Reklama

Niedziela Częstochowska

Temat tygodnia

Słowo - legitymacja duszy

Niedziela częstochowska 4/2013, str. 1, 8

[ TEMATY ]

media

MAGDALENA NIEBUDEK

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wspomnienie św. Franciszka Salezego (24 stycznia) obliguje nas do zastanowienia się nad znaczeniem słowa, także tego, którym posługują się dziennikarze, mający dbać o prawdę o naszej rzeczywistości. „Przypatrzmy się znaczeniu prawdy w naszym życiu publicznym - analizował ten problem bł. Jan Paweł II w 1991 r. w Olsztynie. (...) Wolność publicznego wyrażenia swoich poglądów jest wielkim dobrem społecznym, ale nie zapewnia ona wolności słowa. Niewiele daje wolność mówienia, jeśli słowo wypowiadane nie jest wolne. Jeśli jest spętane egocentryzmem, kłamstwem, podstępem, może nawet nienawiścią lub pogardą dla innych (...). Wielki zamęt wprowadza człowiek w nasz ludzki świat, jeśli prawdę próbuje oddać na służbę kłamstwa. Wielu ludziom trudniej wtedy rozpoznać, że ten świat jest Boży”. Tak mówił Mistrz słowa świadomy jego owoców społecznych.

Reklama

Nasz język. Idąc ulicą, słyszymy wulgaryzmy płynące w wypowiedzi młodych i starszych. Poprzez wypowiadane słowa często sączy się jad, którym epatujemy na bliźnich. Młodzi ludzie w taki sposób starają się wyrażać swoją dorosłość. Skądś biorą przykład. Jest to zatem problem nas wszystkich: rodziny, szkoły, Kościoła, państwa. Tymczasem słowo powinno być piękne, prawdziwe i dobre. Jest ono bardzo mocno postawione w Biblii - księdze Słowa, opowiadającej o tym, że wszystko zostało stworzone przez Boga, który jest miłością. Mówi się tam o Jezusie Chrystusie - drugiej Osobie Trójcy Świętej - jako Osobie Słowa, na sposób ludzki objawiającej nam prawdę o Bogu. Bo słowo jest środkiem komunikacji, nośnikiem treści i podstawowym komunikatorem. W chrześcijaństwie jest ono nośnikiem Ewangelii i środkiem ewangelizacji. Jest także nośnikiem kultury. Czymże byłaby myśl ludzka, gdyby nie była przekazywalna! Trudno wyobrazić sobie świat, rozwój człowieka, gdyby nie było słowa.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Nie wiem, czy wszyscy dostatecznie rozumiemy znaczenie słowa w naszym życiu. Umiejętność posługiwania się słowem to ogromne możliwości, które człowiek posiada w swoim wnętrzu, w swoim zamyśleniu, możliwości, które są tak często tracone, gdy ludzie czynią ze słowa zły użytek lub ze sobą nie rozmawiają. Dlatego tak bulwersuje brutalizacja naszego języka oraz używanie go do szerzenia kłamstwa i nieprawdy. Jest bowiem słowo w jakimś sensie legitymacją duszy człowieka, jego sumienia i świadomości. I boli, gdy do ludzi kieruje się czasami słowa gładkie i poprawne, a w swoim środowisku z ust człowieka wychodzi brud i kłamstwo. Pamiętamy, jak podczas tzw. afery hazardowej zacytowano słowa ważnych polityków z pewnego ugrupowania. Cała Polska mogła wtedy usłyszeć, jakim językiem ci ludzie posługują się na co dzień. Ktoś powie później, że oni są czyści, bez skazy. Język, jakiego używają, daje wiele do myślenia. A przecież oni mają pilnować ładu i porządku, i dawać przykład...

Słowo jest ogólnodostępne jak powietrze i woda. Potrzeba tylko jednego: dbać, by słowo było zdrowe i czyste, i uczynić z niego dobry pożytek.

Warto zauważyć znaczny wpływ Kościoła w dzieło wzbogacenia języka. W epoce średniowiecza, kiedy polszczyzna była jeszcze niewykształcona, pojawia się prawdziwy klejnot: „Bogurodzica”, obrosła dziś legendą, dodająca majestatu i blasku językowi i narodowi, który się nim posługuje. Dalej - „Kazania Świętokrzyskie z XIII wieku, odnalezione w 1890 r. przez Aleksandra Brücknera. Przepiękne wzruszające pieśni wielkopostne i wielkanocne oraz „Psałterz Floriański”, ofiarowany królowej Jadwidze - 150 psalmów Dawidowych przetłumaczonych w XIV wieku na język polski. To wszystko wyróżnia nas we wspólnocie europejskiej i zobowiązuje do dbałości o nasz język.

Oczywiście, troska o język winna również dotyczyć naszego języka codziennego przekazującego podstawową informację. Ileż w nim niuansów i subtelności! Starajmy się przekazywać nim dobro, piękno i zwracajmy na to uwagę ludzi młodych. To apel nie tylko do nauczycieli i katechetów, ale do wszystkich, którzy rozumieją wspaniały dar Boga dla człowieka, jakim jest słowo.

2013-01-28 10:21

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Media jasnogórskie

[ TEMATY ]

Jasna Góra

media

BPJG

Jasna Góra od lat wykorzystuje słowo pisane, dźwięk i obraz do szerzenia kultu Matki Bożej, również dzięki pracy dziennikarzy katolickich. Dziś obchodzą oni swoje święto w dzień patrona świata mediów, św. Franciszka Salezego.

Dziennikarze to ludzie, którzy mają swoje upodobania i talenty. Jedni wolą tematykę sportową, inni publicystykę, część woli pracę w telewizji, inni w radiu, czy mediach społecznościowych. Możliwości jest wiele, wszystkich jednak łączy misja. Informacja ma być przekazana rzetelnie, z wyłączeniem emocji i opinii osoby ją tworzącej.
CZYTAJ DALEJ

Dramat w Chełmnie. Nie żyje matka i troje dzieci

2026-01-15 22:02

[ TEMATY ]

Chełmno

PAP/Tomasz Więcławski

Matka i troje dzieci zmarli wskutek zatrucia tlenkiem węgla w kamienicy w śródmieściu Chełmna – poinformowała w czwartek PAP rzeczniczka Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Toruniu st. bryg. Małgorzata Jarocka-Krzemkowska. Policję zaalarmowała siostra ofiary.

Do zdarzenia doszło na parterze dwukondygnacyjnego budynku. Zmarła 31-letnia matka, a także syn w wieku 2 lat i córki w wieku 7 i 12 lat. Tragicznego odkrycia dokonali strażacy. Interweniowali po zgłoszeniu rodziny, która była zaniepokojona brakiem kontaktu z krewną.
CZYTAJ DALEJ

Lekarz potwierdza: większość wskazań do aborcji w szpitalach ma podłoże psychiatryczne

2026-01-16 10:05

[ TEMATY ]

większość wskazań

aborcia w szpitalach

podłoże psychiatryczne

Adobe Stock

Liczba aborcji wykonywanych w szpitalach zbliża się do poziomu sprzed wyroku Trybunału Konstytucyjnego, który zniósł tzw. przesłankę embriopatologiczną - pisze w piątkowym wydaniu „Rzeczpospolita”. Okazuje się, że "większość wskazań do przerwania ciąży ma podłoże psychiatryczne".

Z danych NFZ wynika, że od stycznia do końca września 2025 r. placówki medyczne zaraportowały 627 terminacji ciąży - czytamy w „Rzeczpospolitej”. Liczba aborcji zbliża się do poziomu sprzed października 2020 r. kiedy to wyrok Trybunału Konstytucyjnego zniósł tzw. przesłankę embriopatologiczną, która umożliwiała przerwanie ciąży ze względu na duże prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję