1 marca w parafii pw. św. Antoniego w Toruniu została odprawiona Eucharystia w intencji Ojczyzny i Żołnierzy Wyklętych. „Dziękujemy w tej Mszy św. za ofiarę walki o godność, honor i wielkość ducha narodowego, którą złożyli bohaterowie dziś spoczywający przeważnie w bezimiennych mogiłach. Trzeba przywrócić pamięć o żołnierzach, którzy po zakończeniu wojny nie złożyli broni, ale podjęli niezłomną walkę z komunistyczną władzą” - powiedział proboszcz ks. kan. Wojciech Miszewski. Słowo Boże wygłosił diakon Krzysztof Olaś. W modlitwie powszechnej Ksiądz Proboszcz wniósł intencję, aby ideały żołnierzy, którzy przelewali krew za Ojczyznę, doczekały się spełnienia w dzisiejszej Polsce. Po Mszy św. ks. Krzysztof Juchniewicz poprowadził Drogę Krzyżową. Nasunęła się refleksja o sensie cierpienia: Golgota Chrystusowa prowadziła do zmartwychwstania; owocem golgoty 50 tys. polskich patriotów stała się niepodległa Polska.
Po nabożeństwie odbył się panel dyskusyjny „Polskie drogi do niepodległości. Bić się czy nie bić?” zorganizowany przez Towarzystwo Torunium im. Antoniego Bolta i Toruński Klub Dyskusyjny „Lepsze Państwo”. W kaplicy Miłosierdzia Bożego ok. 200. osób spotkało się z prof. dr. hab. Wojciechem Polakiem, dr. Rafałem Zgorzelskim, dr. Michałem Białkowskim, posłami dr. Zbigniewem Girzyńskim i Janem Krzysztofem Ardanowskim. Gościem honorowym był por. Albin Rybka, żołnierz AK-NOW, NZW i NSZ. Panel prowadzili Karol Maria Wojtasik oraz Norbert Wasik. Dyskusję poprzedziły prelekcje ukazujące skalę walki z sowiecko-komunistycznym okupantem w latach 1944-56: konspiracja zbrojna i cywilna objęła 200 tys. osób. Poseł dr Girzyński zwrócił uwagę na bolesny fakt, że są jeszcze ludzie, „często są to dzieci i wnuki tych, którzy wydawali na nich wyroki”, którzy nazywają tych żołnierzy „bandytami”. „Mamy dług pamięci wobec bohaterów, którzy stanowią część naszej tożsamości narodowej” - mówił prof. Polak. Toruński uczony występuje też w imieniu osób popierających inicjatywę wmurowania tablicy upamiętniającej Żołnierzy Wyklętych przy al. Solidarności (w miejscu dawnej tablicy Juliana Nowickiego). W dyskusji przewijała się troska o młode pokolenie. „Jeśli przegramy walkę o to, czy rotmistrz Pilecki zostanie wzorem dla polskiej młodzieży, to kto zajmie jego miejsce?” - pytano retorycznie.
Listy poparcia dla inicjatywy wmurowania tablicy upamiętniającej Żołnierzy Wyklętych można otrzymać w biurze posła dr. Zbigniewa Girzyńskiego, Rynek Nowomiejski 4 w Toruniu w godz. 9-16. Można też kontaktować się z jego asystentem Karolem Wojtasikiem, tel. 504-036-028 lub 797-341-706
Krótko po rozpoczęciu swojej publicznej działalności Jezus przybył do rodzinnego miasta – Nazaretu. W synagodze usiłował przekonać rodaków, że jest Mesjaszem, że słowa proroka Izajasza, które odczytał, odnoszą się do Niego. Niestety, słuchacze wątpili w to, co mówił. Dlatego Jezus wyraził ubolewanie, mówiąc: „Żaden prorok nie jest mile widziany w swojej ojczyźnie” (Łk 4,24). Następnie przytoczył dwa przykłady z historii Izraela, z działalności proroków Eliasza i Elizeusza. Ci prorocy byli także lekceważeni przez swoich ziomków. Dlatego czynili cuda dla pogan, którzy okazywali wiarę w to, co mówili. Chociaż było wiele wdów w Izraelu, prorok Eliasz wyświadczył przysługę pogance, wdowie z Sarepty Sydońskiej, a prorok Elizeusz przyczynił się do uzdrowienia z trądu poganina Syryjczyka Naamana, wodza wojska króla syryjskiego, chociaż było wtedy wielu trędowatych w Izraelu. Okazuje się, że prorocy i Jezus czynili cuda tam, gdzie ludzie wierzyli. Śmiałe porównanie i przypisanie większej wiary i uczciwości przez Jezusa poganom niż Izraelitom zirytowało mieszkańców Nazaretu. Wybuchli gniewem, porwali Jezusa z miejsca, wyrzucili Go z miasta i wyprowadzili aż na stok góry, z którego chcieli Go strącić. On jednak pełen mocy oddalił się od nich. Ta historia odrzucenia, ta postawa negacji powtarzała się wielokrotnie w historii i dziś się powtarza w życiu Kościoła. Można powiedzieć, że ujawnia się ona dziś w takich dwóch postawach: w postawie lekceważenia osób bliskich i w postawie zadufania w sobie, że jest się wyższym od drugich.
Wasza misja jest specyficzna, ale nie wyłączna - powiedział 19 stycznia papież Leon XIV przyjmując na audiencji władze Drogi Neokatechumenalnej. Dodał, że jej szczególny charyzmat „przynosi owoce jedynie w komunii z innymi darami” Ducha Świętego, obecnymi w życiu Kościoła.
Pracujemy, aby nigdy nie dochodziło do sytuacji, w których prawa pracowników są pomijane lub naruszane - podkreśla ks. Marco Sprizzi, przewodniczący Urzędu Pracy Stolicy Apostolskiej (ULSA). W rozmowie z mediami watykańskimi odnosi się do nowego statutu ULSA oraz do niedawnego sondażu Stowarzyszenia Świeckich Pracowników Watykanu (ADLV). W tym badaniu część pracowników Stolicy Apostolskiej wskazała na poczucie niezadowolenia i niewłaściwe zachowania w miejscu pracy.
Jak wyjaśnia ks. Sprizzi, zatwierdzony w grudniu przez Papieża nowy statut ULSA jest wyrazem szczególnej troski o świat pracy w Stolicy Apostolskiej. „Została wzmocniona reprezentatywność oraz misja jedności i promocji Urzędu Pracy, według wizji św. Jana Pawła II i kolejnych papieży” - zaznacza ks. Sprizzi, podkreślając, że nie oznacza to ograniczenia ochrony pracowników, lecz jej dalsze umacnianie „w duchu dialogu i wzajemnego zaufania”.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.