sanktuarium. Od samego początku było ono pod opieką polskich królów i wiąże się też z funkcją jednoczenia narodu. To jest pewna wizytówka Kościoła w Polsce. Natomiast ten tron Królowej Polski, którym jest Jasna Góra, zobowiązuje nas do głębokiego życia duchowego i do ofiarnej posługi pielgrzymom - podkreśla o. Prus.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.